Pomagają, dają przykład
Nagroda Ubi Caritas dla żninianek
20 października w Domu Dziecka Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej w Kołdrąbiu odbyła się niecodzienna uroczystość. Hanna Czajkowska, Alicja Wodyńska i Ewa Gadomska otrzymały z rąk p.o. zastępcy dyrektora Caritas Beaty Kaźmierczak nagrody Ubi Caritas.
Przyjaciele z kołdrąbskiego domu fot. Sławomir Kołodziejczak Współpraca z Hanną Czajkowską, Ewa Gadomską i Alicją Wodyńską, członkiniami Stowarzyszenia Kapitał Zaufania, trwa już od siedmiu lat. Chętnie niosą pomoc najbardziej potrzebującym dzieciom - wychowankom Domu Dziecka Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Pomoc tę świadczą poprzez zorganizowanie Sobotniej Szkoły Otwartej; w jej ramach członkinie stowarzyszenia pomagają dzieciom w nadrabianiu zaległości szkolnych, a także pokazują, jak w sposób pożyteczny można spędzić wolny czas. Dzięki ich działaniom dzieci chętnie uczestniczą w zajęciach sportowych, świetlicowych, plastycznych, muzycznych, tanecznych, wycieczkach i rozmaitych konkursach.
Wyróżnione panie aktywnie uczestniczą w imprezach organizowanych przez placówkę, wspomagają też placówkę finansowo i rzeczowo, pełnią role rodzin zaprzyjaźnionych oraz wspierają działania wychowawców.
W uznaniu zasług Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej nominowała Hannę Czajkowską, Ewę Gadomską i Alicję Wodyńską do nagrody Ubi Caritas przyznawanej przez Dyrektora Caritas Polska. Nagroda Ubi Caritas jest przyznawana od 2003 roku za działalność na polu charytatywnym. Kandydatów przedstawiają Caritas diecezjalne, a laureatów wyłania Kapituła, której przewodniczy dziennikarka TVP Iwona Schymalla. Gala wręczenia nagrody odbyła się 4 października w Warszawie, jednak członkinie stowarzyszenia nie mogły być na niej obecne. Stąd uroczystość odbyła się 20 października w Kołdrąbiu. - Jesteśmy niezmiernie wdzięczni, że wśród nas są takie osoby, które pragną pomagać bezinteresownie innym - mówiła Beata Kaźmierczak, która pełni obowiązki zastępcy dyrektora Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej. - Dzięki wam nasza praca nie tyle staje się łatwiejsza, ale przede wszystkim nabiera nowego wymiaru. Uczycie nas swoim przykładem. Mam nadzieję, że nasza wdzięczność, radość i satysfakcja pań z niesienia pomocy, a także radość i wdzięczność dzieci będą największą i najlepszą nagrodą za dar serca. Największy dar, jaki można ofiarować drugiemu człowiekowi: DAR MIŁOŚCI - dodała.
Lucyna Muniak
Pałuki nr 871 (43/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze