22 stycznia 1945 r. wieczorem pierwsze radzieckie czołgi wjechały do miasta od ulicy Poznańskiej owacyjnie witane przez mieszkańców. Skończyła się trwająca ponad pięć lat okupacja hitlerowska. Jeszcze pod koniec stycznia zaczęto tworzyć pierwsze struktury władzy polskiej, organizować szkolnictwo, życie gospodarcze, milicję, która miała strzec porządku i bezpieczeństwa.
Pierwszym burmistrzem miasta został Stefan Olszak. Niezależnie od tego w mieście działała Komenda Wojsk Radzieckich. W budynkach szkolnych zorganizowano wojskowe szpitale (były aż do czerwca) do których przywożono rannych żołnierzy z walk o Wał Pomorski.
28 stycznia w kinie "Orzeł" wyświetlony został film radziecki "Ładoga". Do połowy lutego, przez miasto dzień i noc przesuwały się kolumny wojsk radzieckich zdążających na zachód, na Berlin. 17 lutego w sali kina miejskiego delegat rządu wygłosił zebranym referat krytykujący rząd londyński, a gloryfikujący sukcesy Armii Czerwonej. W sprawie Katynia oświadczył, że posądzanie o to Rosjan jest oszczerstwem.
21 lutego odbyło się zebranie założycielskie Polskiej Partii Robotniczej (PPR). Sekretarzem wybrano Feliksa Jabłońskiego, a w sześć dni później na walnym zebraniu PPR stanowisko sekretarza powierzono Janowi Gąsiorowi. 24 lutego w Starostwie na zebraniu burmistrzów, wójtów, sołtysów komendant wojenny powiatu Szubin mjr Frołow wygłosił credo polityczne. Uczestniczył w zebraniu pełnomocnik rządu polskiego ob. Winiecki. Z Kcyni brał udział burmistrz miasta Stefan Olszak.
Mjr Frołow apelował o organizowanie życia gospodarczego; "z Niemcami należy postępować tak jak oni z nami ale kobiet, starców i dzieci nie więzić gdyż, jak się wyraził, kultura słowiańska jest wyższa od germańskiej". Wydał polecenie aby wszystkich powracających z Niemiec i z Zachodu kierować do Łodzi "gdzie będą szczegółowo badani gdyż mogą być wśród nich szpiedzy i agenci niemieccy".
Volksdeutschów uważać należy za sprzedawczyków i zdrajców. Dlatego wszystkich w wieku 17-50 lat należy odsyłać do komendanta wojennego zaopatrując ich w narzędzia do pracy. Konie poniemieckie należy do 26 lutego odstawić do Szubina.
Ludność cywilna zobowiązana jest oddać broń i radioodbiorniki, milicja ma przeprowadzić kontrolę winnych i opornych należy aresztować i sądzić. Złapanych Niemców od lat 16 polecił odróżnić swastyką i żywić jedynie 150-200 gramami chleba i ziemniakami.
Uchylających się od robót przyfrontowych (z powiatu Szubin wysłano 6 tysięcy ludzi) należy z powrotem odesłać do miejsca przeznaczenia, a w ostateczności karać aresztem lub oddać pod sąd wojenny. Stwierdził też, że Polskę zgubiła polityka Sanacji sprzed 1939 r. Pełnomocnik Rządu ob. Winiecki podziękował komendantowi wojennemu i zapewnił, że Polacy naprawią swe dawne błędy i będą współpracować z krasną armią. Następnie wzniósł okrzyk na cześć Armii Czerwonej i jej Naczelnego Wodza Marszałka Józefa Stalina.
Jak donosił w swoich sprawozdaniach do starostwa burmistrz Kcyni, część majątku poniemieckiego została spisana i zabrana przez miejscową radziecką komendę wojenną a sprzęt domowy rozgrabiony. Żołnierze radzieccy samowolnie bardzo często ubijali inwentarz. Rosjanie zarekwirowali meble i pojawiły się trudności z rozdzieleniem ich między powracających z wysiedlenia. Wystąpiły poważne trudności z węglem.
9 kwietnia partie Bloku Demokratycznego wraz z radziecką komendą wojenną w Kcyni urządziły w sali kina "Orzeł" wspólną akademię na cześć wyzwolenia Gdańska i Gdyni. Wznoszono okrzyki na cześć Stalina, Armii Czerwonej, Żymierskiego i Wojska Polskiego. 1 Maja z udziałem organizacji społeczno-politycznych miasta, przedstawicieli Armii Czerwonej odbyły się: akademia, imprezy sportowe (mecz piłki nożnej pomiędzy kcyńskim ZWM "Zryw" a Rosjanami) i zabawy.
Bardzo uroczyście w Kcyni obchodzono 9 maja - zakończenie wojny w Europie (nabożeństwo w kościele farnym, przemówienia na rynku, pochód mieszkańców miasta na wspólny grób pomordowanych przez hitlerowców Polaków, wieczorem zabawy ludowe na trzech salach). 10 maja o 21:00 odbył się uroczysty capstrzyk z udziałem PWiWF, Straży Pożarnej, harcerstwa i ZWM. Pochód na czele z orkiestrą przemaszerował wszystkimi ulicami miasta. Na koniec odśpiewano "Rotę". Miejska Rada Narodowa z okazji zakończenia wojny uchwaliła rezolucję, której tekst wysłano do prezydenta Bieruta, marszałka Żymierskiego, Stalina, do Eisenhauera. W kcyńskich uroczystościach brał udział radziecki komendant wojenny.
14 czerwca w Kcyni odbyła się wielka uroczystość przywitania wojsk radzieckich powracających z Niemiec: - "Ku silniejszemu zjednoczeniu polskiego i rosyjskiego Narodu". W mieście pobudowano bramy triumfalne. Powracających żołnierzy radzieckich powitano chlebem i solą wśród szpaleru mieszkańców. Trybunę udekorowano portretami Stalina, Lenina, Żymierskiego i Bieruta. W sali kina "Orzeł" odbył się koncert.
Wojna zakończyła się, ale Rosjanie w Kcyni jeszcze byli. Burmistrz składając w dalszym ciągu meldunki do starostwa musiał założyć oddzielną teczkę zatytułowaną "Rabunki wojsk radzieckich".
6 lipca komendant wojenny przywłaszczył do własnej dyspozycji 16 ton zboża. 14 lipca Zarząd Miejski w Kcyni uchwalił kwotę 3 tys. zł. na prezent dla płk. gwardii Ostankowicza z okazji Święta Zwycięstwa Armii Czerwonej. 2 września miejscowa milicja informowała o kradzieżach dokonywanych przez Rosjan. We wrześniu żołnierze wyprzedawali ludności zmagazynowane przedmioty i rzeczy ze szpitala polowego oraz z mieszkań poniemieckich. Wysprzedawali handlowcom inwentarz żywy z rozparcelowanych majątków Karmelita i Stalówka, ponieważ uważali, że jak jest on poniemiecki to mogą. 15 września z magazynu pobliskiej gorzelni w Szczepicach komendant wojenny Armii Czerwonej zabrał 670 litrów spirytusu.
Zdarzały się bardzo częste kradzieże rowerów a nawet motocykli. 6 września o godz. 21:00 na szosie Kcynia - Szubin doszło do zajścia pomiędzy żołnierzami radzieckimi a funkcjonariuszami MO. Rosjanie zażądali wydania im motocykla a kiedy im odmówiono, zaczęli strzelać. Rannymi zostali plutonowy Grzeszczak i Walkiewicz.
W listopadzie 1945 r. stacjonowało w Kcyni już tylko 6 żołnierzy radzieckich, ale przez prawie cały następny rok do sierpnia 1946 r. burmistrz miasta odnotowywał w swoich spostrzeżeniach: "do przejeżdżających oddziałów wojsk niemieckich ludność Kcyni ustosunkowana jest nieprzychylnie".
Korzystano z materiałów Woj. Archiwum w Bydgoszczy i akt Starostwa Powiatowego w Szubinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze