Reklama

Restauracja Sufragani w Żninie – rewitalizacja zabytkowego obiektu biskupiego przez Zbigniewa Mattyę i ŻTK

11/12/2023 12:22

Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, to restauracja Sufraganii w Żninie w zasadzie dobiega końca. W związku z tym prezes ŻTK przeprowadził przed dworem biskupim specjalną lekcję historii lokalnej z klasą VIc ze żnińskiej jedynki.

Stefan Czarnecki, prezes Żnińskiego Towarzystwa Kultury jest wielkim entuzjastą tego, co się dzieje z Sufraganią w Żninie w ostatnich 3 latach. Wcześniej ze smutkiem obserwował postępującą degradację tego zabytkowego obiektu z 1795 r. Nowy właściciel Zbigniew Mattya, mimo, że związany jest z Bydgoszczą i Sępólnem Krajeńskim, a w swojej działalności biznesowej miał też epizod w Łabiszynie, postanowił podjąć wyzwanie związane z restauracją tego dawnego dworu biskupiego. Obecnie prace te dobiegają końca. Stan obecny wymagał wielkiej determinacji, wytrwałości i ambicji. Trzeba było pokonać wszystkie problemy techniczne i być w zgodzie z oryginalnym wyglądem budynku. Każda nowa cegiełka była uzgadniana w wojewódzkim konserwatorem zabytków. Jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny obiektu, to w zasadzie prace dobiegły końca i możemy podziwiać zabytek idąc ul. 700-lecia. Ogólne wrażenie podwyższa otoczenie Sufraganii, a więc 1,7 hektara idealnie utrzymanego  trawnika i nowe alejki. Posadzone zostały w sąsiedztwie dworu charakterystyczne dla polskiego krajobrazu drzewa. Są to ode razu kilkumetrowe okazy, jak, kasztanowiec, lipa i buk. Są też dwa majestatyczne platany.

Reklama

Uczestnicy spotkania przy kamieniu upamiętniającym osobę biskupa Stefana Łubieńskiego fot. Karol Gapiński

Szczególnie efektownie Sufragania prezentuje się po zmroku, a to dzięki wykonanemu podświetleniu. Dodatkowo w sąsiedztwie mamy inne, cenne architektonicznie obiekty, jak Dom Sióstr, kościół farny z nowym dachem i odnowioną wieżą oraz cały układ urbanistyczny ul. 700-lecia, też po modernizacji.

Wysiłek inwestora jest doceniany przez mieszkańców i turystów, którzy często z podziwem zatrzymują się przed Sufraganią, by uważniej  się jej przyjrzeć. W zasadzie codziennie okazję przyglądania się temu obiektowi mają dzieci uczęszczające do szkoły Podstawowej nr 1 im. Powstańców Wielkopolskich. Z ich strony było zapotrzebowanie na poznanie historii Sufraganii. Dlatego szkoła zwróciła się do ŻTK z prośbą o przybliżenie jej dziejów i przebiegu renowacji młodzieży. 11 grudn8ia Stefan Czarnecki spotkał się przed dawnym dworem biskupa Stefana Łubieńskiego z uczniami VI c, którzy przybyli tutaj wraz dyrektorem szkoły Markiem Orzechowskim i nauczycielką Karoliną Lis w ramach lekcji historii.

Reklama

Z tyłu kamienia pamiątkowego wyryte są nazwiska fundatorów odbudowy Sufraganii fot. Karol Gapiński

Dzieci usłyszały nie tylko podstawowe informacje o genezie powstania obiektu, ale i kilka anegdot z nim związanych. Stefan Czarnecki opowiedział m.in. o zbłąkanym pocisku z radzieckiego czołgu, o ogrodniku Nowaku i o muzeach, które tam działały. Jedno należało do miasta, drugie do kościoła. W związku z tym młodzież dowiedziała się m.in. także o wybitnym żninianinie Andrzeju Rosiaku, który prowadził muzeum miejskie, czy o ks. Rafale Wojtczaku, który był opiekunem muzeum kościelnego.

Reklama

Zbigniew Mattya wkłada serce w Sufraganię nie tylko z myślą o o własnych potrzebach i ambicjach, ale również  w tej formie dzieli się tym sukcesem z mieszkańcami Żnina.  Kiedyś był to jeden z ważniejszych obiektów w mieście, a teraz jest w oczach wielu najpiękniejszym.

Monety wybite w Sufraganii fot. Karol Gapiński

Na zakończenie spotkania z dziećmi Stefan Czarnecki przekazał podarunki, które są świadectwem tego, że Sufragania działa  już swoim życiem, podnosząc atrakcyjność miasta. To książka o dziejach Sufraganii, którą napisał Zbigniew Mattya i Marek Woś. O tej pozycji pisaliśmy już kilka miesięcy temu. Szkoła otrzymała również bite przez dwór biskupi dwie monety oraz dwie widokówki z reprodukcją obrazu Rupniewskiego, przedstawiającego Sufraganię.

Reklama

Na koniec Stefan Czarnecki odpowiadał też na pytania uczniów, szczególnie zaciekawiony był Tymoteusz Ślęzak, który pytał m.in. o rolę Sufraganii, czy o dokumenty, które się w niej znajdowały.

Karol Gapiński

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości