Reklama

Nie wszyscy mają mniej na oświatę

Ile kto ma subwencji
   Nie wszyscy mają mniej na oświatę
   Burmistrz tłumaczy konieczność likwidacji szkół między innymi mniejszą subwencją oświatową. Od czego ona zależy? Im lepiej wykształcona kadra, tym subwencja wyższa.
   

   Większą subwencją oświatową mogą się między innymi pochwalić burmistrzowie Łabiszyna i Janowca Wielkopolskiego. 
    W styczniu gmina Łabiszyn otrzymała decyzję o wysokości subwencji oświatowej w tym roku. Burmistrz Jacek Kaczmarek nie ukrywa zadowolenia, że jest to pierwsza subwencja od 5 lat, która wystarczy na pokrycie wydatków związanych z utrzymaniem wszystkich szkół na terenie gminy, zarówno publicznych i niepublicznych. Gmina uzyskała już oświatową stabilność.
    Maciej Sobczak, burmistrz Janowca powiedział, że w porównaniu z 2004 rokiem subwencja oświatowa jest wyższa o około 700.000 zł. Także o taką kwotę zwiększyła się subwencja dla gminy Łabiszyn. Burmistrz Jacek Kaczmarek powiedział, że na zwiększenie subwencji wpływ miał korzystniejsze potraktowanie mniejszych gmin oraz ilość nauczycieli dyplomowanych i mianowanych. Podobnego zdania był burmistrz Janowca.
Przyczyn różnic próbowaliśmy szukać w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Sportu. Pomimo dwutygodniowego oczekiwania zignorowano nasze pytanie, choć rzecznik prasowy Mieczysław Grabianowski podczas dwukrotnej rozmowy telefonicznej zapewniał, że jej udzieli.
    Uzyskała ją natomiast Aleksandra Nowakowska, dyrektor Miejskiego Zespołu Oświaty i przedstawiła na posiedzeniu komisji oświaty w poniedziałek. Oprócz spadku liczby uczniów niższa subwencja dla gminy Żnin związana była ze stosunkiem nauczycieli dyplomowanych i mianowanych do ilości stażystów i nauczycieli kontraktowych. Im więcej nauczycieli z drugiej grupy, tym subwencja jest mniejsza. Jednym słowem awans zawodowy nauczycieli działa na korzyść wysokości subwencji. Poza tym do obliczenia wysokości subwencji brany był charakter szkolnictwa w gminie: miejsko-wiejski lub wiejsko-miejski. Gmina Żnin została zaliczona (pomimo 7 szkół na wsi) do pierwszej grupy, a preferowane były gminy wiejsko-miejskie.
    W trakcie dyskusji radny Adam Kowalewski chciał dowiedzieć się, czy budowa nowej szkoły na terenie wiejskim może odwrócić niekorzystną dla Żnina koniunkturę. Alekandra Nowakowska odpowiedziała, że tak. Dodała jednak, że algorytm opracowany przez MEN wzbudza kontrowersje w całym kraju. Dlatego za rok przedstawione przez nią preferencje mogą się zmienić się.

Remigiusz Konieczka
współpraca: (am)
Pałuki nr 677 (5/2005)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości