Rogowo, Trzemeszno, Gołąbki, wójt, granica
Poucinają granicom języki?
Wójt Józef Sosnowski rozmawiał z burmistrzem Trzemeszna Krzysztofem Derezińskim na temat zmiany granic gmin. Wszelkie sugestie zostaną przedstawione rogowskim radnym do zaopiniowania, kiedy włodarze wypracują wspólne stanowisko.
Przypomnijmy, że z wnioskiem o zmianę przebiegu granic gmin Rogowo i Trzemeszno wystąpili na początku 2006 r. mieszkańcy sołectwa Gołąbki. Chcą oni, by przywrócono dawne - sprzed II wojny światowej - granice sołectwa.
Granica miałaby zostać wyprostowana, ponieważ obecnie ma bardzo nieregularny kształt. Wygląda to tak, jakby gmina Rogowo wcinała się dwoma językami w gminę Trzemeszno. Zmiana ma dotyczyć terenów niezamieszkanych, zajętych przez lasy i jeziora. Nie wiąże się zatem ze zmianą adresów i dokumentów przez mieszkańców obu gmin.
Rada Miasta w Trzemesznie podjęła już uchwałę o przystąpieniu do procedury zmiany granic gminy. Uchwała zobowiązuje burmistrza Krzysztofa Derezińskiego do podjęcia działań umożliwiających wystąpienie z wnioskiem o zmianę granic oraz przygotowanie w tej sprawie stosownych dokumentów. Zmianie ma ulec przebieg granicy w rejonie Gołąbków.
Wójt Józef Sosnowski na temat zmiany granic gmin rozmawiał z burmistrzem Krzysztofem Derezińskim.
- Decyzje nie zostały podjęte. Rozmawialiśmy na temat wstępnych propozycji. Chodzi głównie o włączenie tych terenów, przez które przebiegają drogi, m.in. powiatowa Rogowo - Trzemeszno. Tam jest teren w kształcie worka. Droga przebiega w części przez teren gminy Rogowo i Trzemeszno. Chodzi o to, by cały ciąg tego fragmentu drogi znalazł się we władaniu jednego z zarządów dróg. Wstępne propozycje będą omawiane na komisjach. Głównie chodzi o przypadki uregulowania ciągów dróg - wyjaśnia wójt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze