Teraz czas dla zarządu
Nieprawidłowości i niezgoda w LGD
Komisja rewizyjna wytknęła zarządowi LGD m.in. brak polityki rachunkowości oraz czytelnego podziału kompetencji i odpowiedzialności, brak zaufania i konstruktywnej rozmowy w zarządzie i biurze LGD. Na ostatnim walnym Paweł Sikora złożył wniosek o odwołanie zarządu.
Ryszard Ulatowski, prezes zarządu LGD uważa, że zarząd powinien mieć czas na ustosunkowanie się do protokołu komisji rewizyjnej Komisja rewizyjna Lokalnej Grupy Działania Pałuki - Wspólna Sprawa przeprowadziła kontrolę działalności stowarzyszenia w związku z zarzutami sformułowanymi przez Pawła Sikorę, członka zarządu LGD. Po przeanalizowaniu i wysłuchaniu wyjaśnień oraz zapoznaniu się z dokumentami źródłowymi komisja rewizyjna wyraziła zaniepokojenie sytuacją stowarzyszenia i sposobem działania prezesa zarządu LGD Ryszarda Ulatowskiego. Komisja rewizyjna potwierdziła część stawianych zarzutów i uważa za niezbędne usprawnienie kierowania stowarzyszeniem.
Według członków komisji rewizyjnej, najbardziej niepokojąca jest sprawa prowadzenia księgowości. Jarosław Drozdowski, przewodniczący komisji rewizyjnej LGD, podkreśla, że stowarzyszenie o zasięgu powiatowym, które ma rozdysponować ponad 9 mln zł, nie może nie zatrudniać księgowego odpowiedzialnego za całość spraw finansowych i orientującego się w realizowanych projektach.
Brak polityki rachunkowości oraz czytelnego podziału kompetencji i odpowiedzialności w kwestiach finansowych zagraża prawidłowemu funkcjonowaniu stowarzyszenia i realizacji Lokalnej Strategii Rozwoju.
Paweł Sikora wnioskował o odwołanie zarządu Wyjaśnienia księgowej współpracującej ze stowarzyszeniem wskazują na potrzebę kompleksowego uporządkowania całości spraw finansowych. Konieczne jest sprawdzenie dokumentacji finansowej przez zewnętrznego eksperta. Niepokojący jest obraz stosunków interpersonalnych panujący w zarządzie i biurze LGD. Część poruszonych problemów dałoby się rozwiązać dzięki merytorycznej i otwartej dyskusji na posiedzeniach zarządu. Uderza brak zaufania i konstruktywnej rozmowy. Protokoły z posiedzeń zarządu są zbyt uproszczone i i nie zawierają wielu informacji dotyczących analizowanych przez komisję rewizyjną problemów - czytamy w sprawozdaniu komisji rewizyjnej.
Członkowie komisji rewizyjnej skierowali do zarządu sześć zaleceń pokontrolnych: powołać biegłego rewidenta do zbadania sprawozdania finansowego stowarzyszenia zgodnie z przepisami o rachunkowości za 2008 i 2009 rok, przyjąć politykę rachunkowości, zatrudnić księgowego, uzupełnić i uporządkować dokumentację projektu Mocna pozarządówka, wprowadzić rejestr delegacji służbowych oraz usprawnić funkcjonowanie biura LGD w zakresie obsługi i dokumentowania posiedzeń zarządu.
Przedwczoraj w Żnińskim Domu Kultury odbyło się walne zebranie członków LGD. Paweł Sikora złożył wniosek o wniesienie do porządku obrad punktów dotyczących odwołania zarządu LGD i powołania nowego zarządu. - Z powodu nieprawidłowości w stowarzysze
Większość członków LGD głosowała przeciw wnioskowi o odwołanie zarządu niu zrezygnowałem z funkcji wiceprezesa zarządu w grudniu 2009 r. Kontrola komisji rewizyjnej potwierdza te nieprawidłowości - powiedział Paweł Sikora.
Komisja rewizyjna sporządziła protokół z kontroli w przeddzień walnego zebrania. Andrzej Drążek zwrócił uwagę, że komisja rewizyjna powinna przekazać protokół zarządowi, by mógł się do niego odnieść. - Kontrola się nie zakończyła, bo komisja rewizyjna nie przekazała protokołu zarządowi - dodał Andrzej Drążek.
Paweł Sikora wyjaśnił, że protokół został przekazany Ryszardowi Ulatowskiemu w poniedziałek. Ponadto zapoznała się z nim wiceprezes Eliza Reszke. Paweł Sikora dodał, że z treścią protokołu można było również się zapoznać przed walnym zebraniem.
Ryszard Ulatowski tłumaczył się, że protokół otrzymał późnym wieczorem. Jego zdaniem, zarząd powinien mieć czas na ustosunkowanie się do jego treści.
Zenon Flejter, przewodniczący rady LGD, dziwił się, skąd wzięła się tak pilna potrzeba odwołania zarządu. - Dla mnie jest to rozrabiactwo. My jeszcze nie zapoznaliśmy się z protokołem. Nie wprowadzajmy tylnymi drzwiami wzajemnych animozji - dodał przewodniczący.
Punkt dotyczący odwołania zarządu nie wszedł do porządku obrad. Za wnioskiem Pawła Sikory głosowało 16 członków, a 27 było przeciw.
- Poczekajmy jeszcze dwa tygodnie. Dajmy czas zarządowi na przeanalizowanie protokołu. Ja daję sobie 14 dni, żeby zamyślić się nad pewnymi sprawami, a później zobaczymy, co będzie dalej - powiedział Paweł Sikora.
Michał Szymczak, dyrektor biura LGD, uważa, że dobrze pracujący zarząd nie ma się czego obawiać.
Jarosław Drozdowski wyjaśnia, że dla niego najważniejsze jest to, by stowarzyszenie sprawnie funkcjonowało. Dodał, że komisja rewizyjna poczeka dwa tygodnie na odpowiedź zarządu w sprawie sporządzonego protokołu.
- Jak otrzymamy odpowiedź, to się spotkamy i to przedyskutujemy - dodał Jarosław Drozdowski.
Arkadiusz Majszak
Pałuki 954 (21/2010)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze