Ciepło w spółdzielni - urealnianie zaliczek
Piechcin pod kreską
Spółdzielnia Mieszkaniowa w Barcinie w listopadzie będzie rozliczać koszty ciepła. Wielu lokatorom z Piechcina przyjdzie uiścić za ogrzanie mieszkań i podgrzanie wody dodatkowe kwoty, nawet kilkaset złotych.
Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Kujawy w Barcinie Henryk Popławski
podkreśla, że ceny ciepła oraz ceny podgrzania wody w mieszkaniach na
osiedlach w Barcinie i Piechcinie wcale nie zmniejszają się, wbrew
temu, że Wodbar chwali się obniżeniem taryf w związku z obniżką cen
węgla. Chodzi o to, że nie wszystkie składowe, które wpływają na
wysokość opłaty na ciepło, zmniejszyły się w stosunku do
zeszłorocznych. Niektóre wręcz przeciwnie - wzrosły i w efekcie
lokatorzy płacą więcej niż rok temu. Spadła wprawdzie opłata za GJ
zużytej energii, była ona jednak tak mała, że przy jednoczesnym
wzroście mocy zamówionej i przesyłu ciepła ostatecznie mamy do
czynienia z podwyżką, a nie obniżką opłaty za ogrzanie mieszkań: - Była
to podwyżka dokonana w białych rękawiczkach, przy wytworzeniu
złudzenia, że robi się obniżkę - powiedział prezes.
1,86 ZŁ NA LWP 1, 3,76 ZŁ NA RADŁOWSKIEJ 10
Spółdzielnia Kujawy obliczyła koszty c.o. i podgrzania wody w sezonie
2008/2009. Średni koszt podgrzania 1 m2 mieszkania w spółdzielni
wynosił 2,77 zł. Najniższe koszty dostarczenia ciepła były w bloku
przy ul. LWP 1 w Barcinie i wynosiły 1,86 zł za 1 m2. Najwyższe koszty
zanotowano w budynku przy ul. Radłowskiej 10 w Piechcinie. Wyniosły one
3,76 zł za 1 m2. Koszty ciepła w Piechcinie są zdecydowanie wyższe niż
w Barcinie, gdyż w żadnym z bloków piechcińskich nie zeszły poniżej 3
zł za 1 m2. Jeśli chodzi o koszty podgrzania wody, to najniższe były
w poprzednim sezonie grzewczym w bloku przy ul. Pakoskiej 20 i wynosiły
13,56 zł za 1 m3, a najwyższe na ul. Lotników 7 - 26 zł/m3.
SYMULACJA: 3 ZŁ/M2
W związku z nowymi taryfami za ciepło, które wprowadził w tym sezonie
grzewczym Wodbar, spółdzielnia Kujawy przygotowała symulację kosztów,
przy założeniu, że zużycie ciepła wyniosłoby tyle samo, co w poprzednim
sezonie. Oczywiście idealna powtórka z poprzedniej zimy - jeśli chodzi
o potrzebne ciepło - jest niemożliwa. Zużycie zależy od tego, jakie
i jak długo mogą panować mrozy. Ponadto niektóre bloki zostały
docieplone, a to też wpływa na zmianę kosztów. W każdym razie symulacja
pokazała, że za podgrzanie wody mieszkańcy zapłacą - przy obecnych
taryfach - średnio 21,10 zł/m3, a za ogrzewanie średnio 3 zł/m2.
UREALNIANIE ZALICZEK
Problemem są jednak wysokie niedopłaty za ogrzanie wody i mieszkania.
Dotyczy to przede wszystkim Piechcina. Zaliczki płacone co miesiąc nie
starczają na pokrycie kosztów ciepła w piechcińskich blokach i jesienią
każdego roku na lokatorów często spada dodatkowy ciężar. Muszą dopłacić
spółdzielni nawet do 1.000 zł. W Barcinie natomiast więcej jest takich
przypadków, że są nadpłaty.
Dlatego spółdzielnia postanowiła urealnić wysokość miesięcznych zaliczek.
W Barcinie zaliczki, które będą płacić lokatorzy, pozostaną takie same:
3,55 zł/m2, w Piechcinie wzrosną o 15 gr. Przewiduje się też
zwiększenie wysokości zaliczki za ogrzanie wody o 2 zł/m3. Średnio
3-osobowa rodzina zużywa od 2 do 3 m3 ciepłej wody miesięcznie, ale
zdarzają się takie mieszkania, gdzie zużywa się nawet 90 m3 na rok.
Dlatego też występują później wysokie niedopłaty.
WODA A C.O.
Pomimo stopniowego docieplania bloków od 2006 r. ciągle wzrasta zużycie
ciepła przez c.o. przy jednoczesnym spadku zużycia ciepła na podgrzanie
wody. Dotyczy to nawet najlepiej docieplonego ze wszystkich bloków -
przy ul. Artylerzystów 2 w Barcinie, gdzie wykonano już
termomodernizację 3 ścian. Zdaniem Henryka Popławskiego, mieszkańcy
nauczyli się już oszczędzać wodę, ale wciąż nie potrafią oszczędzać
ciepła. Typowy przykład takiego działania mieszkańców, którego efektem
są większe wydatki na ciepło, to wietrzenie mieszkań bez wcześniejszego
zakręcenia grzejników.
- U mnie np. w klatce jest jedna sąsiadka, która rano idzie wypuścić
psa, żeby załatwił swoje potrzeby fizjologiczne, puszcza go luzem,
a ponieważ nie chce jej się na niego czekać, to blokuje drzwi do klatki
schodowej kamieniem, żeby się nie zamknęły i wraca do domu. Nie będę
wymieniał nazwiska tej pani, ale ona wie, że to o nią chodzi i może,
gdy przeczyta o tym, jak przez nią wszyscy sąsiedzi muszą płacić więcej
za ciepło, to zweryfikuje swe postępowanie - powiedział prezes
spółdzielni.
NOWOCZESNE WYMIENNIKOWNIE
Ponieważ koszty ciepła są najwyższe w Piechcinie, zwłaszcza w blokach
z węzłami cieplnymi grupowymi, zarząd spółdzielni podjął decyzję, że
w przyszłym roku zamiast jednej wymiennikowni ciepła na ul. Skalników,
powstaną 4 nowoczesne.
W 2011 r. podobnie stanie się z wymiennikownią w bloku przy ul.
Okrężnej 3, która zostanie zastąpiona 3 nowymi. Jest już dla pierwszego
etapu inwestycji zlecone opracowanie projektu technicznego. Stworzenie
nowych wymiennikowni dla Piechcina oznacza, że w przyszłym roku
mieszkańcy tamtejszych bloków nie mają co liczyć na jakiekolwiek
remonty. Wyjątkiem będzie tylko blok przy ul. Wiertników 3, który
zostanie docieplony. Co więcej, może się okazać, że wymiennikownie będą
tak drogie, że spółdzielnia będzie musiała zaciągnąć kredyt
termomodernizacyjny.
OCIEPLENIE NIE DLA ZARZĄDU
Na docieplenie wspomnianego bloku przy ul. Wiertników 3 w Piechcinie
i Pakoskiej 20 w Barcinie załatwiony jest już kredyt z Banku Ochrony
Środowiska na bardzo korzystnych warunkach - 1% odsetek. Nie wiadomo
jeszcze, jak duży będzie ten kredyt. To zależy od rozstrzygnięć
przetargowych. Jak powiedział prezes, początkowo deklarował, że
termomodernizacja bloków odbywać się będzie po kolei. - Ostatecznie
jednak uznaliśmy, że odrzucamy na razie te bloki, gdzie mieszkają
członkowie zarządu czy rady nadzorczej spółdzielni oraz ich rodziny.
Wszystko po to, ażeby uciąć ewentualne pretensje lokatorów, że
modernizujemy te bloki, gdzie mieszka władza, a te, które nie posiadają
w spółdzielni prominentnych lokatorów, odrzucamy - tłumaczy Henryk
Popławski.
NIEDOPŁATA PREZESA
19 października wywieszono na klatkach schodowych zestawienia kosztów
ciepła w danym bloku w poprzednim sezonie grzewczym. Dla porównania
w informacjach przedstawiono też dane za 2006 i 2007 r. Na początku
listopada pracownicy spółdzielni dostarczą indywidualne rozliczenia dla
każdego z mieszkań, z których lokatorzy i najemcy dowiedzą się, czy i w
jakiej wysokości wystąpiła u nich nadpłata lub zapłacili za mało. Jak
już wspominaliśmy, niemile zaskoczeni będą przeważnie mieszkańcy
Piechcina.
Już wiadomo, że zdarzają się bardzo duże niedopłaty, sięgające
w niektórych przypadkach nawet 1.000 zł. Na pisemną prośbę lokatora,
który będzie miał trudności z jednorazowym uregulowaniem całej
należności, spółdzielnia rozłoży płatność na raty.
Henryk Popławski - jako człowiek z władz spółdzielni - wie, ile będzie
musiał dopłacić i nie jest tym zdziwiony, gdyż dzieje się tak od lat
w większości mieszkań w Piechcinie. W tym roku w jego przypadku będzie
to niedopłata większa od zeszłorocznej o 300 zł. - Wnioskować jednak
o ratalną spłatę nie zamierzam - powiedział prezes.
W każdym razie zarząd zamierza w przyszłym roku na walnym zebraniu
członków spółdzielni zaproponować ustalenie indywidualnych zaliczek za
centralne ogrzewanie i podgrzanie wody dla każdego bloku z osobna. Tak,
ażeby zaliczki te oscylowały wokół ostatecznych kosztów ciepła w danym
bloku, bo przecież jednorazowy, kilkusetzłotowy wydatek jest dużym
ciężarem dla portfeli.
Karol Gapiński
Pałuki nr 923 (42/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze