Reklama

Nowy przewoźnik, więcej przystanków

Barcin, gmina, szkoła, dowóz, przewoźnik, przystanek
     Nowy przewoźnik, więcej przystanków
     Wiceburmistrz Barcina Lidia Kowal pracuje nad tym, aby zwiększyć liczbę przystanków autobusowych w gminie. Działanie takie podyktowane jest faktem, że nowy przewoźnik zajmujący się dowozami dzieci do szkół nie godzi się zatrzymywać poza wyznaczonymi przystankami.

     Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Barcinie burmistrz Michał Pęziak omówił problemy związane z dowozami dzieci do szkół. Przypomniał, że przetarg na dowozy wygrała firma Matbud, która otrzymała od gminy trzy upomnienia. Trzecie z nich skutkowało zerwaniem umowy na wykonanie usługi transportowej. Gmina zwróciła się z zapytaniem do Kujawsko-Pomorskiego Transportu Samochodowego we Włocławku, czyli do firmy, która w zeszłym roku świadczyła usługę dowozu dzieci do szkół w gminie Barcin. Okazało się, że firma nie ma możliwości, żeby zapewnić wykonanie usługi w odpowiednim standardzie. Gmina zwróciła się również do trzeciej firmy, która startowała w przetargu, do PKS Bydgoszcz i ta świadczy w gminie Barcin usługę od 26 września do końca roku, a pod koniec roku przeprowadzona zostanie procedura zamówienia publicznego na wybór dostawcy tej usługi w przyszłym roku.
     Burmistrz Michał Pęziak informował również, że nie będą dowożone do przedszkoli dzieci trzy- i czteroletnie. - Do tej pory kierowcy zabierali te dzieci, ale na swoją odpowiedzialność - wyjaśniał burmistrz. - Zgodnie z przepisami dziecko może być przewożone tylko pod opieką osoby starszej. Firma, z którą w tej chwili mamy podpisaną umowę na dowozy, kategorycznie zabroniła kierowcom zabierać dzieci w tym wieku. Oprócz tego kierowcy zatrzymują się tylko na przystankach autobusowych, a nie tak, jak do tej pory się zdarzało, że kierowca zatrzymywał się częściej.
     Wiceburmistrz Lidia Kowal dodała, że przygotowując się do umowy z nowym przewoźnikiem, trzeba się było zastanowić nad kwestią odpowiedzialności. Okazało się, że największa ciąży na opiekunie dowozów. - W kierunku Mamlicza jeżdżą dwa duże autobusy, bo tam jest sporo dzieci dowożonych również do gimnazjum - mówiła Lidia Kowal. - W tym autobusie ostatnio akurat większych problemów nie ma, ale niektóre się zdarzają. Zabranie dziecka trzy-, czteroletniego do tego autobusu wymaga skupienia uwagi opiekuna praktycznie na tym dziecku. A co z pozostałymi? PKS jasno postawił sprawę, więc w tym momencie nie widzimy innej możliwości, jak tylko tę, że rodzice dowiozą te dzieci albo kupią bilet i wsiądą do autobusu razem z dzieckiem.
     Radny Janusz Wojtkowiak odniósł się do sprawy dowozów dzieci składając interpelację w sprawie przystanku. Zwracał uwagę na to, że jest prośba mieszkańców Pturka, żeby przywrócić przystanek przy ośrodku wczasowym, zwłaszcza że kiedyś był przystanek w tamtym miejscu. Zaznaczył, że z tego miejsca w tym roku dojeżdża sześcioro dzieci, a w przyszłym będzie już dziesięcioro. Nie ma tam chodnika, więc te dzieci mają utrudnione przejście na przystanek znajdujący się w centrum wsi. Radny prosił o wystąpienie w tej sprawie do Zarządu Dróg Wojewódzkich.
     Wiceburmistrz Lidia Kowal już pracuje nad tym, aby zwiększyć sieć przystanków, żeby autobusy mogły się częściej zatrzymywać. Burmistrz zaznaczył, że wyznaczenie takich dodatkowych przystanków na drogach gminnych może się odbyć stosunkowo szybko, ale ustanowienie takich przystanków na drogach powiatowych i wojewódzkich trwa dosyć długo. W tej chwili konsultowane są miejsca, gdzie takie przystanki mogłyby powstać.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1286 (40/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości