Reklama

Oczyszczalnia bez podwykonawcy

Kcynia, ścieki, oczyszczalnia, budowa, Hydro-lemna, Ekomel
     Oczyszczalnia bez podwykonawcy
     Prace przy budowie oczyszczalni ścieków w Kcyni po zimowej przerwie nie zostały wznowione. Podwykonawca inwestycji zerwał umowę z głównym wykonawcą, dla którego pracował nad częścią konstrukcyjno-budowlaną oczyszczalni.

Prace przy kanalizacji sanitarnej w Kcyni fot. Róża Kirschhiebel

     Kcyńską oczyszczalnię buduje Hydro-lemna Kielce, na jej zlecenie prace budowlane wykonywała dotychczas firma Ekomel SA Poddębice.
     Zanim doszło do zerwania umowy, podwykonawca wraz z początkiem wiosny opuścił plac budowy.
     Zdaniem burmistrza Kcyni Tomasza Szczepaniaka, podwykonawca opuścił plac budowy, ponieważ wykonawca nie zapłacił mu za wykonane przez niego prace. - Problemy wyniknęły stąd, że z jednymi da się rozmawiać, a z innymi nie, ponieważ traktują inwestycje jak powietrze - powiedział burmistrz odnosząc się do wykonawcy inwestycji. - My jako gmina naszą część środków, do których byliśmy zobowiązani w umowie, zapłaciliśmy wykonawcy - pokreślił Szczepaniak.
     W tegorocznym budżecie na budowę oczyszczalni zarezerwowano najwięcej środków, bo aż 2.171.400 zł. Główną część tych środków, bo aż 1.600.000 zł stanowi pożyczka z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Po długich staraniach pod koniec marca Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska zaakceptował wniosek gminy o udzielenie pożyczki na budowę oczyszczalni. Umowa w tej sprawie została podpisana 3 kwietnia. Pieniądze te były niezbędne, bez nich dalsza budowa oczyszczalni nie byłaby możliwa. Oczyszczalnia ma zostać oddana do użytku we wrześniu tego roku.
     Do tej pory na plac budowy została doprowadzona woda, zasilanie energetyczne, wykonano także odprowadzenie ścieków oczyszczonych do Kcynki, wykonano płytę fundamentową pod budynek sterowni oczyszczalni i metalową konstrukcję wiaty, w której gromadzone będą odpady po oczyszczeniu ścieków.
     Podczas wizji lokalnej przeprowadzonej w pierwszych dniach wiosny przewodniczący Rady Miejskiej Ryszard Hanioszyn stwierdził przemrożenia betonu w mającym powstać budynku sterowni oczyszczalni. - Tę sprawę należy wyjaśnić, będą wykonane badania, które stwierdzą, na ile ten beton ma wytrzymałość i na ile mróz spowodował uszkodzenia. Jeśli nie będzie innego wyjścia, będziemy musieli skuć beton i zalać go ponownie. Zdecydowanie za wcześnie jednak, by mówić o roszczeniach z tego tytułu gminy wobec wykonawcy, najpierw trzeba przeprowadzić badania - wyjaśnił Hanioszyn.
     W telefonicznej rozmowie przeprowadzonej 17 kwietnia z prezesem zarządu firmy Ekomel Tadeuszem Maleszą poznaliśmy przyczyny, dla których zerwano umowę: - Umowa ta dotyczyła wykonania dla głównego wykonawcy części konstrukcyjno-budowlanej oczyszczalni. Od kiedy rozpoczęliśmy prace, to jest od lipca ubiegłego roku, nie dostaliśmy ani złotówki od głównego wykonawcy za wykonywane przez nas prace. Do zerwania umowy mieliśmy prawo, gdyż zapis o możliwości jej zerwania zawarty był w umowie. Teraz nic już nas z Kcynią nie łączy - powiedział Pałukom Tadeusz Malesza.
     Z przedstawicielami Hydro-lemny Kielce nie udało nam się skontaktować.
     Jak dowiedzieliśmy się od burmistrza Kcyni, obecnie prowadzone są rozmowy wykonawcy inwestycji z firmą zainteresowaną przejęciem obowiązków po dotychczasowym podwykonawcy inwestycji. W przyszłym tygodniu zainteresowana firma ma podjąć decyzję, czy zdecyduje się przejąć obowiązki po Ekomelu. - Jeśli jej decyzja będzie pozytywna, dopiero wówczas zostaną wznowione prace nad kcyńską oczyszczalnią - powiedział burmistrz, nie chciał jednak na razie ujawniać kandydata na nowego podwykonawcę inwestycji. 

Róża Kirschhiebel
Pałuki nr 586 (19/2003)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości