Reklama

Mógł wyłudzić 4,8 mln zł

Policja, wyłudzenia, firma
     Mógł wyłudzić 4,8 mln zł
     Kilka godzin zajęło policjantom z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie ustalenie osoby, która mogła mieć związek z próbą wyłudzenia pieniędzy od rolników. Okazał się nim bydgoszczanin Jakub S., prezes firmy ARMiR (nie mylić z rządową ARiMR!), której pisma znaleźli w skrzynkach na listy nasi rolnicy. Od piątku siedzi w rzeszowskim areszcie. Usłyszał zarzuty dokonanych oszustw i usiłowania oszustwa.

     Do pisma dołączony był formularz przelewu bankowego. Sama nazwa firmy - ARMiR - sugerowała, że pismo pochodzi z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, której skrót brzmi ARiMR.
     - Agencja powiadomiła policję o próbach oszustwa. Policjanci z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie już po kilku godzinach ustalili, że za próbą oszustw może kryć się 29-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Mężczyzna został zatrzymany w ubiegłą środę wieczorem, a w czwartek pod nadzorem Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszowa śledczy zaczęli gromadzić dowody w tej sprawie - powiedział kom. Paweł Międlar, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie. - Samo zatrzymanie na zlecenie rzeszowskich policjantów zrealizowali funkcjonariusze z Bydgoszczy.
     Sprawą zajęła się podkarpacka policja, ponieważ pisma do rolników wysyłane były z Rzeszowa. Policjanci pod nadzorem prokuratury zabezpieczyli dowody w tej sprawie. Według ustaleń policjantów i prokuratury mężczyzna rozesłał 19,5 tysiąca pism. Ustalili też, że trzy osoby wpłaciły po 246 złotych na konto firmy, mimo że przelew dołączony do pisma zawierał błąd w numerze rachunku bankowego. W tym przypadku zatrzymany usłyszał zarzuty oszustw dokonanych.
     22 lutego rano 29-letni Jakub S. z Bydgoszczy trafił do Prokuratury Rejonowej dla Miasta Rzeszowa i usłyszał zarzuty. Są to zarzuty usiłowania oszustw na szkodę blisko 19,5 tysiąca rolników. - Gdyby zrealizował swe zamierzenie, na jego konto trafiłoby niemal 4,8 miliona złotych - poinformował rzecznik podkarpackiej policji.
Policjanci i prokurator 22 lutego rano złożyli w sądzie wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Tego samego dnia po południu Sąd Rejonowy w Rzeszowie przychylił się do wniosku i tymczasowo aresztował Jakuba S. na 3 miesiące. Śledztwo w tej sprawie trwa.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1098 (9/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości