W niedzielę 13 września wspólnota parafialna w Wenecji przeżywała coroczny odpust ku czci Narodzenia Najświętszej Marii Panny, przypadający 8 września (dzień ten jest świętem patronalnym parafii). Odpust połączony był z dożynkami.
Msza odpustowa, na którą przybyli wierni, rozpoczęła się o 12.15, a na zaproszenie ks. proboszcza Henryka Kucharskiego odprawił ją infułat archidiecezji gnieźnieńskiej prof. Jerzy Stefański. Homilię wygłosił wikariusz ks. Krzysztof Brzykcy z parafii pw. św. Floriana w Żninie. Mówił między innymi o roli Matki Bożej w życiu człowieka, a przede wszystkim o jej niezachwianej wierze i ufności. - Więzi międzyludzkie, porozumienie i otwartość taką drogę sama przemierzyła i taką nam pokazała - podkreślił. Wspomniał również, że Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny ma także nazwę Matki Bożej Siewnej.
Wśród gości obecny był także ks. dziekan dekanatu żnińskiego ks. Tadeusz Nowak oraz piesi, rowerowi i samochodowi pielgrzymi ze żnińskich parafii. Pieszą pielgrzymkę prowadził ks. Krzysztof Brzykcy. Przez udział w uroczystościach odpustowych wierni chcieli podziękować przed słynącym łaskami obrazem Matki Bożej Weneckiej za wszelkie łaski otrzymane od Boga przez przyczynę Maryi, jak też prosić Boga o jego błogosławieństwo w ich życiu i w trudnej pracy na roli. Za uczestnictwo w uroczystościach odpustowych licznie zgromadzonym wiernym podziękował ks. Henryk Kucharski i zaprosił jak co roku do odbioru poświęconych owoców, ziarna, chleba i bułek. Na koniec wspomniał długoletniego proboszcza parafii weneckiej ks.kan. Franciszka Misiewicza (obecnie przebywającego w Domu Księży Seniorów w Gnieźnie), który niedawno obchodził swoje 91. urodziny i jest najstarszym kapłanem dekanatu żnińskiego. Na te słowa zgromadzeni w kościele wierni odpowiedzieli gromkimi brawami.
Grzegorz Berdysz, 14 IX 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze