Wieloletnie przedsięwzięcie
PCZ nie musi obawiać się lupy wojewody
Na polecenie wojewody Rafała Bruskiego szpitale w województwie kujawsko-pomorskim są kontrolowane pod kątem zgodności z prawem, celowości i gospodarności.
Wojewodów do kontroli w szpitalach zobowiązał wicepremier Grzegorz Schetyna. Jak nas poinformował Paweł Skutecki, rzecznik prasowy wojewody, na polecenie Rafała Bruskiego do placówek mogą trafić kontrolerzy sprawdzający zgodność z prawem, celowość i gospodarność działalności prowadzonej przez szpitale.
Wojewoda spotkał się w tej sprawie z Bożeną Łukomską-Jasik, dyrektorem Kujawsko-Pomorskiego Centrum Zdrowia Publicznego, Wiesławem Kiełbasińskim, szefem wojewódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia oraz Jackiem Habantem, dyrektorem wydziału polityki społecznej w Urzędzie Wojewódzkim.
- Kierunki kontroli są dwa. Pierwszy to sprawdzenie, czy dyrektorzy szpitali nie podpisują z lekarzami umów fikcyjnych, czyli takich, które nie mają pokrycia w posiadanych środkach. Ministerstwo musi wiedzieć, czy porozumienia zawierane między dyrekcjami a personelem szpitali nie jest jedynie odwlekaniem w czasie sytuacji kryzysowych. Drugim zagadnieniem kontroli będzie sprawdzenie, w jaki sposób jest wykorzystywane mienie publiczne będące w dyspozycji szpitali. Zgodnie z prawem wojewoda sprawuje nadzór nad prawidłowością gospodarowania mieniem szpitali, w szczególności wykorzystania sprzętu i aparatury medycznej, w tym także jej wynajmowania lub wnoszenia do spółek - poinformował po spotkaniu wojewoda.
Spółka Pałuckie Centrum Zdrowia działa jako Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej. Czy kontrola będzie również dotyczyć szpitali niepublicznych? Piotr Kurek z biura prasowego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy powiedział, że w chwili obecnej nie posiada takich informacji. Dodał, iż dotychczas do wojewody wpłynęły dwa protokoły z kontroli w szpitalach bydgoskich.
- Nic mi o Żninie nie wspominano oraz o kolejnych planowanych terminarzach. Ten rozmiar przedsięwzięcia jest ogromny. Gdyby wszystkie szpitale miały być poddane kontroli, to trwałoby to 10 lat - dodał Piotr Kurek.
Wicestarosta Beata Gaik-Mazurek uważa, że powiat nie powinien obawiać się kontroli, ponieważ Pałuckie Centrum Zdrowia zarządzane jest przez Aleksandra Kmiećkowiaka prawidłowo. I dodaje: - Świadczą o tym same wyniki, które pokazują, że z niewielkim, ale dodatnim wynikiem szpital się bilansuje. To jest fakt, który przemawia, że dyrektor racjonalnie gospodaruje środkami, które otrzymuje z NFZ. Czy jest konieczność takich kontroli? Pewnie da to obraz, czy szpitale są zarządzane prawidłowo. Niekiedy żądania lekarzy są wygórowane, co powoduje ujemny wynik finansowy tych szpitali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze