Mogileński kardynał
Ks. kardynał Józef Glemp urodził się 18 grudnia 1929 r. w Inowrocławiu. Lata młodości spędził w Rycerzewie pod Inowrocławiem.
Józef był najstarszym w rodzinie Glempów, miał dwóch braci i siostrę. Najmłodszy z nich - Jan do dzisiaj mieszka w Mogilnie.
Po śmierci ojca matka wraz z dorastającymi już dziećmi przeniosła się pod Mogilno, zamieszkując początkowo w Chabsku, a następnie na Stawiskach (500 m od miasta). Młody Józef był już wówczas klerykiem w seminarium gnieźnieńskim.
W Mogilnie związał się mocno z kościołem farnym. Przyjął go tu z otwartymi rękoma ksiądz kanonik Tadeusz Zieliński, ówczesny dziekan mogileński. Z grodu nad Panną dojeżdżał przez dwa lata do Gniezna. Starsi mieszkańcy Chabska, Stawisk i Mogilna pamiętają niskiego i szczupłego młodzieńca jadącego rowerem na stację kolejową, bądź do parafii farnej.
25 maja 1956 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. bp. Franciszka Jedwabskiego - sufragana poznańskiego. Dwa dni później odprawia swoją mszę prymicyjną przed grotą kościoła św. Jakuba w Mogilnie. Ksiądz Zieliński tak odnotował ten fakt w kronice parafialnej:
"Prymicje ks. Józefa Glempa wspaniale udały się. Pogoda sprzyjała. Kapłani dopisali. Tłumy wiernych brały udział w tych uroczystościach. Sumę prymicyjną o godzinie 11:15 odprawił neoprezbiter w asyście ks. kan. Zielińskiego i dwóch swoich kolegów. Kazanie wygłosił ks. prob. Błażejewski z Kościelca. Przyjęcie go też nastąpiło na terenie plebanii, po czym majowe nabożeństwo odprawił ks. neoprezbiter i wygłosił kazanie o godz. 17:00".
Po tych uroczystościach pozostał w Mogilnie. Władze komunistyczne nie uznały święceń nowego księdza. Nie mogąc w związku z tym objąć wyznaczonej przez władzę duchową placówki duszpasterskiej, pomagał przez następne miesiące w parafii farnej. Pełnił także funkcję kapelana w Mielżynie, uczył religii w zakładzie karnym w Witkowie, a także kapelanował siostrom ze Zgromadzenia Sacre Coeur w Polskiej Wsi.
Pierwszy swój wikariat objął przy pocysterskim kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Wągrowcu. Pracował tam jako wikariusz i katecheta. Zajmował się także sprawami szpitala, w którym pracowały wówczas siostry miłosierdzia. Był ponadto prefektem w Liceum Ogólnokształcącym.
Ks. Józef Glemp zapisał się bardzo dobrze w pamięci wiernych z Wągrowca i Mogilna. Później przyszły studia w Rzymie. Nadal był częstym gościem w Mogilnie, gdzie odwiedzał matkę i rodzeństwo. Praca w sekretariacie ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego pochłaniała sporo czasu, stąd coraz rzadsze odwiedziny w Mogilnie. Po śmierci matki, pochowanej w listopadzie 1970 r. na cmentarzu mogileńskim, wizyty ks. Józefa Glempa w grodzie mogileńskim stały się sporadyczne.
4 marca 1979 r. mianowany został biskupem warmińskim, a konsekrowany 21 kwietnia w Gnieźnie. Bliska współpraca z Prymasem Tysiąclecia oraz własne zdolności spowodowały wybór ks. biskupa na Prymasa Polski i arcybiskupa metropolitę gnieźnieńskiego i warszawskiego 9 lipca 1981 r. Kreowany kardynałem 2 lutego 1983 r.
Ks. prymas w ciągu ostatnich 15 lat nie zapomniał ani o rodzinnym Inowrocławiu, ani o Mogilnie. Obowiązki nie pozwalały mu na częste przyjazdy, ale o grobie matki nie zapomniał nigdy. Gdy tylko bywał w okolicach naszego grodu, kierował się na cmentarz mogileński, by pomodlić się nad grobem swej matki.
26 maja przybędzie do Mogilna po raz kolejny, tym razem z okazji swojego jubileuszu.
(mr), 28 I 2013
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze