25 listopada lekcję historii w Zespole Szkół w Barcinie poprowadził Leszek Sarnowski, absolwent tej szkoły, która wcześniej była Szkołą Podstawową nr 2.
Leszek Sarnowski fot. Magdalena Kruszka Leszek Sarnowski jest wnukiem siostry Zdzisława Gierlińskiego, ofiary zbrodni katyńskiej. Zdzisław Gierliński w tym roku został jako jeden z trzech zamordowanych, upamiętniony specjalnym kamieniem usadowionym przy sali widowiskowo-sportowej w Barcinie.
Z przykrością stwierdził, iż nie wiedział o uroczystościach związanych z odsłonięciem tablicy pamiątkowej, więc nie mógł wziąć w nich udziału. Spotkał się natomiast z barcińską młodzieżą, aby opowiedzieć o losach swojej rodziny. On sam jest absolwentem Szkoły Podstawowej nr 2 w Barcinie, którą skończył 42 lata temu i historykiem.
Na spotkanie z uczniami przywiózł zdjęcia i dokumenty. Opowiadał nie tylko o Zdzisławie Gierlińskim, który zmarł młodo i nie zdążył założyć rodziny, ale także o dziadku, który walczył w Powstaniu Wielkopolskim. Jak wynika z dokumentów, którymi dysponuje, brat jego babci, czyli Zdzisław Gierliński, miał numer 1029, a nie, jak podano w ulotce, 503. Uczniowie mogli zobaczyć pamiątki pokazane przez Leszka Sarnowskiego, jakie posiada po swoim krewnym zamordowanym w Katyniu.
Bartosz Woźniak, 27 XI 2016
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze