Nikt ze mną nie rozmawiał
- Według mojej wiedzy, na terenie Damasławka nie mamy wysadów solnych - mówi Grzegorz Jakubiak, wójt Damasławka na temat pogłosek o zlokalizowaniu na terenie gminy składowiska odpadów radioaktywnych.
Wysady takowe mogłyby bowiem być doskonałym miejscem na składowisko radioaktywnych śmieci.
O sprawie pisaliśmy tydzień temu. Przypomnijmy, że w mediach pojawiły się informacje, że Damasławek jest jedną z miejscowości wymienianych jako przyszłe ewentualne miejsce na składowisko odpadów radioaktywnych.
O wyjaśnienie sprawy na sesji 6 grudnia poprosili wójta Grzegorza Jakubiaka radni powiatowi z okręgu. Wójt wyjaśnił sprawę już tydzień temu reporterowi Pałuk i podobnie odpowiedział radnym. Ale powtórzymy dla tych, którzy Pałuk w ubiegłym tygodniu nie czytali. - Wszystko odbyło się poza nami - mówił wójt. Podkreślał, że nikt z nim owej sprawy nie konsultował. - Nie wiem, na jakiej zasadzie wytypowano Damasławek. (...) Według mojej wiedzy, na terenie Damasławka nie mamy wysadów solnych. Gdyby jednak pytano wójta o zdanie, sam nie podjąłby decyzji w tak istotnej sprawie. - Myślę, że powinniśmy przeprowadzić wówczas referendum, aby wypowiedzieli się wszyscy - podkreślił Grzegorz Jakubiak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze