Przez lokalną społeczność zostanie zapamiętany jako oddany strażak, roztropny samorządowiec, ideowiec, a co najważniejsze dobry, pełen życzliwości i bezinteresowny człowiek. Jego ostatnie pożegnanie odbędzie się w poniedziałek 11 sierpnia.
Wojciech Kończal odszedł 8 sierpnia. Jego życiową misją była służba w straży pożarnej. Sprawował funkcję komendanta gminnego Ochotniczych Straży Pożarnych w Gąsawie od 1983 do 2010 roku. Był członkiem zarządu gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej w Gąsawie od 1981 roku oraz członkiem zarządu powiatowego ZOSP RP w Żninie od 1999 roku. Realizując obowiązki komendanta gminnego OSP oraz prezesa OSP w Gąsawie doprowadził m.in. do rozbudowy remizy, pozyskania samochodów pożarniczych oraz specjalistycznego sprzętu.
W latach 1998-2002 zasiadał w Radzie Gminy Gąsawa, sprawował także funkcję członka Zarządu Gminy Gąsawa. W 2016 roku, na wniosek ówczesnego wójta Błażeja Łabędzkiego, otrzymał tytuł Zasłużony dla Gminy Gąsawa. - To człowiek zawsze gotowy nieść bezinteresowną pomoc. Przeprowadzając ankiety wśród ludzi dowiemy się, że najważniejsze dla nich są zdrowie, rodzina, kariera itd. Dla Wojciecha Kończala najważniejsza jest straż pożarna, bo jej podporządkował swoje życie. Działając z pasją i zaangażowaniem zrobił bardzo wiele dla ochrony przeciwpożarowej w gminie Gąsawa - uzasadniał niespełna dekadę temu Błażej Łabędzki.
Z inicjatywy Wojciecha Kończala realizowane były liczne przedsięwzięcia. Podejmował się corocznej organizacji gminnych i powiatowych zawodów sportowo-pożarniczych, turnieju wiedzy pożarniczej dla młodzieży szkolnej, turniejów sportowe dla strażaków ochotników, koordynował uroczystości z okazji Dnia Strażaka. Był także współorganizatorem corocznych Biegów im Gustawa Madroszyka. - Pełnił różne funkcje społeczne w straży, jednak zawsze przychodził dekorować medalami uczestników biegów. W tym roku informował nas, że czuje się gorzej i że postara się mimo tych przeciwności być.... słowa dotrzymał. Godnie dekorował na mecie, aż do wbiegnięcia ostatniej osoby. To jego ostatni udział w siedemnastoletniej historii tego wydarzenia sportowego (...). Kiedy się z nami żegnał, nie wiedzieliśmy, że to już na zawsze. Dziękujemy panie Wojciechu za wszystko, za pomoc, za wspólne chwile, za dobro którym nas pan przez lata obdarowywał - tymi słowami pożegnało go Stowarzyszenie Sympatyków Gąsawy.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w poniedziałek 11 sierpnia o 11.00 w Kościele pw. św. Mikołaja w Gąsawie.
Cześć Jego Pamięci!
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze