Pomoc, rolnicy, spłata, kredyty
Możliwość odroczenia spłaty kredytów
Producenci płodów rolnych dotknięci trudną sytuacją ekonomiczną spowodowaną embargiem mogą ubiegać się o zawieszenie przez bank spłat rat kredytu na okres dwóch lat. Muszą jednak spełnić kilka warunków.
Prezes Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej Ryszard Kierzek podczas pokazu maszyn rolniczych w Zrazimiu publicznie oznajmił, że już można korzystać z możliwości odroczenia spłat rat kredytów.
- Podczas dożynek wojewódzkich w Łabiszynie mówiłem o tym, że trzeba uruchomić pomoc krajową w postaci możliwości przedłużenia spłaty kredytów. Inicjatywa wyszła z Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej, przekazałem ją władzom krajowym Izb Rolniczych, a te przedstawiły ministerstwu rolnictwa. Udało się spełnić postulat, o którym mówiłem na dożynkach i uruchomić program pomocy tym rolnikom, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji ekonomicznej - powiedział Ryszard Kierzek.
Pomoc polegałaby na zawieszeniu spłaty kredytu dotowanego przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zaciągniętego na zakup ziemi lub na cele inwestycyjne. Jak się dowiedzieliśmy w żnińskich bankach, rolnicy pytają o możliwość zawieszenia spłat kredytów, ale na razie nikt z tego nie skorzystał. Prawdopodobnie dlatego, że problem leży w tym, do kogo ta pomoc jest skierowana. Mogą z niej skorzystać przede wszystkim ci, których dotykają problemy ekonomiczne związane z wprowadzeniem przez Rosję embarga na dostawy produktów rolnych.Taka sytuacja wpływa na spadek sprzedaży, a co za tym idzie na pogorszenie sytuacji finansowej całego gospodarstwa, bo jeśli korzysta ono z kredytów preferencyjnych, to ich właściciele zobowiązani są do prowadzenia i realizacji celów, na które przyznana została im pomoc publiczna w postaci dopłat do oprocentowania kredytów. Jeśli zaprzestaną produkcji, wtedy mogą stracić pomoc.
Ale jednocześnie kredytobiorcy, którzy otrzymują dopłaty do oprocentowania z ARiMR, mają możliwości skorzystania z ułatwień związanych z obsługą zaciągniętego kredytu. Jeśli nie minął określony w umowie kredytu termin spłaty rat kapitału i odsetek, to bank może zastosować prolongatę. Możliwe jest również wydłużenie okresu kredytowania poza przewidziany w umowie okres (jeśli nie minął okres kredytowania i jeśli poinformowana została Agencja). W zależności od umowy, możliwe jest też wydłużenie okresu od dnia udzielenia kredytu do jego całkowitej spłaty z odsetkami o dodatkowe trzy lata. Nie dotyczy to kredytów z dopłatą do oprocentowania de minimis.
Powyższe możliwości odciążenia rolników istniały, ale ostatnio - i jest to właśnie to, o czym wspomniał prezes Ryszard Kierzek - pojawiła się możliwość zawieszenia przez bank spłaty rat kapitału kredytu na wniosek kredytobiorcy. Wniosek taki musi zawierać odpowiednie uzasadnienie. Wtedy spłata oprocentowania kredytu za rolnika jest dokonywana przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nie dłużej niż przez dwa lata (licząc od dnia zawieszenia przez bank spłaty rat).
Oprocentowanie zapłacone przez ARiMR kredytobiorcy będą musieli zwrócić w dwojaki sposób. Jeśli umowa kredytu zawarta była do 30 kwietnia 2007 roku, to kredytobiorca zwraca je na warunkach ustalonych w umowie. Jeśli umowa kredytu zawarta była po 1 maja 2007 r., to Agencja nie żąda zwrotu, a pomniejsza kwotę dopłat do odsetek ustaloną w umowie.
W tym miejscu trzeba dodać, że przedstawione przez nas zasady pomocy są ogólne, a o szczegóły należy pytać w banku, z którym jest zawarta umowa. Tam kredytobiorcy dowiedzą się, w jakiej formie i czy w ogóle z odroczenia mogą skorzystać. Jak nam wyjaśnił Roman Kośmicki z Banku Spółdzielczego Pałuki w Żninie, każda umowa jest inna i każdy z rolników, producentów, ma inne zdolności kredytowe.
Pracownik BS Pałuki dodał, że na razie nikt z klientów z takiej możliwości nie korzystał, bo na naszym terenie mało jest producentów dotkniętych embargiem, choć taka możliwość jest.
Niemniej zainteresowanie tą formą pomocy jest. - Rolnicy nas o to pytają - przyznała Małgorzata Laskowska z BGŻ w Żninie. Ale nie wszędzie. - My tego nie stosujemy - dowiedzieliśmy się w BS w Szubinie (pod nieobecność prezesa).
Jeśli wymienione wyżej rozwiązania nie będą mogły być zastosowane, to kredytobiorcy za zgodą banku mogą dokonać zmiany kierunku produkcji określonego w planie i umowie, sprzedać mienie nabyte z kredytu albo też czasowo zaprzestać działalności lub obsługi kredytu.
ARiMR radzi, by producenci, którzy mają trudności ze spłatą kredytów z dopłatami agencyjnymi, udali się do banku i uzyskali informacje dotyczące udzielenia pomocy w dalszej obsłudze kredytu.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1184 (43/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze