Wybory, Rada Powiatu, mandaty, wyniki
Najpierw komitet, potem człowiek
W wyborach do rad powiatów liczy się liczba głosów oddanych na dany komitet wyborczy, bo to dzięki nim za pomocą metody belgijskiego matematyka d`Hondta obliczany jest przydział mandatów dla danego komitetu, który przekroczył 5% próg wyborczy.
Prawdziwą wrzawę wzbudziły wyniki wyborów do Rady Powiatu Żnińskiego, zwłaszcza w 3 okręgu rogowsko-gąsawsko-janowieckim. Na naszym forum internetowym podnoszona jest kwestia oddanych głosów na Tomasza Nowickiego, który uzyskał 364 głosy, czyli o 10 więcej od Pawła Koperskiego i o 61 więcej od Piotra Sadowskiego, ale który - w przeciwieństwie do tych dwóch ostatnich - w skład Rady Powiatu nie wszedł.
W porównaniu do przejrzystej zasady wyboru do rady gminy, z jaką mieliśmy do czynienia w minionych wyborach przy okręgach jednomandatowych, zasada wyboru radnych w skład rady powiatu wydaje się skomplikowana.
Przy obliczaniu mandatów do rady powiatu obowiązuje metoda d`Hondta. Jest to metoda stosowana do podziału mandatów w systemach wyborczych do rady powiatu czy województwa. Nazwa metody pochodzi od nazwiska jej autora, belgijskiego matematyka Victora d`Hondta. Przyznawanie mandatów z zastosowaniem tej metody promuje większe ugrupowania. 5-procentowy próg wyborczy natomiast często uniemożliwia otrzymanie mandatów przez komitety małe, z niskim poparciem. Jest to celowe zamierzenie ustawodawców, mające w zamierzeniu zapobiegać rozłamom i działać na rzecz stabilności politycznej.
W obliczeniach liczby mandatów liczą się tylko te komitety, które przekroczyły próg wyborczy. Przy łącznej liczbie głosów oddanych w wyborach do Rady Powiatu Żnińskiego 23.625 głosy, próg 5% wynosił 1.181 głosów. Próg ten przekroczyło 7 komitetów: PSL z łączną liczba głosów w 3 okręgach - 6.063 głosy, PiS - 2.313 głosów, PO - 3.238, SLD - 3.949, Forum Samorządowe Pałuki - 3.965, Forum dla Pałuk - 1361, Niezależni 2014 - 2.149.W związku z tym komitet „Mlodość, Przyszłość, Rozwój” w ogóle nie wziął udziału w podziale mandatów.
W okręgu nr 3 do uzyskania było 6 mandatów. Liczbę głosów ważnych dla każdego komitetu liczącego się w obliczeniach (przekraczającego w skali powiatu próg 5%; w naszym przypadku jest to sześć komitetów), dzielimy przez kolejne liczby naturalne (1, 2, 3, 4, 5, ...). Wyniki, czyli ilorazy zestawiamy ze sobą, zaznaczamy kolejne największe ilorazy w różnych kolumnach, czyli 6 największych liczb i komitety otrzymują tyle mandatów, ile ich liczb-ilorazów zostało oznaczonych.
Sposób obliczania metodą d`Hondta ukazuje tabelka, do której podstawiliśmy głosy sześciu komitetów, które w okręgu nr 3 przekroczyły próg 5% głosów i zabiegały o mandaty.
Najwięcej, bo trzy mandaty przypadły PSL, który przy dzieleniu sumy głosów 2.683 przez 1, 2 i 3 zapewnił sobie I, III i VI miejsce w wielkości ilorazu zdobytych głosów. SLD zapewniło sobie 2 mandaty przy podziale 1.881 przez liczbę 1 i 2 (II i IV) oraz 1 mandat przypadł Forum Samorządowemu Pałuki z 914 głosami (V wynik).
Przy 3 mandatach z PSL do Rady Powiatu weszły trzy osoby z największą liczbą zebranych na liście PSL głosów: Józefa Błajet 1.072, Jacek Superczyński 429 oraz Piotr Sadowski 303.
Dwa mandaty SLD uzyskali zdobywcy największej na liście SLD liczby głosów: Wojciech Szczęsny 819 i Zbigniew Jaszczuk 572.
Jeden mandat uzyskany przez Forum Samorządowe Pałuki przypadł Pawłowi Koperskiemu, jako liderowi tego ugrupowania w okręgu nr 3 z 354 głosami.
Dlatego osoba, która ma więcej głosów na słabszej liście, niż osoba, która ma mniej głosów na silniejszej liście - może mandatu nie uzyskać. Po pierwsze - jej ugrupowanie musi przekroczyć w skali wszystkich okręgów wyborczych 5%. Po drugie - jeśli nawet przekroczy, ale niewiele - może mandatu nie uzyskać ze względu na większą przewagę konkurentów.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1189 (48/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze