Reklama

Podpowiedz burmistrzowi, kto się nadaje na dyrektora

Ryszard Ulatowski p.o. dyrektor ŻDK
     Podpowiedz burmistrzowi, kto się nadaje na dyrektora
     Nad Domem Kultury w Żninie zawisło jakieś fatum. Kandydatka na nowego szefa po rozmowie z burmistrzem rezygnuje.

 

     Obowiązki dyrektora od 14 września pełnić ma  Ryszard Ulatowski.  Burmistrz  Żnina Leszek Jakubowski  ratuje sytuację po tym, jak miesięczne poszukiwania nowego dyrektora spaliły na panewce.Ulatowski  jest już głównym specjalistą w wydziale rozwoju, promocji i spraw społecznych. Z ramienia Urzędu Miejskiego, koordynuje przygotowania do zjazdu twórców ludowych Jesień na Pałukach. Dodatkowo pełni też funkcję prezesa Lokalnej Grupy Działania Pałuki - wspólna sprawa. I bez tej nominacji miał pełne ręce roboty. Teraz nie chciał komentować, jak długo będzie zasiadać w fotelu dyrektora. Po odrzuceniu oferty przez  Marię Sobczak, dyrektor Gminnego Ośrodka, Kultury, Sportu i Rekreacji w Pruszczu Pomorskim, okres przejściowy może jednak trochę potrwać.
     Maria Sobczak, urodzona w Żninie, mówiła wcześniej, że chciałaby wrócić do rodzinnego miasta i gotowa była zastąpić dotychczasowego dyrektora ŻDK Zbigniewa Lewandowskiego.  W ubiegłą środę, po rozmowie z burmistrzem, zmieniła zdanie. Powiedziała nam, że rozmowa z włodarzami nie wniosła nic nowego. Sądziła, że burmistrz przedstawi konkretne warunki współpracy, a nie podał nawet daty, od której miałaby zacząć pracę. -  Ze strony burmistrza nie dostałam jasnego sygnału, ani na tak, ani na nie - mówiła Maria Sobczak.
     -  Rozmawialiśmy z nią i ustaliliśmy, że jeszcze się spotkamy, żeby dograć szczegóły. Po południu powiedziała, że rezygnuje. Trochę jestem tą decyzją zaskoczony - relacjonuje Leszek Jakubowski.
     Poszukiwania kandydata na dyrektora ŻDK trwały od ponad miesiąca. Pod koniec lipca dotychczasowy dyrektor  Zbigniew Lewandowski złożył wniosek o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron, po tym jak Leszek Jakubowski powiedział, że dyrektor nie panował nad tym, co się dzieje w jednostce jemu podległej i że zaniedbał finanse, co doprowadziło do braku 40.000 zł w kasie. Nieprawidłowości wykazała kontrola wewnętrzna.
     Obecnie w Domu Kultury nadal pracuje dyrektor, który zrezygnował, a od poniedziałku pojawi się p.o. dyrektor. Leszek Jakubowski poszukuje kandydata na nowego szefa jednostki kultury.
- Ja sam rozpowiadam i pytam, żeby mi podpowiadali, kto może być dyrektorem - mówi burmistrz.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 917 (36/2009)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości