Radny Maciej Grabowski i radna Halina Rosiak mają nadzieję, że na żnińskim cmentarzu i wokół niego zapanuje porządek. Burmistrz Leszek Jakubowski obiecuje, że gospodarka śmieciowa na cmentarzach zostanie uporządkowana.
Radny Maciej Grabowski przyznał podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej, że liczył na to, że do świąt wielkanocnych sprawa wywozu nieczystości z cmentarza w Żninie zostanie uregulowana. Tymczasem sterta śmieci nadal jest jednym z głównych tematów rozmów ludzi przychodzących na cmentarz w Żninie. Według Macieja Grabowskiego, hałda śmieci zalegająca na cmentarzu rzuca się w oczy dzieciom przejeżdżającym kolejką wąskotorową i pozostaje w pamięci.
- Zwykłemu mieszkańcowi gminy grozi za coś takiego kara. Myślę, że jeśli raz czy drugi za składowanie śmieci na cmentarzu zostanie nałożona kara, to sytuacja się zmieni - przekonywał radny. I sugerował, że parafię stać na opłaty za wywóz nieczystości. Zwrócił uwagę, że rozumie to, iż proboszczów się wszyscy boją, bo mogą usłyszeć przykre słowa z ambony. Apelował jednak do Leszka Jakubowskiego, by - zważywszy na fakt, że nie będzie już ubiegał się o fotel burmistrza - podjął radykalne kroki w sprawie uregulowania gospodarki odpadami na cmentarzu.
Radna Halina Rosiak poruszyła sprawę parkingu przed cmentarzem.
- Poruszanie się po tym parkingu grozi utratą życia lub zdrowia. Parkowanie odbywa się w dziki sposób. Samochody zaparkowane pod płotem są zastawiane i nie mogą wyjechać. Jeżdżenie po tych wykopaliskach nie należy do przyjemności, bo można uszkodzić samochód - mówiła radna.
Burmistrz Leszek Jakubowski wyjaśnił, że księża negocjują ze spółką Uskom kwestię opłat za wywóz śmieci. Dodał, iż w najbliższym czasie prezes spółki spotka się z księżmi i powie, ile to będzie kosztować.
- To nie jest tak, że ksiądz dziekan jest tym problemem przytłoczony. Nie ma jeszcze ustaleń rejestrowych spółki. To znaczy, że spółka cały czas jest w organizacji. Ponadto dziekan mi przyrzekał, że postawią kontenery na cmentarzu - wyjaśnił burmistrz. Odniósł się też do problemu zgłaszanego przez Halinę Rosiak: - Z parkingiem na cmentarzu to księdza problem. Że tam w sobotę jest bałagan, to ja wiem, bo też w tym bałaganie nieraz uczestniczyłem. Ksiądz mówi, że nie ma na to pieniędzy.
W rozmowie z Pałukami burmistrz przyznał, że przed cmentarzami powinny znajdować się kontenery, które będą regularnie opróżniane. Zwraca uwagę, że parafie muszą mieć zawartą umowę z Uskomem na wywóz odpadów. I dodaje, że wstępne ustalenia pomiędzy księżmi a prezesem spółki Uskom już nastąpiły.
- Z tego, co mi mówił pan Arent, to będzie brał za przywiezienie śmieci od księży połowę stawki tego, co się płaci - wyjaśnia burmistrz. Leszek Jakubowski zaznaczył, że spółka nie jest jeszcze zarejestrowana. Kiedy tylko nastąpi rejestracja w sądzie, spółka zawrze z księżmi umowy. Spółka ma zostać zarejestrowana w tym miesiącu.
Kontenery na cmentarzach parafialnych księża będą musieli zapewnić we własnym zakresie.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1060 (23/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze