Spółdzielnia Mieszkaniowa Kujawy w Barcinie
Niewinny zarząd
Sąd Rejonowy w Szubinie podtrzymał styczniowy wyrok uniewinniający troje członków zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej w Barcinie, którym 9 lokatorów zarzucało, iż celowo uniemożliwiają im wykup mieszkania za przysłowiową złotówkę.
O sprawie pisaliśmy po raz pierwszy w grudniu ub.r. w Tygodniku
Barcińskim "Pałuki". Lokatorzy w osobach Zygmunta P., Marii B.,
Wiesławy K., Zbigniewa P., Ryszarda N., Kazimierza R., Władysława J,
Czesława S. i Stefana L. (wszyscy to mieszkańcy osiedla w Barcinie)
stwierdzili, że zarząd spółdzielni mieszkaniowej uniemożliwia im
wykup mieszkań za symboliczną złotówkę. Prezes zarządu, Henryk
Popławski tłumaczył wtedy, że mieszkania w spółdzielni Kujawy należy
traktować jako pozakładowe. Przy wykupie takich mieszkań obowiązuje
cena waloryzowana, czyli po prostu rynkowa. Co więcej, zdaniem Henryka
Popławskiego oraz Danuty Kubickiej i Zenona Lewandowskiego -
pozostałych członków zarządu spółdzielni, kitórych pozwali lokatorzy,
wykup mieszkań w "Kujawach" dzięki decyzji walnego zebrania delegatów z
listopada ub.r. i tak jest korzystniejszy, niż wynikałoby to z przepisu
centralnego. Otóż delegaci zatwierdzili możliwość wykupu mieszkania za
tylko 25% jego wartości orzeczonej przez rzeczoznawcę.
Wydział VI Sądu Grodzkiego w Sądzie Rejonowym w Szubinie, gdzie trafił
wniosek lokatorów o ukaranie członków zarządu spółdzielni w
postępowaniu zwyczajnym, bez przeprowadzenia rozprawy w styczniu br.
uwolnił od zarzutów członków zarządu spółdzielni. Lokatorzy domagali
się ukarania Henryka Popławskiego, Danuty Kubickiej i Zenona
Lewandowskiego, za to, że ich zdaniem od momentu złożenia przez nich
wniosku w spółdzielni o wykup mieszkania, do czasu powiadomienia o
wszystkim organów ścigania nie dopuszczali do przeniesienia
lokiatorskiego spółdzielczego prawa do lokalu w prawo odrębnej
własności.
Lokatorzy odwołali siię od styczniowego wyroku sądu pod przewodnictwem
Ewy Strzeleckiej. Sprawa ponownie trafiła po apelacji do sądu w
Szubinie. Tym razem prowadził ją sędzia Jacek Tadych. W drugiej
instancji wyrok został podtrzymany i troje członków zarządu spółdzielni
w Barcinie uznano za niewinnych.
Karol Gapiński, 15 V 2008
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze