Reklama

Pocisk w gruzie

pocis2.jpg
Druh Jacek Maciąg z OSP w Barcinie nie był aż do czasu przyjazdu saperów przekonany, że rzeczywiście znaleziony przedmiot jest niewybuchem.
fot. Karol Gapiński W kopalni torfu
    Pocisk
    w gruzie
    W piątek w godzinach popołudniowych na terenie wyrobiska torfowego na rogatkach Barcina przy ul. Kościelnej odnaleziono przedmiot, który pracownikowi, a później policjantom wydał się niewybuchem. Dlatego wezwano patrol saperki Wojska Polskiego z Chełmna.



Po przyjeździe saperów okazało się, że rzeczywiście przedmiot ten jest odłamkiem artyleryjskim z II Wjny Światowej. fot. Karol Gapiński Saperzy z Chełmna wywieźli niewypał z Barcina, aby zdetonować go na poligonie.
fot. Karol Gapiński     Na terenie wyrobiska torfowego należącego do Edwarda A. przy ul. Kościelnej w Barcinie, między lasem krotoszyńskim a Notecią nawożony był wcześniej w celach budowlanych gruz.   
    Nie udało nam się ustalić, skąd dokładnie pochodziła ta partia gruzu, w której pracownik kopalni torfu znalazł podłużny, eliptyczny, metalowy przedmiot, który wydał mu się niewybuchem. Jak mówi Maciej Ławik, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej w Barcinie, gruz ten przywieziony został z terenu cementowni w Bielawach. Z Edwardem A. nie udało nam się porozmawiać.
    Jednak, jak wspomina Józef Durczak, mieszkaniec Barcina, na terenie, gdzie dzisiaj znajduje się cementownia Lafarge Kujawy, w czasie II Wojny Światowej nigd nie było ostrzału artyleryjskiego.

Maciej Ławik i Jacek Maciąg z OSP Barcin zabezpieczyli pole wokół niewybuchu.
fot. Karol Gapiński     Pracownik wyrobiska torfowego wezwał policję, która wstępnie założyła, iż rzeczywiście można mieć do czynienia z pociskiem. Dlatego wezwano patrol saperski z Włocławskiego Pułku Drogowo – Mostowego, który stacjonuje w Chełmnie pod Toruniem. Teren kilkudziesięciu metrów wokół pocisku zabezpieczono. Policyjny radiowóz pilnował tego terenu w nocy, zaś w sobotę od rana zmieniła policjantów jednostka OSP w Barcinie.
    Około 9.00 w sobotę na miejscu pojawiły się 2 wozy patrolu saperskiego. - Dowodzący akcja sierżant stwierdził, że jest to prawdopodobnie pocisk artyleryjski z czasów II Wojny Światowej, choć nie od razu potrafił on rozpoznać rodzaj tego pocisku. W ciągu kilku minut saperzy załadowali niewypał na samochód odjechali do jednostki. Pocisk zostanie zdetonowany na poligonie.
Karol Gapiński 29 VII 2007
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości