Na terenie gminy Kcynia policjanci ujawnili kierowców, którzy byli pod wpływem alkoholu. Nie doszłoby do ujawnień, gdyby nie inne wykroczenia jakie popełnili.
W poniedziałek 31 sierpnia dyżurny nakielskiej policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w Palmierowie. Działo się to około 17.30. Na miejsce został skierowany patrol „drogówki”.
- Wyjaśniając okoliczności zajścia mundurowi ustalili, że kierowca „skody” włączając się do ruchu wymusił pierwszeństwo przejazdu na skutek czego jego auto zderzyło się z „daewoo lanosem”.
Już na pierwszy rzut oka było widać, że sprawca kolizji jest pijany. Potwierdziło to badanie alkomatem, który wykazał w organizmie 78-latka prawie promil alkoholu - mówi podkom. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle.
Kierowca stracił prawo jazdy, a niebawem usłyszy zarzuty za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz za spowodowanie zdarzenia drogowego. O losach mieszkańca kcyńskiej gminy zdecyduje sąd, a grożą mu 2 lata więzienia.
Do innego wykrycia nietrzeźwego kierowcy doszło w samej Kcyni. Uwagę mundurowych, którzy patrolowali miasto zwrócił ford transit, ponieważ na miejscu pasażera siedziały aż trzy osoby.
- Aby dowiedzieć się dlaczego kierowca przewozi większą liczbę pasażerów niż faktycznie jest miejsc w aucie, zatrzymali forda do kontroli – informuje Justyna Andrzejewska. - Jak się wkrótce okazało, 34-latek który prowadził auto, ledwie trzymał się na nogach. Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie prawie 3 promile alkoholu.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a kiedy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, za co odpowie przed sądem. Prócz tego mieszkaniec gminy Kcynia musi liczyć się z konsekwencjami za przewożenie większej, niż zezwalają na to przepisy, liczby pasażerów. Decyzje w sprawie kierowcy podejmie niebawem sąd. Kierowcy grożą za to 2 lata więzienia.
(rk), 2 IX 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze