Reklama

Niemiecki turysta w Żninie w rocznicę Grunwaldu prawie nadział się na stal. Krzyknął: Polnische scheiße!

20/07/2023 17:36

Od piątku 14 lipca fragment chodnika na reprezentacyjnym deptaku Żnina, czyli ul. Śniadeckich jest rozebrany wokół skrzynki przekaźnikowej prądu. W sobotę 15 lipca przypadała akurat rocznica bitwy pod Grunwaldem, w której pokonaliśmy armię zakonu krzyżackiego. I nomen omen właśnie tego dnia jeden z niemieckich turystów w Żninie nieomal nadział się na metalową rurkę, na której zawiązana jest taśma ostrzegawcza wokół nieodtworzonego chodnika. Zgłosiliśmy sprawę dyrektorowi infrastruktury w gminie Żnin. Obiecał zająć się tym w trybie pilnym.

W piątek 14 lipca na ul. Śniadeckich 17 w Żninie interweniowali pracownicy Enei. Jak opowiadają nam: Elżbieta Głowska, właścicielka oraz praktykantki - Monika Roczek i Natalia Wengrzyn, z mieszczącego się tam sklepu odzieżowego, przyczyną interwencji Enei były problemy z którąś fazą.

AWARIĘ USUNĘLI, DZIURĘ ZOSTAWILI

Jak tylko pracownicy energetyki pojawili się na miejscu, wyłączony został prąd. W sklepie jedynie zostawiono możliwość pracowania na kasie fiskalnej, ale światła nie było. Same prace Enea wykonywała na zewnątrz. Przy ścianie frontowej jest skrzynka rozdzielcza. Jednak okazało się, że prace trzeba też wykonać na instalacji podziemnej, przy tej skrzynce. Dlatego pracownicy Enei rozebrali fragment kostki brukowej na wysokości skrzynki. Kilka godzin trwało usuwanie awarii. Po 16.00 prąd został włączony, ale pracownicy Enei nie odtworzyli chodnika.

Reklama

Kostki zostały ułożone na kupce. W dziurze widać siatkę wzmacniającą podbudowę. Całą dziurę otoczono taśmą, która została zawiązana na rurkach wbitych w odsłonięty grunt. Rzucili na odchodne pracownikom sklepu, że odtworzy ten chodnik Urząd Miejski w Żninie.

NIEMIECKI TURYSTA MÓGŁ NAWET ZGINĄĆ

W sobotę jeden z mieszkańców był świadkiem pierwszego, niebezpiecznego zdarzenia. Otóż ul. Śniadeckich szła grupka turystów z Niemiec. Jeden z nich zajęty był robieniem zdjęć, patrzył nie pod nogi, lecz w górę, szukając ujęć kamienic i kościoła mariackiego. Potknął się o stertę kostki brukowej. W ostatniej chwili kolega z wycieczki go przytrzymał i dzięki temu turysta nie nadział się na rurkę, do której przywiązana jest taśma. Krzyknął: Polnische sche̱i̱ße! Polnische wirtschaft! Popatrzył przez chwilę na dziurę w chodniku i wystające z niej pręty, po czym poszedł z wycieczką dalej.

Reklama

- Mógł zrobić sobie poważną krzywdę, a nawet zginąć. To mogło wbić mu się w brzuch. Poza tym tam wystają druty, a dzieci idące z rodzicami przez ulicę, z zainteresowaniem do tego podchodzą i próbują chwytać. Owszem, prądu tam akurat nie ma, ale mamy tych dzieci nie wiedzą o tym. Widząc dziecko chwytające za infrastrukturę elektryczną, wpadają - i słusznie - w panikę, bo obawiają się, że malca prąd porazi; tak być nie może. Jaka to wizytówka Żnina, żeby na reprezentacyjnej ulicy już prawie tydzień tak to wyglądało - opowiadał nam w czwartek 20 lipca mieszkaniec, który w sobotę widział wspomnianego turystę z Niemiec.

Myślał, że po weekendzie wreszcie jakaś ekipa brukarska tam się zjawi i odtworzy chodnik, ale mijały kolejne dni, a nikt się dziurą nie interesował. Wreszcie ów mieszkaniec poprosił o interwencję dziennikarza Tygodnika Pałuki.

Reklama

RATUSZ ZAJMIE SIĘ TYM PRZED BIESIADĄ

Zadzwoniliśmy więc od razu do Pawła Piechowiaka, dyrektora wydziału infrastruktury, gospodarki przestrzennej i inwestycji w Urzędzie Miejskim w Żninie. Przedstawiliśmy dyrektorowi całą sprawę, pytając, czy tym ma się teraz zajmować Enea, czy Urząd ich poinformuje o takiej konieczności?

Dyrektor odrzekł, że faktycznie to Enea powinna zająć się przywróceniem chodnika do stanu przed interwencją, którą podejmowali. Takie są zasady. Ale mamy już popołudnie 20 lipca. W sobotę 22 lipca będzie na rynku Biesiada Pałucka. Spodziewany jest duży ruch pieszych na starym mieście. Ze względów bezpieczeństwa i reprezentacyjnych Urząd Miejski tym razem sam się tym zajmie. Dyrektor podkreślił, że nie ma już czasu na zgłaszanie i naciskanie na Eneę, by natychmiast się tym chodnikiem zajęła. Paweł Piechowiak podziękował za zgłoszenie i powiedział, że przed Biesiadą Pałucką chodnik na ul. Śniadeckich zostanie zrekonstruowany.

Reklama

Karol Gapiński

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości