6 grudnia rozpoczęła się sesja Rady Miejskiej w Żninie. Jednym z pierwszych punktów było sprawozdanie burmistrza z działalności międzysesyjnej. Robert Luchowski oprócz wymienienia ważniejszych zarządzeń, które wydał w tym okresie i spotkań, które odbył, poruszył szerzej jeszcze jeden temat.
Protest radnych opozycji fot. Karol Gapiński Mianowicie przedstawił okoliczności procesu przed Sądem Pracy w Bydgoszczy z powództwa byłej pracownicy UM w Żninie Ewy Gałązki. Domagała się ona w pozwie zadośćuczynienia, bo uważa, że jej zwolnienie z pracy było spowodowane przyczynami politycznymi. Kilka tygodni temu pisaliśmy o przebiegu procesu i korzystnym dla ratusza wyroku sądu w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki. Dzisiaj burmistrz postanowił się tym pochwalić na sesji.
Gdy opowiadał o tej sprawie radny Dariusz Kaźmierczak najpierw zaczął wzywać przewodniczącego RM o przerwanie wywodu burmistrza. Przewodniczący Grzegorz Koziełek tego nie zrobił. W akcie protestu Dariusz Kaźmierczak zaczął głośno uderzać w filiżankę i butelkę wody mineralnej, które znajdują się na stole obrad. Po chwili radni opozycji wyszli z auli na korytarz, by nie słuchać wywodu włodarza na temat sprawy w Sądzie Pracy. Wrócili dopiero wtedy, gdy burmistrz przeszedł w sprawozdaniu do kolejnego tematu.
(kg), 6 XII 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze