Reklama

Po deszczach zaświeci słońce

Józefa Błajet wręczając Robertowi Luchowskiemu bukiet kwiatów powiedziała: „Proszę to traktować jako wypadek przy pracy. Mam nadzieję, że dobro wróci do ciebie ze zdwojoną siłą”. Na sali rozległy się oklaski.

      fot. Arkadiusz Majszak

Żnin, Zarząd Powiatu, Ewa Mes, wojewoda, wniosek, Robert Luchowski, wicestarosta
     Po deszczach zaświeci słońce
    Rada Powiatu w Żninie przychyliła się do wniosku Roberta Luchowskiego i przyjęła jego rezygnację z funkcji wicestarosty. Na wytypowanie nowego kandydata starosta Zbigniew Jaszczuk ma czas do 5 sierpnia.

     Wojewoda Ewa Mes w wyniku przeprowadzonego postępowania nadzorczego stwierdziła naruszenie przez wicestarostę żnińskiego Roberta Luchowskiego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przewidzianego w ustawie o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. 28 maja, wobec powyższych ustaleń, pani wojewoda wezwała Radę Powiatu w Żninie do podjęcia w terminie 30 dni od otrzymania wezwania uchwały o odwołaniu Roberta Luchowskiego z funkcji wicestarosty i zapowiedziała, że w sytuacji, gdy radni nie odwołają Roberta Luchowskiego we wskazanym terminie, po powiadomieniu ministra administracji i cyfryzacji, osobiście odwoła wicestarostę. Na sesji Rady Powiatu 25 czerwca punkt dotyczący odwołania wicestarosty nie znalazł się w porządku obrad. 1 lipca Robert Luchowski złożył rezygnację z funkcji wicestarosty, którą przekazał staroście Zbigniewowi Jaszczukowi. W miniony piątek, w następstwie rezygnacji Roberta Luchowskiego z zajmowanego stanowiska, odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, na której radni mieli przyjąć lub odrzucić wniosek wicestarosty.
     Radny Stefan Firszt zaznaczył, że zgodnie ze statutem powiatu sesje nadzwyczajne zwołuje się w szczególnych warunkach oraz w sprawach ważnych dla powiatu. W opinii radnego przyjęcie rezygnacji członka Zarządu Powiatu nie jest sprawą na tyle ważną, żeby obligowało to przewodniczącą Rady Powiatu do zwoływania sesji w trybie nadzwyczajnym. Radny dodał, iż jego głos to sprzeciw, że przewodnicząca traktuje Radę Powiatu jako narzędzie do dyspozycji starosty.
    Przewodnicząca Rady Powiatu Józefa Błajet wyjaśniła, że z wnioskiem o zwołanie sesji nadzwyczajnej wystąpił Zarząd Powiatu. Wniosek wyniknął ze złożonej przez Roberta Luchowskiego rezygnacji.
     Stefan Firszt polemizował, iż organem powołującym Zarząd Powiatu jest Rada Powiatu, a nie starosta. Zdaniem radnego wniosek o rezygnacji z funkcji wicestarosty powinien być złożony na ręce przewodniczącej, a nie starosty.
     Radca prawny Bogusław Szymczak zaznaczył, iż Robert Luchowski miał prawo złożyć pismo do starosty informując o swojej rezygnacji, ponieważ na wniosek starosty wicestarosta jest powoływany i odwoływany. Radca dodał, iż przepisy nie rozstrzygają, jak ma być zwołana sesja nadzwyczajna.
     Radna Edyta Szóstak-Ławińska powiedziała, iż nawet w najczarniejszych snach nie przyśnił jej się dzień 5 lipca 2013 roku. Dodała, iż jest dokładnie tak, jak powiedziała na sesji 25 czerwca radna Grażyna Janicka, że kampania wyborcza w Żninie już się zaczęła. Radna zastanawiała się, dlaczego kampania wyborcza zaczęła się w tak prymitywny i bezczelny sposób.
     - Mówi się, że dobro i zło wyrządzone drugiemu człowiekowi powraca z dwukrotną siłą. Mam nadzieję, że to zło wróci do tych ludzi, którzy szykanują Roberta i jego rodzinę. Ja wiem, że te ataki nie przysłonią jego wizerunku, na który pracował tyle lat. Myślę, że po tych deszczach zaświeci dla niego słońce - nie kryła emocji Edyta Szóstak-Ławińska, która zaznaczyła, iż zagłosuje za przyjęciem rezygnacji Roberta Luchowskiego z funkcji wicestarosty, szanując jego decyzję.
     Stefan Firszt zabierając ponownie głos, argumentował, że sprowokowała go do tego Edyta Szóstak-Ławińska oraz Robert Luchowski, który w uzasadnieniu swojej decyzji o rezygnacji napisał m.in.: W proteście zatem przeciwko szkodliwym, nieuprawnionym i wymierzonym przeciwko mnie i mojej rodzinie działaniom, ale przede wszystkim poczynaniom i metodom działań moich adwersarzy, które zaczynają szkodzić wizerunkowi powiatu żnińskiego, rezygnuję z dniem 1 lipca z funkcji wicestarosty. Trzeba czasami zrobić jeden krok do tyłu, żeby móc wykonać dwa do przodu.
     - Panie wicestarosto Luchowski - mówił Stefan Firszt. - Mam nadzieję, że mówiąc o tych adwersarzach ma pan na myśli mnie i Grochowalskiego. Ja nigdy nie powiedziałem, że pan źle pracował jako wicestarosta i nigdy nie wypowiadałem się o pańskiej rodzinie. Jedyna rzecz, którą tu poruszałem, dotyczyła tego, że powinien pan zaniechać działalności, którą pan prowadził. W opinii Stefana Firszta, gdyby Robert Luchowski zaniechał prowadzenia działalności, to zaoszczędziłby problemów sobie i radnym. Dodał, iż nie zgadza się z opiniami, że przeciwko Robertowi Luchowskiemu prowadzone są działania polityczne. I podkreślił: - Nie wiem, na jakiej podstawie ocenia pan, że działania wymierzone są przeciwko pańskiej osobie. Nigdy z mojej strony pan nie otrzymał propozycji odwołania przewodniczącej i starosty. Jedyną pigułką, którą musimy przełknąć to to, że pan prowadził taką działalność i sam jest pan sobie winien.
     Robert Luchowski zaznaczył, iż zawsze sobie bardzo cenił głos Stefana Firszta oceniający jego pracę. I dodał: - Te wnioski, które pan wyciąga z tego pisma, są za daleko idące. Ja rezygnuję wobec takich działań wokół mojej osoby. Jestem przeciwnikiem takich działań. Ta rezygnacja nie jest wynikiem ostatniej sesji. Radny Adam Nowak przyznał, że kilka razy czytał treść rezygnacji Roberta Luchowskiego i nie zrozumiał, do czego odnosi się następujące zdanie: Nie dałem się dotąd skusić na propozycje przewrotów prowadzących do zmiany na fotelu starosty czy przewodniczącego ani zachęt destabilizujących pracę Rady prowadzących do odwrócenia uwagi opinii publicznej od trafnych decyzji i sprzyjających rozwojowi powiatu żnińskiego. Robert Luchowski wyjaśnił: - Dla mnie ten temat jest sprawą zamkniętą, ale nie będę tego wątku rozwijał. Według wicestarosty rozwijanie tego typu wątków doprowadziłoby do jeszcze większych nieporozumień.
     Przewodnicząca Józefa Błajet przyznając, iż z ciężkim sercem odczyta projekt uchwały o przyjęciu rezygnacji Roberta Luchowskiego, zwróciła uwagę, iż uchwała nie jest oceną pracy wicestarosty. - To nie ma nic wspólnego z jego oceną. Pan wicestarosta pisząc o adwersarzach nie miał na myśli radnych. Myślę, że mówił o osobach, które drążą ten temat i się do tego przyczyniły - zauważyła Józefa Błajet.
     W sesji wzięło udział 16 radnych (nieobecni to radni: Grażyna Janicka, Beata Gaik-Mazurek i Jan Kopterski). Za przyjęciem rezygnacji Roberta Luchowskiego z funkcji wicestarosty głosowało 14 radnych. Od głosu wstrzymał się jedynie radny Dariusz Kaźmierczak. Robert Luchowski nie brał udziału w głosowaniu.
     Starosta Zbigniew Jaszczuk podziękował ustępującemu zastępcy za dotychczasową współpracę. Józefa Błajet wręczając Robertowi Luchowskiemu bukiet kwiatów powiedziała: - Proszę to traktować jako wypadek przy pracy. Mam nadzieję, że dobro wróci do ciebie ze zdwojoną siłą. Na sali rozległy się oklaski.
     Robert Luchowski zakończył swoją karierę na stanowisku wicestarosty po ponad 2,5 roku sprawowania tej funkcji 5 lipca, kilka minut przed 15:00. Zaraz po przyjęciu jego rezygnacji powiedział nam, że pójdzie posprzątać swój gabinet i od 8 lipca gabinet będzie czekał na następcę. Kto nim będzie, tego na razie starosta nie chce zdradzić. Coraz więcej ostatnio mówi się o tym, że nowym wicestarostą zostanie Mirosław Grochowalski.
     - Też w Internecie czytałem takie dzieła. Kilka osób mam na oku. Nie odpowiem na pytanie, czy Grochowalski jest wśród tych kandydatów na wicestarostę. Jest rozważanych kilka kandydatur - zaznacza starosta.
     Na rekomendację nowego kandydata na wicestarostę starosta ma miesiąc czasu. Nazwisko nowego wicestarosty musi więc przedstawić do 5 sierpnia. Poza tym do końca lipca Zbigniew Jaszczuk musi wytypować kandydata do Zarządu Powiatu w miejsce Zofii Kozłowskiej, która również złamała ustawę antykorupcyjną. Przypomnijmy, iż złożyła ona rezygnację z członkostwa w Zarządzie Powiatu po ujawnieniu, że będąc członkinią Zarządu zasiadała równocześnie w radzie nadzorczej Spółdzielni Rolniczej Farmer. Rada nie głosowała nad przyjęciem jej rezygnacji, dlatego zgodnie z prawem jej członkostwo w Zarządzie Powiatu wygasło z końcem czerwca. O potencjalnych kandydatach na to stanowisko starosta również nie chce na razie mówić. Zaznacza, że wolałby, żeby spraw związanych z Robertem Luchowskim i Zofią Kozłowską w ogóle nie było.
     Obecnie Zarząd Powiatu w Żninie pracuje w trzyosobowym składzie.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1117 (28/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości