Łabiszyn, obligacje, plany, burmistrz
Obligacje za trzy miliony
Na razie to tylko przymiarki. Pieniądze miałyby zostać przeznaczone na przebudowę lub modernizację stacji uzdatniania wody w Ojrzanowie i unowocześnienie oczyszczalni ścieków w Łabiszynie.
Kwestię wyemitowania obligacji zasygnalizował radnym burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek już pod koniec zeszłego roku. Informował wówczas, że wraz z panią skarbnik analizuje możliwości inwestycyjne w zakresie oczyszczalni ścieków w Łabiszynie i stacji ujęcia wody w Ojrzanowie.
- Mamy już wstępną koncepcję dotyczącą Ojrzanowa i wiemy, że będzie to kwota w granicach 1.200.000-1.300.000 zł - informował burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Ona zostanie poddana szczegółowej analizie, której dokona dyrektor ZWiK i wtedy będziemy się zastanawiać, czy pójdziemy w tym kierunku, czy może będziemy zmierzać w kierunku połączenia sieci wodociągowej Lubostronia z Ojrzanowem.
To inwestycje pilne do zrealizowania dla gminy Łabiszyn, a jednocześnie kosztowne. Oczyszczalnia ścieków w Łabiszynie funkcjonuje już piętnaście lat, ale w oparciu o technologię sprzed ponad dwudziestu lat. Wymaga ona pilnej modernizacji, a koszt takiej modernizacji szacuje się na 1.700.000 zł. Drugim zadaniem koniecznym do realizacji jest stacja ujęcia wody w Ojrzanowie. Początkowo miała być praktycznie budowa od nowa. Okazało się jednak, że dyrektor ZWiK Mirosław Świdurski jest już po analizie wstępnej koncepcji i dopatruje się możliwości remontu tej stacji i pogłębienia miejsca poboru wody. Koszt takiego remontu byłby znacznie niższy niż zakładanej budowy.
Burmistrz Łabiszyna poinformował, że jest wstępne opracowanie odnośnie zaciągnięcia obligacji na poziomie około 3.000.000 zł z terminem spłaty za pięć lat. Jeśli z tej kwoty jakieś pieniądze zostaną, to zostaną one przeznaczone na sprawy związane z siecią wodociągową, ponieważ konieczna też będzie modernizacja stacji uzdatniania wody w Łabiszynie.
- To nam nie wchodzi w zobowiązania, możemy ten manewr przeprowadzić i nie koliduje to z artykułem 243 ustawy o finansach publicznych, a gdybyśmy chcieli te zadania realizować, to w oparciu o obligacje moglibyśmy to zrobić - mówił burmistrz Łabiszyna i wyliczał, że gmina Łabiszyn ma 2.500.000 zł na zadania inwestycyjne, a w tym przypadku dwa zadania inwestycyjne pochłonęłyby 3.000.000 zł.
Środki pozyskane z obligacji mają mieć charakter wyłącznie inwestycyjny. Korzystne dla gminy jest to, że nie trzeba ich spłacać w żadnej rytmice, a mają jedynie termin wykupu. Burmistrz planuje wziąć obligacje na pięć lat, a po pięciu latach, kiedy gmina będzie miała spłacone wszystkie kredyty, które obecnie ciążą na gminie, wykupić je.
- Już dzisiaj dostajemy pieniądze, a martwimy się za pięć lat - stwierdził burmistrz. - Mało tego, za pięć lat to zmartwienie można złagodzić poprzez wzięcie nowych obligacji na spłatę tamtych obligacji. Takie mechanizmy też się realizuje. Zależy to od kondycji gminy w danym momencie wykupu tychże obligacji.
Przedstawiciele firmy, która opracowała system emisji obligacji, przybędą na sesję Rady Miejskiej i przedłożą radnym wszystkie informacje dotyczące zasad emisji obligacji, co się z nimi dzieje i jak wygląda kwestia ich wykupu. Nie będzie to jednak na najbliższej sesji, która odbędzie się 19 lutego, ale można się spodziewać, że w połowie marca można by konkretną propozycję radnym przedstawić. Firma, która w tym zakresie współpracuje z gminą Łabiszyn sugeruje, żeby obligacje wyemitować jak najszybciej ze względu na dobrą koniunkturę.
Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1148 (7/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze