Żnin, Inowrocław, policja, przestępstwo
Policja rozbiła przestępczą szajkę
Do 10 lat grozi 4 sprawcom, mieszkańcom powiatu żnińskiego i inowrocławskiego, którzy w latach 2010-2012 dokonali 41 przestępstw. Łupem złodziei padały: paliwo z samochodów ciężarowych, elektronarzędzia z prywatnych posesji, elementy ogrodzeń, złom. Mężczyźni włamywali się również do domów jednorodzinnych, a także skradli 2 samochody. Śledczy nie wykluczają dalszych zatrzymań w tej sprawie i postawienia zarzutów kolejnym osobom.
Na przestrzeni ostatnich dwóch lat żnińscy policjanci przyjmowali zgłoszenia od mieszkańców powiatu o licznych kradzieżach i włamaniach. Informacje poszkodowanych dotyczyły kradzieży samochodów, paliwa z samochodów ciężarowych, elektronarzędzi z garaży i materiałów budowlanych. Zgłoszenia dotyczyły również włamań do mieszkań, z których ginął sprzęt elektroniczny.
- Sprawcy nie gardzili również złomem oraz pozostawionymi na posesjach drobnymi przedmiotami - informuje nadkom. Krzysztof Jaźwiński, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Żninie.
We wszystkich zgłaszanych przez mieszkańców sprawach policjanci wszczęli dochodzenia, które początkowo nie przynosiły spodziewanych rezultatów. Sprawcy dalej uprawiali swój przestępczy proceder. Ich bezkarność skończyła się jednak 23 maja. Tego dnia kryminalni zatrzymali czterech mężczyzn w wieku 19, 20 i 30 lat z powiatu żnińskiego i inowrocławskiego, którzy - na co wskazywały zebrane przez policjantów informacje - mogli mieć związek z dokonywanymi na przestrzeni dwóch lat przestępstwami.
- Kryminalni nie mylili się, bo przyjęte przez nich wersje śledcze w połączeniu z zabezpieczonymi na miejscach zdarzeń śladami kryminalistycznymi, zeznaniami świadków oraz posiadanymi informacjami przyniosły zamierzony efekt. Przysłowiową kropką nad "i" był fakt odnalezienia w miejscach zamieszkania sprawców części skradzionych rzeczy - wyjaśnia Krzysztof Jaźwiński.
Zgromadzony w ten sposób materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 4 mężczyznom 41 zarzutów kradzieży i kradzieży z włamaniem. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu.
Sprawa ma jednak charakter rozwojowy. Śledczy nie wykluczają bowiem dalszych zatrzymań i przedstawienia kolejnych zarzutów, gdyż osoby, które zakupiły skradzione przedmioty od sprawców popełnili przestępstwo paserstwa. Policjanci analizują również inne zgłoszone przestępstwa, by sprawdzić czy zatrzymani sprawcy ze względu na zakres przestępczego działania nie mają z tym sprawami czegoś wspólnego.
Zatrzymanym sprawcom grozi kara do 10 lat więzienia.
Arkadiusz Majszak, 28 V 2013
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze