Protest podpisało 100 osób
Nie chcą wieży
Mieszkańcy Grochowisk Księżych protestują przeciwko budowie wieży telefonii komórkowej. Zenon Morawski, rolnik, który udostępnił Polkomtelowi teren na zainstalowanie wieży, twierdzi że ma ona stanąć dla dobra mieszkańców. Sołtys Stanisław Nowak nie chce, by wieża świeciła mu prosto w okno.
7 sierpnia gmina Rogowo, na wniosek firmy Polkomtel
S.A. z Warszawy, wszczęła postępowanie w sprawie wydania decyzji o
ustaleniu lokalizacji budowy stacji bazowej wieży telefonii komórkowej
w Grochowiskach Księżych. Wieża ma stanąć w centrum wsi na terenie
należącym do Emilii i Zenona Morawskich.
Zamiar usytuowania wieży w Grochowiskach Księżych spotkał się z
natychmiastową reakcją mieszkańców wsi. Pod protestem skierowanym do
Urzędu Gminy w Rogowie podpisało się 100 mieszkańców Grochowisk. Proszą
oni władze gminy o zmianę lokalizacji i usytuowanie wieży jak najdalej
od budynków mieszkalnych.
Radny Piotr Sławski, mieszkaniec Grochowisk Księżych, uważa, że
inwestycja jest potrzebna, ale nie można zapominać, że w pierwszej
kolejności liczy się zdrowie. - Liczę, że ta lokalizacja zostanie
przeniesiona w inne miejsce, gdzieś z dala od budynków mieszkalnych -
ma nadzieję radny.
Sołtys Stanisław Nowak w rozmowie z Pałukami zwraca uwagę, że wieża ma stanąć w odległości 60-70 metrów od jego domu.
- To będzie oświetlone, żeby ostrzegało przelatujące samoloty. I będzie
mi to świecić prosto w okno. Nie ma przyzwolenia na to. Jestem
przeciwny, podobnie jak mieszkańcy, którzy wyszli z inicjatywą, by
wysłać protest do wójta. Liczba zebranych 100 podpisów mówi chyba
wymownie. Ludzie boją się fal elektromagnetycznych - powiedział sołtys.
W opinii Stanisława Nowaka, wybudowanie wieży telefonii komórkowej
zamyka drogę rozwoju rolnikom, którzy myślą o gospodarstwach
ekologicznych i agroturystyce.
- Usytuowanie wieży we wsi o tak zwartej zabudowie będzie miało
negatywny wpływ na zdrowie mieszkańców i może powodować różne
dolegliwości i choroby. Państwo Morawscy mają bardzo dużo gruntów poza
terenem wsi i mogą tę inwestycję zlokalizować właśnie tam, z dala od
zabudowań mieszkalnych - dodaje sołtys.
Zenon Morawski jest zaskoczony protestem, ponieważ był przekonany, że
wieża będzie służyć wszystkim mieszkańcom wsi. Obawia się, że inwestor
zlokalizuje wieżę tam, gdzie nie napotka na opór społeczeństwa.
Twierdzi, że straci na tym gmina i społeczeństwo, ponieważ będzie słaby
zasięg telefonów komórkowych. Przekonuje również, że nie zależy mu, by
wieża stanęła na jego gruncie.
- Czy ta antena stanie, czy nie, to dla mnie mały pikuś. Mieszkańcy
mieliby kontakt z otoczeniem. A tak to niech sobie nie mają zasięgu i
d... nie zawracają. Ja z tego nie mam nic. W tej wsi (w Grochowiskach -
am) jest wiedza z okresu Leszka Białego albo jeszcze dalej. Dziwię się
sołtysowi, że nie przyjmuje na swój teren inwestora. W innej wsi
przyjęliby go z otwartymi rękami. Jeśli taka jest świadomość
społeczeństwa, to ja im współczuję - mówi Zenon Morawski. Dodaje, że
pole magnetyczne emituje też telefon komórkowy, komputer i telewizor. Z
tych dóbr korzystają mieszkańcy Grochowisk. Dlatego nie rozumie
protestu przeciwko wieży.
Wójt Józef Sosnowski powiedział, że w najbliższych dniach dojdzie do oględzin miejsca realizacji inwestycji.
- Proces ten się dopiero rozpoczyna. Potem zostanie wydana decyzja. Mam
nadzieję, że temat zostanie rozwiązany tak, by nie wprowadzał
niepotrzebnych napięć społecznych - dodaje wójt.
W przyszłym tygodniu w Grochowiskach Księżych planowane jest zebranie z mieszkańcami dotyczące lokalizacji wieży.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 862 (34/2008)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze