Sarbinowo II
Nie jestem Fidelem Castro
Pięć osób jako Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej w Sarbinowie II odwołało prezesa spółdzielni Aleksandra Pobudkę. Prezes nie czuje się odwołany i zapowiada oddanie sprawy do prokuratury.
3 marca zebrali się: Wojciech Frąckowiak, Leszek Sokołowski, Witold Błajet, Marian Budzyński i Kazimiera Materna i jako Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej Sarbinowo II podjęli decyzję o odwołaniu prezesa spółdzielni Aleksandra Pobudki.Te same osoby powołały nowy zarząd spółdzielni, w którym znalazł się Antoni Kośmider, Leszek Sokołowski i Zbigniew Magda.Aleksander Pobudko nie czuje się odwołany: - Rada nadzorcza została wybrana u nas w lipcu ubiegłego roku w składzie 7-osobowym. Na skutek różnych zawirowań, jakie dzieją się w Sarbinowie, trzy osoby zrezygnowały i zrzekły się mandatu i przestały być członkami rady. Jeśli rada chce obradować i podejmować uchwały, musi być w czteroosobowym składzie. Przy udziale stowarzyszenia, Rady Sołeckiej i niedobitków rady nadzorczej zwołano 3 marca posiedzenie rady nadzorczej niezgodnie z postawieniami statutu i regulaminu rady. Bo takie prawo ma przewodniczący albo jego zastępca, a w tym składzie nie ma ani przewodniczącego, ani jego zastępcy, gdyż te osoby złożyły mandaty. Kto mnie odwołał, ja nie wiem, bo do głosowania uprawnione były tam trzy osoby, a głosowanie może odbyć się w czteroosobowym składzie. Przyniesiono mi uchwały o moim odwołaniu, podpisał się m.in. Leszek Sokołowski, który nie miał prawa brać udziału w głosowaniu, bo wcześniej zrezygnował z funkcji w radzie nadzorczej, został wybrany nowy zarząd, nie wiem kto i jak ich wybrał, nie ma protokołu, nie ma niczego, co by to potwierdzało. Prawnie nie jestem odwołany. Popełniono wszystkie możliwe błędy do popełnienia. Członkowie rady nie zostali powiadomieni pisemnie. Po kryjomu Zbigniew Magda, który nie jest członkiem rady nadzorczej, namawiał na udział w zebraniu. Bez powiadomienia, bez porządku obrad odbyło się posiedzenie. Ja dostałem pewne uchwały, jakie tam zapadły, nie dostałem jednak zawiadomienia, nie dostałem protokołu z obrad, listy obecności, sposobu głosowania, kto i jak głosował. Na tym niby posiedzeniu rady ja zostałem odwołany z funkcji prezesa.
Zbigniew Magda odpowiada na zarzuty przedstawione przez Aleksandra Pobudkę: - Przy 2 głosach za odwołaniem, 1 przeciwko odwołaniu i 2 wstrzymujących się od głosu podjęta została uchwała o odwołaniu zarządu, a zgodnie z zapisem w KRS z 20 lutego 2009 roku zarząd został zredukowany do jednej osoby prezesa Aleksandra Pobudki. Z tego samego dnia w KRS widnieje wpis, że rada nadzorcza Spółdzielni Sarbinowo liczy siedmiu członków powołanych w lipcu ubiegłego roku. Zgodnie z wypisem z KRS z 3 marca Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej Sarbinowo liczy 7 członków, a o odwołaniu członka rady decyduje walne zgromadzenie, które nie przyjęło do rozpatrzenia rezygnacji członków rady nadzorczej. Tak więc zgodnie z zapisem z KRS i faktem, że walne nie odwołało tych członków rady nadzorczej, prawnie są oni jej członkami. Aleksander Pobudko powiedział nam, że sprawę jego odwołania z funkcji prezesa odda do prokuratury, m.in. dlatego, że osoby, które - jego zdaniem - nie są w radzie nadzorczej podpisują się jako jej członkowie i w ten sposób poświadczają nieprawdę.
Leszek Sokołowski, Wojciech Frąckowiak, Antoni Kośmider i Zbigniew Magda zwołali kolejne walne zgromadzenie na 24 marca o 18.00.
- Do czasu ujawnienia w KRS Aleksander Pobudko został zobligowany do administrowania bez podejmowania zobowiązań cywilnoprawnych - oświadczył Zbigniew Magda.
Aleksander Pobudko ucina dyskusję: - Ja nie jestem Fidelem Castro i mnie nie trzeba zastrzelić, żeby się mnie pozbyć. Mnie w każdej chwili zgodnie z prawem rada nadzorcza może odwołać. Oczywiście, musi być pisemne uzasadnienie, nie na zasadzie, że komuś się nie podobam. Jeśli robię coś źle i będą stosowne zarzuty, to rada nadzorcza może mnie odwołać w każdej chwili, nawet te cztery osoby, ale one muszą się zebrać, musi być powiadomienie o zebraniu, porządek obrad, zachowane terminy i procedury.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 892 (11/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze