Reklama

Nakaz woluntarnej zapłaty

Kcynia, rejestr, zapłata, urząd skarbowy
    Nakaz woluntarnej zapłaty
     Autorzy pism, mimo że podają nieprzekraczalne terminy zapłaty za wpis działalności gospodarczej do rejestrów, podają jednak adnotację, że opłata jest fakultatywna, woluntarna, co oznacza dobrowolność wpłaty. Jednak nie dla wszystkich są to wyrazy zrozumiałe, a mogą być w piśmie nawet niezauważalne z uwagi na fakt, że zamieszczane są znacznie mniejszą czcionką. Naczelnik Urzędu Skarbowego w Żninie przestrzega, by tego typu podmiotom pieniędzy nie wpłacać.

     Do przedsiębiorców na terenie całego kraju trafiają wezwania do zapłaty z Krajowego Rejestru Informacji o Przedsiębiorcach bądź też Centralnego Rejestru Płatników informujące o konieczności uiszczenia opłaty za wpis działalności gospodarczej do rejestru. Pismo zawiera pieczątkę, podpis, datę, nawet wypełniony już blankiet przeznaczony do zapłaty z kwotą 110 zł, 165 zł, a ostatnio i 195 zł. Takie pismo, i to już po raz drugi, trafiło do mieszkanki Kcyni prowadzącej działalność gospodarczą w tej gminie.
     Pierwsze pismo otrzymała dwa lata temu, kiedy rozpoczęła działalność, miała wówczas wpłacić około 170 zł. Wcześniej dokonała wszelkich formalności, by firma mogła prawnie rozpocząć działalność, dokonała rejestracji działalności gospodarczej, a tu w krótkim czasie otrzymała zaadresowane na firmę pismo z danymi i nakaz zapłaty w nieprzekraczalnym terminie 14 dni. - Przeczytałam to trzy razy i czwarty ze zrozumieniem. W piśmie, jakie dostałam, dostrzegłam zapis małymi literami z mało popularnym słowem „fakultatywny”, które jak się później okazało znaczy, że jest to wpłata dobrowolna. Tym razem określono ją jako woluntarną, co oznacza dokładnie to samo. Wrzuciłam wówczas pismo do kosza, a po pewnym czasie o takich incydentach emitowano program w telewizji w programie interwencyjnym ostrzegając przed tego typu naciągaczami - mówi mieszkanka Kcyni.
Kilka dni temu otrzymała podobne pismo. Nadawcą tym razem jest Centralny Rejestr Płatników, który domaga się nieuiszczonej do tej pory opłaty w wysokości 195 zł za wpis do rejestru. Tu przy szczegółowej analizie pisma doszukać się można informacji, że jest to opłata woluntarna, czyli dobrowolna.
     - Tym razem postanowiłam podzielić się tym na łamach „Pałuk” z innymi przedsiębiorcami, by uchronić ich przed utratą pieniędzy i przestrzec ich przed tego typu manipulacjami - mówi adresatka pism.
     Przyznaje ona, że pisma są tak skonstruowane, że do złudzenia przypominają urzędowy nakaz zapłaty, w którym nadawca powołuje się nawet na ustawę o konieczności uiszczenia opłaty za wpis do danych rejestrów. W piśmie jednak brakuje nazwy ustawy, z której wzięto cytowany art. 14 pkt 1 oraz brak jest nazwy dokumentu, z którego zaczerpnięto paragraf 6.
     Pod podanymi w pismach adresami z Warszawy, Suwałk, Nysy, Wrocławia, mieszczą się zupełnie inne firmy bądź też mieszkania prywatne.
Autorzy pism - o nazwisku Gałkiewicz i pełnej gamie imion - mimo że podają nieprzekraczalne terminy zapłaty za wpis, podają jednak adnotację, że opłata jest fakultatywna, woluntarna, co oznacza dobrowolność wpłaty. Jednak nie dla wszystkich są to wyrazy zrozumiałe, a mogą być w piśmie nawet niezauważalne z uwagi na fakt, że zamieszczane są znacznie mniejszą czcionką.
     Naczelnik Urzędu Skarbowego w Żninie Henryk Szary przekazuje, że na terenie powiatu żnińskiego dochodziło do podobnych zdarzeń, o których informowali przedsiębiorcy. - Aby ustrzec osoby prowadzące działalność gospodarczą przed takimi przypadkami, zamieściliśmy na terenie naszego urzędu informacje, że wszystkie inne podmioty poza KRS i CEIDG nie są organizacjami zarządzanymi przez państwo, prowadzą one działalność komercyjną i nie ma obowiązku, a nawet nie powinno się im wpłacać pieniędzy, a takie przypadki się zdarzają - mówi Henryk Szary.
     Agnieszka Chyła z XIII Wydziału Gospodarczego Krajowego Rejestru Sądowego w Bydgoszczy mówi, że o takich praktykach słyszeli, jednakże Centralny Rejestr Płatników czy Krajowy Rejestr Informacji o Przedsiębiorcach nie są podmiotami współpracującymi z KRS i nie mają nic z nim wspólnego. - Różnią się też wielkości wskazywanych do zapłaty kwot, jakich wymaga się od przedsiębiorców; pierwszy wpis do KRS wynosi 600 zł, a zmiany 350 zł - tłumaczy Agnieszka Chyła.

Sylwia Wysocka

Reklama

Pałuki nr 1172 (31/2014)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości