Reklama

Dożynki parafialne w Gościeszynie 2023

Ks. Henryk Sawiński z pełnym przekonaniem twierdzi, że gdyby nie załamanie pogody, biesiada dożynkowa trwałaby do białego rana. Parafianie ochoczo tańczyli w strugach deszczu, jednak z powodu ryzyka zalania sprzętu grającego zespołu Duet z Gorettą, zdecydowano się na przerwanie zabawy. Pozostałe punkty bogatego programu święta plonów odbywały się bez zakłóceń. 

- Wydaje nam się, że cała uroczystość wypadła pięknie, ale przede wszystkim cieszyła ludzi - podsumował w rozmowie z Pałukami ks. Henryk Sawiński, który od 15 lat dba nie tylko o sferę duchową swoich parafian, ale też organizuje dla nich wiele wydarzeń, służących doskonałej zabawie oraz integracji. 

Jednym z nich są dożynki parafialne przy Sanktuarium Matki Bożej w Gościeszynie, które w tym roku odbyły się 27 sierpnia. Nie mogło zabraknąć tradycyjnych obrzędów dożynkowych, korowodu licznych delegacji i dziękczynnej mszy świętej. Tuż po niej wszyscy delektowali się wspólnym towarzystwem i obiadem. 

Reklama

Część artystyczną dożynek zdominowały barwne i utalentowane zespoły ludowe fot. Justyna Kulpińska

 

W części artystycznej dominował folklor. Występy zainaugurował koncert orkiestry z Mogilna, następnie uczestnicy święta plonów podziwiali tańce młodzieży z Bielic Białe Kujawy, a tuż po nich przysłuchiwali się koncertowi zespołu ludowego Wierzchosławiczanki. Na scenie i przed nią, w barwnych strojach, prezentowali się też Chludowianie. Dożynki uświetnił ponadto koncert zespołu Metanoia

To oczywiście nie wszystko. Na terenie parafii odbywały się rozgrywki piłki siatkowej i animacje dla dzieci. Były gry, konkursy, bryczki z końmi, swojskie jadło, humorystyczne występy, alpaki, przejażdżki i wiele innych. 

Reklama

Święto plonów zakończyło się wcześniej niż planowano. - Scena nie była zabudowana. Od zachodu zacinał deszcz i zalewał sprzęt grający. Musieliśmy przerwać, chociaż ludzie nie chcieli się rozejść. Gdyby nie padało to bawiliby się nie wiadomo do której. Cieszę się, że wszyscy byli zadowoleni i wszystko się udało - podkreślił uradowany proboszcz.

Justyna Kulpińska

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości