Reklama

Najładniejsze i czyste rasowo

Wystawa Drobnego Inwentarza
    Najładniejsze i czyste rasowo
    Barany francuskie to króliki, a ryś polski to nie największy kot mieszkający w polskich lasach, a rasowy gołąb. Tego można było się dowiedzieć na Wystawie Drobnego Inwentarza VI Pałuckiej Wystawy Zwierząt Hodowlanych. Gratką dla najmłodszych były szynszyle, króliki i kurki ozdobne.

 

Hodowcy drobnego inwentarza na XII Pałuckich Targach Rolnych. Grupą dowodził organizator wystawy Joachim Hinze z Bydgoszczy (drugi od prawej). 
                fot. Tomasz Rogacz

    Wystawa Drobnego Inwentarza towarzyszy Pałuckim Targom Rolnym od trzech lat. W tym roku przyjechało do Żnina blisko trzydziestu wystawców. Byli wśród nich hodowcy szynszyli, królików, gołębi, kurek ozdobnych i pawi. Wiele okazów publiczność oglądała z zachwytem.
    Szczególnym zainteresowaniem cieszyły się zwierzęta futerkowe. Sympatię wzbudzały króliki, m.in. nowozelandzkie czerwone, kalifornijskie, barany francuskie, olbrzymy szare i miniaturki. Z królikami często mylone byłe szynszyle, ale wystawcy cierpliwie tłumaczyli dzieciom i niejednokrotnie dorosłym, że są to zupełnie inne zwierzęta.
    Wystawa była też kolejną okazją dla zamiłowanych gołębiarzy, aby nabyć kilka sztuk ulubionej rasy. A było w czym wybierać. Nie zabrakło popularnych garłaczy pomorskich, wspaniałych rysi polskich i dużych masywnych sztraserów. Koneserzy zwracali też uwagę na gołębie budapesztańskie wysokolotne i kapucyny staroholenderskie.
    Bardzo ciekawie prezentował się drób ozdobny. Nie ujmując nic znanym z zagród kurom nioskom, to ich mniejsze koleżanki, hodowane wyłącznie ze względów estetycznych, wyglądały bajecznie. Na wystawie błyszczały zielononóżki, bażanty kaukaskie i polne, sebrytki srebrne, kury orpington i oczywiście czubatki polskie. Eksponowane zwierzęta zostały w czasie targów wycenione. Zajęła się tym czteroosobowa komisja: Bogusz Łaski i Liliana Beszczyńska z Gospodarstwa Pomocniczego Krajowego Centrum Hodowli Zwierząt w Warszawie, Janusz Wojciechowski - ODR w Minikowie oraz Marek Poraziński - Bydgoskie Stowarzyszenie Gołębi Rasowych.

Reklama
Obok rasowych gołębi nie można było przejść bez zainteresowania
                fot. Tomasz Rogacz

    Po dokonaniu oceny pokroju jurorzy przyznali tytuł czempiona VI Pałuckiej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w kategorii szynszyli odmiany standard szynszyli z hodowli Bogusławy Pleweckiej ze Złotnik Kujawskich. W nagrodę otrzymała puchar ufundowany przez wójta Damasławka Andrzeja Szewczykowskiego. Puchar przewodniczącego Rady Gminy w Rogowie Ryszarda Kawki za czempiona w kategorii królików rasy średni z Turyngii trafił do Jarosława Lembowicza z Nowego Dworu Bratiańskiego.
    Wśród drobiu ozdobnego zdaniem komisji na miano czempiona zasłużyły kury sebrytki srebrne Włodzimierza Kowalskiego. Zwycięzca otrzymał puchar przewodniczącego Rady Gminy w Gasawie Marka Maciejewskiego. W ostatniej kategorii gołębi czempionem został garłacz pomorski Andrzeja Ossowskiego z Cekcyna. Hodowca odebrał puchar przewodniczącego Rady Miejskiej w Janowcu Wlkp. Czesława Langowskiego.

Tomasz Rogacz  
Pałuki 863 (35/2008)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości