W ostatni poniedziałek (1 sierpnia) w Bydgoszczy na ul. Gdańskiej policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zatrzymali dwoje podejrzanych o wyłudzenia. Ich ofiarami były przynajmniej 2 osoby, w tym 38-latek spod Barcina. Mechanizm działania podejrzanych był podobny do tego, który kilka miesięcy temu stosował podejrzany o oszustwa pod szyldem Getin Banku, a dokonane m. in. w Żninie.
Podejrzani o oszustwo - jak informuje komisarz Monika Chlebicz z zespołu prasowego w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy - to 28-letnia mieszkanka Chojnic i jej 38-letni konkubent z miejscowości Charzykowy.
Jedną z ofiar tej pary był 38-letni mężczyzna z okolic Barcina. Odpowiedział on na ogłoszenie, które dała mieszkanka Chojnic. W ogłoszeniu obiecywała załatwić dobrze płatną pracę za granicą. I właśnie mieszkaniec jednej z podbarcińskich miejscowości odpowiedział na to ogłoszenie. Okazało się jednak, że perspektywa pracy, którą miałby podjąć jest oddalona w czasie, a mężczyzna miał duże problemy finansowe i potrzebę ich szybkiego rozwiązania. Chojniczanka natychmiast postanowiła mu pomóc, wykorzystując swoje rzekome kontakty w bankach. Obiecała załatwić kredyt konsolidacyjny. Wzięła w tym celu ponad 10.000 złotych rzekomo pośrednicząc w dostarczeniu do banku wkładu własnego. Pieniądze te 38-latkowi przekazał jego ojciec, który wziął na ten cel kilka kredytów. Następnie poszkodowany nie mógł odzyskać swego wkładu, a kredytu też nie dostał.
Jeszcze większe straty poniosła w podobny sposób mieszkanka Świecia. By uzyskać rzekomy kredyt konsolidacyjny przekazała podejrzanym 41.000 zł jako wkład własny.
Policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie parze podejrzanych zarzutów oszustwa (wyłudzenia) co grozi karą pozbawienia wolności do 8 lat. Policjanci sprawdzają też, czy są jeszcze inne ofiary, które dały się nabrać parze z powiatu chojnickiego i powierzyły im swoje pieniądze. Podejrzani w środę otrzymali środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego i przed sądem będą odpowiadać z wolnej stopy.
Karol Gapiński, 5 VIII 2011
Więcej na ten temat:
Zapłacił odsetki, resztę zabrał
Podejrzany chciał uchodzić za poszkodowanego
Podejrzany o wyłudzenia aresztowany
200 osób oszukanych na 9 milionów złotych
Skarżą szyld, nie osobę
Sąd uznał winę banku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze