Nocna wszystkiego natura
Spektakl Teatru Studio "Ażuolas" z Litwy pt. "Szepty nocy" jest trudny w odbiorze. Jest to widowisko poetycko-plastyczne; w dodatku oparte na poszukiwaniach, czyli odchodzące od konwencjonalnej gry aktorskiej. Reżyser Silva Mielianskaite dokonała na scenie syntezy wszelkich wrażeń jakich dostarczają nam nocą zmysły.
Ciemność, na ziemi zwinięte w kłębki białe postacie; ożywia je głośny oddech (stanowiący zresztą początek, środek i zakończenie spektaklu). Dziwne twory - rodzące się z zapadnięciem człowieka w sen, żyjące jego oddechem i umierające ze świtaniem - powstają. Nie o nich jednak jest sztuka - to tylko wprowadzenie w atmosferę nocy.
"Ażuolas" daje nam szansę wejścia w świat nocnych stworzeń. Materializują się dźwięki i zapachy ciemności. Są ćmy i komary wpatrujące się z zachwytem w niebo, jest wycie wiatru i wirujące liście.
To zestawienie kolejnych obrazów jest dla przeciętnego widza męczarnią. Dla człowieka przyzwyczajonego do sztuki czysto intelektualnej, sztuki z przesłaniem - to po prostu chaos dźwięków i gestów. Wystarczy jednak zdać się na intuicję, otworzyć swój umysł, by wszystko stało się jasne. To czysta sztuka, a nawet więcej, bo synteza sztuk. To tylko noc - instant.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze