Orszak Trzech Króli w Barcinie wyruszył w mroźne popołudnie spod Urzędu Miejskiego i prowadzony przez gwiazdę betlejemską i dzieci z flagami powiódł mędrców ze wschodu z darami dla Jezusa wprost do kościoła pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego. Tam mędrcy złożyli te dary przy żłóbku i odbył się piękny koncert kolęd.
Podobnie, jak było przed rokiem,Orszak Trzech Króli, który organizowany jest z inicjatywy ks. Stanisława Talaczyńskiego, proboszcza parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Barcinie wyruszył z symbolicznego miejsca. Konkretnie z placu przed fontanną koło ratusza. Dokładnie tam, gdzie przez 2 dekady istniała tymczasowa kaplica, w której odbywał się kult religijny z udziałem kapłanów i wiernych parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego. Aż do momentu ukończenia budowy teraźniejszej świątyni, co miało miejsce w 2002 r. I to właśnie do tej świątyni rozśpiewany orszak ruszył, aby kolędować tego popołudnia z trzema królami.
Z Pisma Świętego wiemy, że trzech mędrców ze Wschodu, którzy złożyli narodzonemu Mesjaszowi pokłon, zaprowadziła do Betlejem gwiazda zwana betlejemską. W dniu narodzin Jezusa pojawienie się gwiazdy odnotowali m.in. chińscy astronomowie, co potwierdza wielu współczesnych naukowców. Trzej królowie, nie mogąc dotrzeć do Betlejem, zawitali do króla Heroda, by zapytać o drogę do miejscowości, w której na świat przyszedł Zbawiciel. Kiedy dotarli do betlejemskiej stajni, złożyli Jezusowi pokłon. Tak w skrócie wyglądało znane z Pisma Świętego wydarzenie. Od kilkunastu lat w całej Polsce są organizowane z okazji święta 6 stycznia specjalne orszaki.
Ks. Stanisław Talaczyński przypomniał już w świątyni, że orszaki zainicjowane zostały po wprowadzeniu dnia wolnego od pracy w Święto Objawienia Pańskiego, czyli 6 stycznia. Również przyjęły się w Barcinie i miały początkowo duży rozmach, bo zwykle wierni na skrzyżowanie na Rydzku, do punktu zbiórki szli z trzech kierunków za konkretnym mędrcem ze wschodu, czyli Kacprem., Melchiorem i Baltazarem. Tam łączyli się i wspólnie szli do kościoła, by śpiewać kolędy.
Później pandemia ograniczyła rozmach tych orszaków, ale od kilku lat w Barcinie inicjatywa ta powraca. W nieco już mniejszym wymiarze. Nadal jednak jest radośnie, pięknie i kolorowo, a całość wieńczą koncerty kolęd w kościele pw. św. Maksymiliana. Te koncerty organizowane są dzięki wsparciu Miejskiego Domu Kultury, którego pracownicy przygotowują oświetlenie i nagłośnienie wydarzenia. W tym roku kolędy w kościele wykonał duet Patrycja Mazurek-Toczko i Wiktor Mazurkiewicz.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze