Przychodnia w Rogowie
Opóźniona likwidacja
W najbliższy poniedziałek wójt Rogowa Józef Sosnowski przedłoży radnym projekty uchwały, która przedłuża termin likwidacji SPZOZ o kolejne pół roku. Powodem takiej decyzji były problemy w znalezieniu osoby, która podjęłaby się przeprowadzenia procesu likwidacji. Dopiero od maja likwidację prowadzi Andrzej Dyks, który doradza Gminnemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Rogowie.
8 grudnia rogowscy radni postawili w stan likwidacji Samodzielny Publiczny Zakład Podstawowej Opieki Zdrowotnej, wyznaczając do 30 czerwca termin na jej przeprowadzenie. W to miejsce miał powstać niepubliczny zakład prowadzony przez lekarzy dotychczasowej placówki, czyli Mieczysława Kościelniaka i Wojciecha Rajkowskiego. W uchwale była mowa o zapewnieniu pacjentom świadczeń w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej: poradni ogólnej, dziecięcej i ginekologiczno-położniczej, rehabilitacji medycznej i pielęgniarskiej opieki długoterminowej. Mecenas Henryk Klich uważał wówczas, że jest to najlepszy okres na przeprowadzenie tego przekształcenia: ośrodek wypracowuje zyski i nie potrzebuje pomocy, a gmina dzierżawiąc budynek będzie miała nadzór nad nowym podmiotem świadczącym usługi medyczne.
Zapytany o realizację uchwały Rady Miejskiej wójt Rogowa Józef Sosnowski odrzekł, że termin realizacji uchwały likwidacyjnej SPZOZ został przesunięty, gdyż przez długi czas nie można było znaleźć odpowiedniej osoby, która byłaby kompetentna do przeprowadzenia tej likwidacji. Na stanowisko likwidatora został powołany Andrzej Dyks. Ostateczny termin likwidacji upływa z końcem tego roku.
W związku z tym Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej przejmie zadania dotychczasowej placówki od 1 stycznia 2007.
Lekarz Wojciech Rajkowski, będący przewodniczącym komisji zdrowia Rady Gminy w Rogowie oraz współwłaścicielem spółki, która utworzy Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej przyznał, że dla lekarzy tworzących spółkę opóźnienie procesu likwidacji będzie stanowiło kłopot. - "Zakończenie likwidacji w czerwcu byłoby korzystniejsze, bo Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej to lepsza forma organizacyjna. Zmiana daty likwidacji to decyzja wójta" - powiedział Wojciech Rajkowski. Na dalsze pytania nie chciał odpowiadać tłumacząc się nieobecnością Mieczysława Kościelniaka, który przebywa na urlopie. - "Statut spółki zakłada, że rozmawiamy razem. Inaczej złamałbym statut. Zapraszam na rozmowę w przyszłym tygodniu" - usłyszeliśmy od Wojciecha Rajkowskiego.
W rozmowie z rzecznikiem wojewody Kujawsko-Pomorskiego dowiedzieliśmy się, że projekt ustawy o przesunięcie terminu likwidacji Samodzielnego Publicznego Zakładu Podstawowej Opieki Zdrowotnej w Rogowie trafił do wojewody i w najbliższych dniach uchwała zostanie podpisana.
Wczoraj podczas rozmowy z sekretarzem gminy Bożeną Kapuścińską dowiedzieliśmy się, że Urząd otrzymał pozytywną opinię wojewody co do projektu uchwały. Projekt zostanie przedłożony radnym i poddany pod głosowanie podczas sesji w najbliższy poniedziałek. - "W najbliższy poniedziałek chcemy podjąć uchwałę zmieniającą termin likwidacji" - usłyszeliśmy od pani sekretarz. "Najpierw projekt uchwały idzie do Wojewódzkiego Centrum Zdrowia w Bydgoszczy a potem idzie do wojewody. Mamy już opinię wojewody. Jest ona pozytywna. W związku z tym może być przedstawiona uchwała zmieniająca uchwałę z 8 grudnia 2005 r. w sprawie likwidacji SPZOZ w Rogowie. Ostateczna decyzja zależy od Rady. Nie można tu zarzucać nie wykonania uchwały. Wiadomo, że w pierwotnej wersji nie będzie wykonana, ale w dalszym ciągu trwają nad nią prace. Nikomu żadna krzywda się nie wydarzy. Cały czas działania w tej sprawie były podejmowane. Z nowym rokiem wójt podjął rozmowy z wieloma podmiotami i osobami na temat likwidacji. Wiele podmiotów się na to nie zgodziło. W maju podpisał dopiero umowę z panem Dyksem, który przeprowadzi likwidację. Trudności w wyłonieniu likwidatora sprawę opóźniły. Wójt musiał wiedzieć, że ktoś to zrobi dobrze" - zapewnia pani sekretarz .
Likwidator SPZOZ w Rogowie Andrzej Dyks powiedział nam, że wójt Józef Sosnowski w kwietniu podjął z nim rozmowy na temat przeprowadzenia procesu likwidacji SPZOZ w Rogowie. Mecenas zwrócił uwagę, że między nim, wójtem a Mieczysławem Kościelniakiem jest umowa, żeby likwidację prowadzić w taki sposób, by ze sprawy nie robić sensacji i nie wystraszyć pacjentów. Zapytany, w jaki sposób wójt zaproponował mu przeprowadzenie likwidacji, wyjaśnił: - "W Rogowie czasami bywam. Dlaczego pan o to pyta?"
Z wiarygodnego źródła dowiedzieliśmy się, że Andrzej Dyks doradza Gminnemu Ośrodkowi Pomocy Społecznej w Rogowie. Dzięki temu wójt mógł zaproponować mu przeprowadzenie likwidacji. W przeszłości Andrzej Dyks prowadził już procesy likwidacyjne.
- "Likwidowałem między innymi POM w Szubinie. To chyba jedna z najsłynniejszych likwidacji w Polsce. Sprzedałem nieruchomości "Ibisowi"" - wspomina.
W maju Andrzej Dyks wykonał podstawowe czynności likwidacyjne. Polegają one między innymi na sporządzeniu bilansu otwarcia oraz opracowaniu harmonogramu likwidacyjnego. Taki harmonogram został już opracowany. Ponadto likwidator ze wszystkimi pracownikami SPZOZ rozwiązał umowę o pracę. Wysłał również ogłoszenia do prasy o postępowaniu likwidacyjnym. O procesie likwidacji będzie też informował radnych.
Tak długo, jak będzie trwać proces likwidacji, zostanie utrzymany dotychczasowy stan załogi SPZOZ. Likwidator co miesiąc będzie przedłużał z każdym pracownikiem umowę o pracę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze