Reklama

Podzielisz nieruchomość - zapłacisz

Gmina Szubin, nieruchomość, Rada Miejska, uchwała, mieszkańcy, opłata adiacencka
     Podzielisz nieruchomość - zapłacisz
     Rada Miejska w Szubinie podjęła bardzo istotną uchwałę. Mieszkańcy gminy, którzy podzielą nieruchomość na kilka mniejszych działek, a po podziale zwiększy się ich wartość, będą musieli zapłacić gminie opłatę adiacencką. Będzie ona wynosiła 30% od różnicy wartości nieruchomości przed i po podziale.

     Opłata adiacencka, którą będą musieli uiścić właściciele lub użytkownicy wieczyści działek w gminie Szubin, wynika ze wzrostu wartości nieruchomości po podziale geodezyjnym. Zwolnione z opłaty są działki, które w miejscowym planie określone są jako działki rolne lub leśne i dla których nie została wydana decyzja o warunkach zabudowy.
     Kiedy dochodzi do podziału geodezyjnego jednej dużej nieruchomości na kilka mniejszych, to na mocy decyzji administracyjnej burmistrz Szubina zatwierdza podział i po upływie terminu przewidzianego na odwołania stron wszczyna postępowanie o ustalenie opłaty adiacenckiej. Zawiadamia o tym właściciela nieruchomości i równolegle zleca rzeczoznawcy majątkowemu wykonanie wyceny wartości działki przed podziałem i sumy wartości wydzielonych działek. Rzeczoznawca, wyłoniony przez gminę w drodze przetargu (nie tylko do tej, ale również do wszelkich wycen), wydaje operat szacunkowy, z którego wynika wartość nieruchomości. Koszt operatu wyniesie 615 zł brutto i poniesie go gmina. Jeśli powstanie różnica, z której wyniknie, że po podziale suma wartości nieruchomości jest wyższa niż przed, to różnica ta mnożona jest przez 30% i wtedy uzyskiwana jest wysokość opłaty adiacenckiej. Opłata musi być ustalona w terminie 3 lat od chwili, kiedy decyzja zatwierdzająca podział stanie się ostateczna. Kiedy decyzja o opłacie adiacenckiej stanie się ostateczna, to od tej chwili właściciel będzie miał dwa tygodnie na jej uiszczenie.
     Opłaty adiacenckie mogą być różnej wielkości. Wszystko zależy od tego, jakiej powierzchni nieruchomość będzie podzielona, na ile działek, jaką będą miały powierzchnię itp. Opłata może wynieść około kilka tysięcy złotych. Na wniosek właściciela opłata może być rozłożona na roczne raty na okres 10 lat. Należność gminy z tego tytułu podlega zabezpieczeniu, w tym przez ustanowienie hipoteki. Jeśli zdarzy się sytuacja, że właściciel dokona podziału, a nie sprzeda wydzielonych działek i nie będzie miał środków na opłatę adiacencką, to wtedy może zaproponować w zamian część podzielonej nieruchomości w ramach rozliczenia.
     Na razie nie wiadomo, jakie dochody będzie miała gmina z tytułu wpływu opłaty adiacenckiej. W tym roku zanotowano w Urzędzie około stu podziałów nieruchomości. Nowa uchwała wejdzie w życie 14 dni po ukazaniu się uchwały w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
     W Żninie Rada Miejska podjęła uchwałę o wprowadzeniu opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości na skutek jej podziału w 2008 roku. Urszula Nawrocka, naczelnik wydziału mienia, rolnictwa i środowiska, powiedziała, że wpływ z tego tytułu do budżetu nie jest duży. Zdarza się nawet, że przy niewielkiej wysokości tej opłaty gmina odstępuje od jej naliczenia.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1138 (49/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości