Na rozstrzygnięcie dotyczące przyczyny śmierci dwuletniej Wiktorii ze Żnina trzeba jeszcze poczekać. Kolejna rozprawa w tej sprawie nie odbyła się.
Dwuletnia Wiktoria zmarła ponad dwa lata temu. Prokuratura postawiła zarzuty rodzicom dziewczynki. Ojciec dziecka Sebastian Sz. oskarżony o znęcanie się nad dziewczynką, które miało się przyczynić do śmierci córki, ponad rok spędził w areszcie. Sędzia Sądu Okręgowego w Bydgoszczy Andrzej Rumiński, który prowadzi sprawę mając do dyspozycji dwie rozbieżne opinie - jedną z Zakładu Medycyny Sądowej w Bydgoszczy, z której wynika, że do śmierci dziecka mogło dojść na skutek urazów, a drugą z Poznania, wedle której dziewczynka mogła chorować na chorobę Ehlersa-Danlosa - nie podjął się wydania wyroku. W tej sytuacji akta sprawy wpłynęły do Zakładu Medycyny Sądowej w Łodzi w celu wydania kolejnej opinii.
Podczas ostatniej rozprawy sędzia poinformował, że opinia została już sporządzona, jednak nie wpłynęła jeszcze do sądu, ponieważ nie została podpisana przez biegłego.
Kolejna rozprawa zaplanowana została na 19 kwietnia.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1099 (10/2013)
Inne teksty na ten temat:
Łzy Sebastiana Sz.
11 lat więzienia dla Sebastiana Sz.
Nie choroba genetyczna, lecz pobicie
Wiktoria została pobita
Sprawa wysoce medyczna
Biegła z Poznania: dziewczynka mogła chorować
Ojciec Wiktorii na wolności
Nadal brak opinii w sprawie śmierci Wiktorii
Dziecko mogła zarazić matka
Zeznawali lekarze
Jelito samo nie pęka
Dłuższa przerwa
Kolejni biegli pytani o opinię
Związek między dolegliwościami matki i dziecka
Zeznawali lekarze, nie ma wyroku
Obrona wzywa na świadka doktora Z.
Oskarżony czuje się zagrożony
Ojciec Wiktorii nie przyznaje się do winy
Skaza krwotoczna wykluczona
Sebastian Sz. nie przyznaje się
Matce Wiktorii postawiono zarzut
Zarzuty tylko wobec Sebastiana Sz.
Wiktoria zmarła w wyniku pobicia
Prokurator generalny sprawdza
Wiktoria a świat dorosłych
Oskarżony o śmiertelne pobicie córeczki
Sebastian Sz. w areszcie śledczym
Wyrok utrzymany
Podobne teksty:
Tragedia dziecka
(Ad)Opcja rodziny zastępczej
Babcia czeka na decyzję sądu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze