26 czerwca przed 9.00 w Żernikach doszło do zdarzenia drogowego, w którym wziął udział ciężarowy samochód z naczepą.
Jak poinformował nas o 10.30 uczestniczący w akcji ratunkowej kpt. Mirosław Wrzesiński z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie, naczepa, która ma trzy poziomy, wbiła się w skarpę rowu. Przewożone było na niej 180 sztuk trzody chlewnej. Część zwierząt prawdopodobnie jest przygniecionych. Nie wiadomo jeszcze, czy i ile z nich zginęło wskutek tego wypadku.
Strażacy podnoszą teraz naczepę na koła. Na czas akcji ratunkowej został wyznaczony objazd przez Tonowo.
AKTUALIZACJA
Po zakończonej akcji kpt. Mirosław Wrzesiński poinformował, że ze 180 świń połowa sztuk zginęła w wyniku wypadku lub zostały dobite, by ulżyć ich cierpieniom. Na miejscu działała Państwowa Inspekcja Weterynaryjna, której pracownicy zajęli się cierpiącymi zwierzętami. Straty wyniosły około pół miliona złotych. Przyczyną zdarzenia prawdopodobnie było niedostosowanie prędkości samochodu do rodzaju transportu, który był przewożony. Ze względu na tę nadmierną prędkość na łuku drogi nastąpiło przesunięcie ładunku i naczepa się przewróciła.
Więcej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki lub w e-Pałukach w czwartek, 2 lipca.
Karol Gapiński, 26 VI 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze