Reklama

Plaża Jacka Sobolewskiego

Dzierżawca jeziora w Pniewach Jacek Sobolewski modernizuje istniejącą tam plażę. Nawiózł na nią piach, ale twierdzi, że nic nie wpadło do wody. Józef Jurkiewicz, przewodniczący komisji ochrony środowiska Rady Powiatu w Żninie jest innego zdania.

     DWÓCH DZIERŻAWCÓW

     Jezioro w Pniewach jest dzierżawione od 1994 r. Początkowo Jacek Sobolewski dzierżawił je wspólnie z Wiesławem Pietraszko. Po dwóch latach jednak - jak wyjaśnia Jacek Sobolewski - współdzierżawca zrezygnował z wspólnego interesu z przyczyn osobistych. Wicedyrektor Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa w Bydgoszczy Grzegorz Smytry wyjaśnia, że nie ma żadnego dokumentu, który mówiłby o tym, że pozostał jeden dzierżawca.

     Jacek Sobolewski twierdzi, że AWRSP wie o tym, iż on jest obecnie jedynym dzierżawcą.

Reklama

     NOTATKA

     25 października 2001 r. w Urzędzie Gminy w Gąsawie spisano notatkę służbową o uzgodnieniach dotyczących funkcjonowania i rozwoju wypoczynku letniego nad Jeziorem Pniewskim na gruncie dzierżawionym od Nadleśnictwa Gołąbki przez Jacka Sobolewskiego.

     - Uzgodniono co następuje: (...) Dzierżawcę zobowiązać do uzyskania niezbędnych dokumentów do ustawienia zjeżdżalni wodnej, miejsce nad jeziorem zrekultywować z przeznaczeniem na plażę i kąpielisko ogólnodostępne, na dzierżawionej powierzchni i przylegającym drzewostanie ca 30 uporządkować powierzchnię oraz ochronę przeciwpożarową przyległego terenu, wykorzystać wylesioną powierzchnię pod linią energetyczną w oddziale 117 na ścieżkę spacerową, a w przypadku zagrożenia na drogę ewakuacyjną. Lukę drzewostanową w oddziale 117 dzierżawca może wykorzystać na mini boisko sportowe (...) - czytamy w notatce, pod którą podpisali się m.in. wójt Zdzisław Kuczma, nadleśniczy Nadleśnictwa Gołąbki Franciszek Fiutak oraz Jacek Sobolewski.

Reklama

     ZASTRZEŻENIA

     W zeszłym tygodniu naszą redakcję odwiedził proszący o anonimowość czytelnik i zgłosił swoje zastrzeżenia, które pojawiły się podczas pobytu nad jeziorem w Pniewach.

     Zdaniem czytelnika nad jeziorem wycięto część drzew i krzewów, które były ostoją dla zwierząt.

     - Usunięto barierkę, która uniemożliwiała zjazd nad jezioro, ciężkim sprzętem zdewastowano też drogę do jeziora i nawieziono piachu. Wójt Gąsawy sprzedał dzierżawcy stary bar, który został rozebrany i zbudowany od podstaw, 3-4 krotnie większy. Gdzie zezwolenie na budowę? - pyta nasz rozmówca.

Reklama

     WYCIĘŁO NADLEŚNICTWO

     Zastępca nadleśniczego w Nadleśnictwie Gołąbki Walenty Szymczak powiedział, że drzewa wycięło nadleśnictwo w okresie jesienno-zimowym br.

     - Wycięliśmy wiatrołomy, które pozostały po huraganie w celu zabezpieczenia przeciwpożarowego i bezpieczeństwa przyjeżdżających tam ludzi - wyjaśnia zastępca nadleśniczego.

     PAWILON GASTRONOMICZNY

     Teren pod bar gastronomiczny Jacek Sobolewski dzierżawi od nadleśnictwa Gołąbki.

     - Umowa z nadleśnictwem na dzierżawę gruntu jest podpisana od kwietnia ub.r. Bar stoi od lat siedemdziesiątych i jego celem jest prowadzenie działalności gospodarczej. Pan Sobolewski ten bar tylko zmodernizował i miał naszą zgodę na tę modernizację - wyjaśnia Walenty Szymczak.

Reklama

     Wójt Zdzisław Kuczma powiedział, że wcześniej bar należał do jego córki. Właśnie od córki wójta tę budkę kupił Jacek Sobolewski. Wójt dodał, że ta budka była wtedy mniejsza. Ponadto Jacek Sobolewski wyposażył bar w sanitariaty, u góry znajduje się mieszkanie, jest też szambo.

     - Musiałbym sprawdzić w budownictwie, czy zwracał się o pozwolenie? - dodał wójt.

     Inspektor budownictwa w Urzędzie Gminy w Gąsawie Władysław Ludkiewicz wyjaśnił, że w czerwcu ub.r. Jacek Sobolewski wystąpił z wnioskiem do Urzędu Gminy o zezwolenie na remont pawilonu gastronomicznego położonego w Pniewach.

Reklama

     - Potraktowaliśmy to jako zgłoszenie robót remontowych i 21 czerwca ub.r. urząd zezwolił na remont. Jeśli zmienił wystrój tego budynku, powinien mieć pozwolenie na budowę - mówi Władysław Ludkiewicz.

     - Wcześniej był to drewniany budynek na palach, który w każdej chwili można było rozebrać lub przenieść w inne miejsce. Ten obecny został zbudowany od podstaw z fundamentami - wyjaśnia czytelnik.

     Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Żninie Zbigniew Napierała powiedział, że jeśli powstał tam zupełnie nowy budynek, to jego właściciel powinien mieć pozwolenie na budowę.

Reklama

     PRZYWÓZ PIACHU

     - Czy Jacek Sobolewski miał zgodę nadleśnictwa na przywóz piachu na plażę? - pytamy Walentego Szymczaka.

     - Teren przyjeziorny, to teren AWRSP. Brzeg jeziora jest terenem agencji - wyjaśnia zastępca nadleśniczego.

     Wójt potwierdza, że teren, na który nawieziono piasek to teren Agencji.

     - Piachu nawieziono za moją zgodą z gminnej piaśnicy - wyjaśnia Zdzisław Kuczma.

     Jacek Sobolewski powiedział nam, że teren, na który nawiózł piachu należy do nadleśnictwa. Dodał, że 29 marca br. wysłał wnioski, m.in. do Urzędu Gminy w Gąsawie, starostwa w Żninie oraz AWRSP w Bydgoszczy.

Reklama

     - Zwracam się z uprzejmą prośbą, o wydanie pozwolenia na modernizację terenu przyległego do jeziora Pniewy zgodnie z opracowaną strategią Rozwoju Gminy Gąsawa polegającą na zrekultywowaniu istniejącej plaży wraz z kąpieliskiem ogólnodostępnym - czytamy w piśmie do AWRSP i starostwa (ta sama treść w pismach do obu instytucji).

     Do Urzędu Gminy w Gąsawie 29 marca wysłano pismo o treści: W związku z opracowanym programem rozwoju i modernizacji gruntu dzierżawionego od Nadleśnictwa Gołąbki w Pniewach, informuję, iż od dnia 29 marca br. zaczynam prace ziemne oraz uporządkowanie powierzchni, zgodnie z notatką służbową spisaną w Urzędzie Gminy Gąsawa dnia 25.10.2001 r.

Reklama

     Jacek Sobolewski 30 marca przystąpił do prac mających na celu nawiezienie piachu nad brzeg jeziora.

     - Linia brzegowa jeziora nie została ruszona. Nic nie wpadło do wody. Nie wyrywano żadnych trzcin - wyjaśnia.

     Wicedyrektor AWRSP Grzegorz Smytry nie kryje swego zdumienia: - Nie wydawaliśmy żadnych zezwoleń. Jeśli to nasz teren, powinien mieć naszą zgodę. Pisma wnioskującego o wydanie pozwolenia na modernizację terenu przyległego do jeziora w Pniewach nie widziałem. Starostwo powinno wypowiedzieć się na temat zagospodarowania linii brzegowej (tak mówił Grzegorz Smytry 9 kwietnia).

Reklama

     10 kwietnia Grzegorz Smytry powiedział, że 9 kwietnia wpłynęło do Agencji faksem pismo o treści wyżej cytowanej.

     Jacek Sobolewski: - Na nawiezienie żwiru otrzymałem pozwolenie od starostwa i wójta. Reszta wniosków tzn. budowa zjeżdżalni i pomostów czeka na operat wodnoprawny. Wszystko jest zgodnie z prawem.

     KONTRATAK

     Jacek Sobolewski od odpierania zarzutów przechodzi do kontrataków. Uważa, że wie, kto poinformował nas o sprawie.

     - To właściciele działek letniskowych ze Żnina, którzy chcieli tutaj mieć oazę spokoju. A teraz, gdy powstanie tu plaża, zrobi się ruch i spokoju nie będzie. Jak ja mam zamknąć dostęp nad jezioro? Jeśli będzie pożar to straż tu nie dojedzie. Nie będzie miało też możliwości wjazdu pogotowie w celu udzielenia pierwszej pomocy. I kto wtedy za to będzie odpowiadać? Działkowicze do jeziora odprowadzają ścieki. Proszę zobaczyć, co zrobili działkowicze: wypalili trzcinę nad brzegiem, wyrzucają ziemię, gruz i liście do jeziora. I to jest ochrona środowiska? - pyta Jacek Sobolewski. By nie być gołosłownym oprowadza nas wzdłuż brzegu jeziora naprzeciw którego znajdują się działki letniskowe i pokazuje wypaloną trzcinę, wyrzucaną do jeziora ziemię, gruz i liście. Pokazuje ponadto dwa węże, którymi - jego zdaniem - z domków letniskowych spływa lub pobierana jest woda.

Reklama

     Wójt Zdzisław Kuczma powiedział, że domki letniskowe w Pniewach zostaną w br. objęte szczególną kontrolą w zakresie szczelności szamb i odprowadzania ścieków.

     TU BĘDZIE PLAŻA

     Dzierżawca wyjaśnia, że nad jeziorem w Pniewach zamierza zmodernizować i ulepszyć istniejącą od kilkunastu lat ogólnodostępną i bezpłatną plażę z istniejącym parkingiem, miniboiskami do koszykówki, siatkówki plażowej oraz hokeja na trawie.

     - Powstanie tu także Stowarzyszenie Miłośników Hokeja na Trawie, a w przyszłości kompleks zjeżdżalni i pomostów o ile starostwo wyrazi na to zgodę - mówi Jacek Sobolewski.

     JEZIORO STOJĄCE - MOŻNA KUPIĆ

     Wójt Zdzisław Kuczma powiedział, że jezioro w Pniewach jest wodą stojącą.

     - Mam informację z rejestru gruntów, że jest to woda stojąca i tak jezioro w Pniewach traktuję. Trudno mi powiedzieć, kiedy do rejestru to zostało wprowadzone i kto to wprowadzał - wyjaśnia wójt.

     Wicedyrektor AWRSP Grzegorz Smytry wyjaśnia, że w dokumentacji ma zapis, że jezioro w Pniewach jest wodą płynącą.

     - Nic o tym nie wiemy, by była to woda stojąca - mówi Grzegorz Smytry.

     Jacek Sobolewski: - To woda stojąca, przecież nie ma żadnych odpływów. Agencja opiera się na dokumentach sprzed kilkunastu lat.

     Klasyfikacja mówiąca, że dany akwen jest wodą stojącą pozwala na zakup go przez osoby fizyczne. Jacek Sobolewski podkreśla, że na razie nie ma zamiaru wykupu jeziora.

     WBREW USTAWIE

     Przewodniczący komisji ochrony środowiska Rady Powiatu w Żninie Józef Jurkiewicz powiedział, że postępowanie nad jeziorem w Pniewach budzi jego sprzeciw.

     - Znowu w Pniewach zmienia się układ brzegowy w sposób drastyczny i radykalny. Nawet jeśli coś się robi niezgodnie z ustawą o ochronie środowiska należy pamiętać, że linia brzegowa jest rzeczą nienaruszalną - wyjaśnia Józef Jurkiewicz.

     Przewodniczący komisji, który przedwczoraj dowiedział się o sprawie przeprowadził rozmowy z pracownikami starostwa. Zdaniem Józefa Jurkiewicza wszystko wskazuje na to, że na wybudowanie pawilonu gastronomicznego wymagane było pozwolenie. Dodał również, że starostwo nie wydało żadnego pozwolenia Jackowi Sobolewskiemu na nawiezienie nad brzeg jeziora piachu i zagospodarowanie linii jeziora.

     Grzegorz Smytry powiedział, że wyśle nad jezioro kontrolę.

Arkadiusz Majszak

Pałuki nr 529 (15/2002)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości