Wolontariusze z Niemiec i pracownicy ŻKP naprawiają most na Gąsawce w parku miejskim. Remont ma sprawić, że w kolejnym sezonie turystycznym kolejka będzie mogła dojeżdżać aż do okolic LO, by i stamtąd zabierać pasażerów wracających ze spaceru po starym mieście.
fot. Karol Gapiński
Most, ŻKP, brygada remontowa, kolejka, przystanek
Most z niemiecką dokładnością
Jeśli plany ŻKP się powiodą, to już w przyszłym roku w sezonie turystycznym kolejka będzie miała swój przystanek początkowy w sąsiedztwie obiektów LO. W tym tygodniu wolontariusze z Niemiec i pracownicy ŻKP remontują mostek przez Gąsawkę, aby kolejka mogła po nim bezpiecznie jeździć.
W poniedziałek na moście kolei wąskotorowej przez Gąsawkę w Żninie pojawiła się brygada remontowa. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, do Żnina przyjechali wolontariusze z Niemiec, miłośnicy kolejki, pracownicy tamtejszych muzeów kolejnictwa wąskotorowego, na czele z Peterem Erkiem. Ten właściciel kolejki w Ilmenau już wcześniej nawiązał kontakty ze Żnińską Koleją Powiatową. Polegały one na wizytach i rewizytach lokomotyw ze Żnina i z Niemiec w obu krajach.
Andrzej Kujawa, pracownik ŻKP, jest pełen optymizmu i zapewnia, że jemu oraz kolegom z firmy przy pomocy niemieckich wolontariuszy uda się jeszcze w tym tygodniu wymienić torowisko na moście
fot. Karol Gapiński
W planach Michała Woźniaka, dyrektora Muzeum Ziemi Pałuckiej, które zarządza ŻKP, jest doprowadzenie liniowych kursów kolejki aż do wysokości obiektów I Liceum Ogólnokształcącego im. Braci Śniadeckich. W ten sposób ma być związany ruch turystyczny w Żninie. Turyści nie mają przyjeżdżać do Żnina w większości na tej zasadzie, co obecnie, czyli po to, by na dworcu ŻKP wsiąść do kolejki i szybko odjechać do Wenecji i Biskupina.
Możliwość wsiadania i wysiadania po odbytym kursie w okolicach liceum, blisko dużego parkingu na ul. Sienkiewicza, ma spowodować większe zainteresowanie turystów dłuższym spacerem po starym mieście w Żninie.
Jednak żeby kolejka mogła realizować kursy aż do liceum, trzeba nie tylko wykonać tam mijankę dla zmiany kierunku jazdy. Przede wszystkim należało odnowić stary most kolejowy przez Gąsawkę w parku miejskim. I właśnie to zadanie wolontariusze oraz pracownicy ŻKP zaczęli realizować w poniedziałek i zamierzają wszystkie prace ukończyć do piątku. Aleksander Otto, który przyjechał spod Hamburga pomóc remontować żniński most, z pochodzenia jest Polakiem i bardzo dobrze mówi w naszym języku. Zapewnił nas, że prace wykonywane są z niemiecką solidnością i przejazd przez odnowiony most będzie bezpieczny.
Po ściągnięciu w poniedziałek szyn i podkładów kolejowych, brygada remontowa rozpoczęła intensywne czyszczenie metalowych elementów konstrukcji przęsła z rdzy. Prace ułatwił brygadzie remontowej fakt, że wskutek ostatniej suszy w korycie Gąsawki wyschła woda, więc można było łatwiej ustawić rusztowania dla wygody w prowadzeniu robót.
Oprócz bezpieczeństwa przeprawy przez rzekę, ważna jest też estetyka i Aleksander Otto zapewnił, że o nią również wolontariusze i pracownicy ŻKP zadbają. Konstrukcja mostu jest czyszczona, a dla finalnego efektu całość zostanie pomalowana.
Podczas prac w ostatni wtorek przy mostku pojawił się patrol straży miejskiej. Jeden ze strażników z zainteresowaniem wypytywał Andrzeja Kujawę,pracownika ŻKP, po co są wykonywane te roboty. Gdy dowiedział się, że ma zostać umożliwiony przejazd kolejki przez rzekę i dotarcie składu w okolice liceum, zapytał, czy kolejka będzie jeździć w granicach miasta przez cały rok. Andrzej Kujawa wyjaśnił, że kursowanie odbywać się będzie, tak jak do tej pory, w sezonie turystycznym.
Niemieccy wolontariusze pomagający odnowić most w Żninie na czas robót zostali zakwaterowani w Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1232 (38/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze