O losach pomnika, który stoi przed dawną karczmą w Jabłowie Pałuckim, pisał przed rokiem w Pałukach Arkadiusz Majszak. Na przełomie 2009/10 r. zostanie on odsłonięty w całej okazałości tak, by dawał świadectwo dziejów miejscowości. Do inicjatywy odkrycia wszystkich napisów na pomniku przyłączyło się Towarzystwo Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 w Żninie.

Edmund Słomowicz przy ruinach betonowego fundamentu niemieckiej wieży strażniczej z przełomu 1918/19 w Jabłowie Pałuckim. Powstańcy wielkopolscy ten obiekt szturmowali dwa razy. fot. Karol Gapiński
Granitowy, niewielki obelisk w centralnym punkcie Jabłowa Pałuckiego (gm. Łabiszyn) posadowiony został około 1850 r. dla uczczenia niemieckich uczestników Wiosny Ludów 1848 r.
O walkach podkreślających zawsze wobec zaborców swoją odrębność narodową i patriotyzm Pałuczan, którzy wzięli spontaniczny udział w trwającym przez dwa miesiące (kwiecień - maj) czynie zbrojnym przeciwko Niemcom, tak pisał w Pałukach w roku 1993 (nr 17) Maksymilian Prill: Największymi [w Wielkopolsce - przyp. red.] ośrodkami organizującymi zbrojny opór były Kcynia, Szubin, Wągrowiec i Żnin. Podobnie jak w innych miastach Wielkopolski, zakładano terenowe oddziały Komitetu Narodowego Poznańskiego - zwierzchniej władzy powstania. Usuwano administrację pruską, na gmachach i domach wywieszano biało-czerwone flagi, demonstracyjnie przypinano do ubrań kokardy o barwach narodowych. Powstańcy, których główny trzon stanowili chłopi, toczyli krwawe walki z regularnymi oddziałami wojsk pruskich, wspieranymi tworzonymi doraźnie grupami złożonymi z Niemców kolonistów. Szczególnie krwawe starcie miało miejsce 5 kwietnia pod Łabiszynem, gdzie Niemcy w sposób niezwykle okrutny wymordowali pododdział polskiej jazdy. W Żninie doszło do starć z pododdziałem 21. pułku piechoty pruskiej, którego dowództwo stacjonowało w Gnieźnie.Pomnik postawiony Niemcom (umieszczonego na nim napisu nikt nie zna, bo jest teraz pod ziemią) najprawdopodobniej upamiętnia więc przeciwników polskich powstańców.

Edmund Słomowicz i Jan Czajka przy pomniku fot. Karol Gapiński
Kapliczka upamiętniająca polskie ofiary Wiosny Ludów stała niedaleko żnińskiego cmentarza i została zniszczona przez Niemców w czasie II wojny światowej. W 1948 roku, w stulecie Wiosny Ludów byli powstańcy wielkopolscy wznieśli tam pomnik pamięci powstańców 1848 roku, wyrzeźbiony przez bydgoskiego rzeźbiarza Piotra Trieblera i stanowiący dziś ozdobę nowego żnińskiego ronda. Warto przy tej okazji przypomnieć, że w tej części Żnina miało miejsce starcie kosynierów z pruskim garnizonem Żnina; starcie, w którym zginął Wiktor Potocki, właściciel Słębowa (z tego też powodu ulica, prowadząca na dworzez PKP, nazwana jest jego imieniem).
Po wywalczeniu w Powstaniu Wielkopolskim niepodległości, o którą bezskutecznie walczyli w czasie Wiosny Ludów Pałuczanie, niemiecki pomnik w Jabłowie Pałuckim został odwrócony, wkopany niemieckim napisem na dół, a na tkwiącym wcześniej w ziemi granicie wyryto napis Powstańcy Wielkopolscy 1918-1919, upamiętniający powstańców pochodzących ze Żnina, powiatu gnieźnieńskiego i poznańskiego, którzy niedaleko Jabłówka walczyli zimą 1919 roku o drewnianą wieżę obserwacyjną. W czasie II wojny światowej Niemcy odwrócili pomnik, wkopując polski napis w ziemię, a po 1945 roku znów go odwrócono.
To wynikające z sytuacji politycznej na przestrzeni ponad 150 lat odwracanie pomnika ma się skończyć teraz, na przełomie 2009/2010 roku jako świadectwo dziejów tej ziemi. Na wniosek sołtysa Jabłowa Pałuckiego Edmunda Słomowicza, burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek postanowił, że obelisk stojący na skrzyżowaniu wiejskich dróg w Jabłowie zostanie wykopany raz jeszcze, oczyszczony z mchu i ziemi, tak ażeby były jednakowo widoczne inskrypcje w niemieckim gotyku sprzed 150 lat i młodsze o 70 lat inskrypcje wykonane przez Polaków.
Wszystko to będzie wykonane przez pracowników brygady remontowej Urzędu Miejskiego w Łabiszynie.
Swoją pomoc zaoferował szef Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 w Żninie Jacek Pietraszko.
Tekst Arkadiusza Majszaka, drukowany w Pałukach przed rokiem (Odwrócony pomnik, Pałuki nr 52/2008) na zakończonym 20 listopada br. konkursie SGL Local Press 2009 otrzymał główną nagrodę w kategorii publicystyka historyczna (patrz 2009 SGL Local Press).
Karol Gapiński
Dominik Księski
Pałuki nr 928 (47/2009)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze