Strażacy z jednostek OSP z terenu gminy Janowiec wykazywali się wiedzą i umiejętnościami podczas strażackich, wieczornych manewrów.
fot. Sylwia WysockaStrażacy z jednostek OSP z terenu gminy Janowiec uczestniczyli w manewrach strażackich we wtorkowy wieczór. Manewry prowadzone były pod okiem strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Żninie Pawła Filipiaka, Waldemara Ulatowskiego i Mirosława Wrzesińskiego oraz ratownika medycznego Romana Rzyszkowskiego.
Mirosław Wrzesiński, oficer prasowy PSP w Żninie przedstawiając zakres manewrów wyjaśnił, że z uwagi na dwa upozorowane zdarzenia w tym pożar znacznych rozmiarów w parku miejskim jak i zdarzenie drogowe, gdzie samochód osobowy jadący ul. Szkolną uderzył w drzewo, zadysponowane zostały wszystkie siły i środki z terenu gminy Janowiec. - Są to ćwiczenia grupujące całą gminę, wszystkie jednostki OSP z terenu gminy, które zostały zadysponowane do przećwiczenia różnych wariantów w tym pożaru, dowożenia wody, działań medycznych związanych z ratowaniem ludzi uwięzionych w samochodzie po wypadku drogowym - wyjaśnił Mirosław Wrzesiński.
Akcja rozpoczęła się w parku, następnie przeniosła się na teren parkingu szkoły gdzie strażacy wyciągali poszkodowanych w wypadku samochodowym. Statystami byli uczniowie Zespołu Szkół Niepublicznych z klas mundurowych. Wcieli się w poszkodowanych z połamanymi kończynami, będącej w szoku matki z dzieckiem, gdzie lalka pozorująca dziecko zostało poddana reanimacji. Masaż serca prowadzony był też na fantomie. Strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu do uwolnienia poszkodowanych z samochodu, który na cele szkoleniowe przeznaczył Kazimierz Sadowski.
Działania strażaków poddane zostały ocenie. Mirosław Wrzesiński zapewnił, że oprócz drobnych uwag, akcje przebiegły prawidłowo, nie było zastrzeżeń do pracy strażaków. Podobnie ratownik medyczny Roman Rzyszkowski przyznał, że zwłaszcza strażacy z jednostek w Janowcu i Świątkowie, które należą do systemu krajowego i przechodzą szkolenia medyczne wykazały się wiedzą i umiejętnościami z zakresu pomocy przedmedycznej. - Posiadają już dużą wiedzę, co nie oznacza, że ma potrzeby kolejnych szkoleń i takie mamy już zaplanowane - zapewnił Roman Rzyszkowski.
Akcja strażaków, wyjące syreny wozów bojowych ściągnęły w rejony parku rzesze mieszkańców, którzy obserwowali działania ochotników.
Sylwia Wysocka, 31 X 2019
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze