Reklama

Około 1000 podpisów za odwołaniem burmistrza Łabiszyna

Na 3 dni przed terminem
     Około 1000 podpisów za odwołaniem burmistrza Łabiszyna
     Na 3 dni przed ostatecznym terminem na zebranie wymaganej liczby podpisów w sprawie odwołania ze stanowiska burmistrza Łabiszyna Jacka Idziego Kaczmarka, grupa inicjatywna obywateli złożyła w Państwowej Komisji Wyborczej około 1000 podpisów. Jeśli w kolejnych dniach PKW zweryfikuje pozytywnie te podpisy, to dojdzie do referendum w sprawie odwołania włodarza.

     Półroczne starania grupy inicjatywnej w sprawie odwołania Jacka Idziego Kaczmarka ze stanowiska burmistrza Łabiszyna przyniosły skutek. Grupa inicjatywna, której liderują Roman Minierski, Jerzy Karadymus i Mirosław Felkel zebrała, jak oblicza pierwszy z wymienionych prawie 1000 podpisów mieszkańców gminy pod wnioskiem referendalnym. Potrzeba zaś było w celu doprowadzenia do referendum 742 podpisów.
      - Teraz czekamy na weryfikację tych podpisów i ogłoszenie kampanii wyborczej. Dopiero wtedy na poważnie zaczniemy kampanię propagandową. Będziemy chcieli pokazać mieszkańcom, że za naszą akcją przemawiają konkretne argumenty. Komisarz wyborczy ma 30 dni na weryfikację podpisów. Referendum mogłoby się odbyć jesienią b.r. - powiedział radny Łabiszyna, Roman Minierski.
      Jednocześnie uznał on pogróżki Jacka Idziego Kaczmarka o wytoczeniu sprawy cywilnej w sprawie wypłacenia przez komitet obywateli 100.000 zł odszkodowania za próbę podważania autorytetu włodarza poprzez wywieszanie w gminie ulotek krytykujących poczynania burmistrza, za zwykłą zagrywkę polityczną ze strony głowy Łabiszyna
      - To nie jest żadna zagrywka z mojej strony. Pozew cywilny w tej sprawie został już złożony w sądzie przez mego pełnomocnika. O wynik ewentualnego referendum nie obawiam się. Jestem przekonany, że moje 11-letnie rządy w gminie przekonują skutecznie mieszkańców co do mojej osoby - zapewnił Jacek Idzi Kaczmarek.
      Ażeby wyniki referendum były wiążące trzeba będzie uzyskać przynajmniej 3/5 frekwencji z ostatnich wyborów samorządowych. 3 lata temu frekwencja wyniosła 3.600 osób. W nadchodzącym referendum bedzie musiało wziąć udział niecałe 2.200 obywateli, aby wyniki głosowania nabrały mocy.
     Tymczasem w piątek ogłoszona został nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej. Wniosek o zwołanie tej sesji skierowali: przewodnicząca Rady Miejskiej Teresa Paliwoda, wiceprzewodniczący Henryk Buczkowski oraz radni: Ryszard Lisiewski, Leszek Stosik, Wiesław Kubkowski i Zenon Mikuła. Przedmiotem obrad ma być przede wszystkim złożony w PKW w Bydgoszczy wniosek referendalny w sprawie odwołania Jacka Idziego Kaczmarka ze stanowiska burmistrza.
      - Nie mam pojęcia, dlaczego taka sesja i w tak nagłym trybie została na 13:00 w poniedziałek złożona. Moim zdaniem to próba wmanipulowania Rady Miejskiej w sprawę odwołania burmistrza. A przecież była to inicjatywa oddolna, nie mająca nic wspólnego z Radą Miejską - powiedział Roman Minierski.
      Henryk Buczkowski stwierdził, że materiały przedsesyjne zostały listownie przekazane wszystkim rajcom w wymaganym terminie 3-dniowym w wypadku sesji nadzwyczajnej.

Karol Gapiński, 6 VI 2009

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości