Właściciel, pieniądze, Leszek Maciejewski, Gąsawa
Prostowanie zaszłości geodezyjnych
Leszek Maciejewski domaga się od gminy Gąsawa, by wykupiła od niego grunt, przez który przebiega droga gminna. Radny Wiesław Zajączkowski uważa, że wiele dróg w gminie mogło powstać na prywatnych gruntach i obawia się roszczeń ze strony innych mieszkańców.
Leszek Maciejewski z Bydgoszczy, który jest właścicielem działek w Rozalinowie, dokonał weryfikacji podziału geodezyjnego gruntów i ich granic. Okazało się, iż przez jego działki przebiega droga gminna. Oddał sprawę do sądu i domaga się od gminy odszkodowania. Odbyła się już pierwsza rozprawa. Wójt Zdzisław Kuczma liczy się z faktem, że gmina może sprawę w sądzie przegrać i będzie trzeba wypłacić Leszkowi Maciejewskiemu odszkodowanie. Dlatego złożył wniosek o zabezpieczenie w budżecie 40.000 zł na wypadek ewentualnej wypłaty odszkodowania. Sprawa stała się tematem obrad Rady Gminy.
Radny Wiesław Zajączkowski przyznał, iż są zaszłości dotyczące geodezyjnego podziału gruntów. Obawia się, by sprawa Leszka Maciejewskiego nie spowodowała szeregu roszczeń ze strony innych mieszkańców gminy. Radny sugerował, że wiele dróg mogło powstać na prywatnych gruntach. W czasach PRL nie respektowano bowiem własności prywatnej.
- Może okazać się, że to otwarcie puszki Pandory, a tego budżet żadnej gminy nie wytrzyma - zwrócił uwagę radny.
Wójt Zdzisław Kuczma wyjaśnił, iż podział terenu, na którym znajduje się droga, nastąpił w 2004 roku. Leszek Maciejewski nabył zaś działki w 1995 roku. Wójt zwrócił uwagę, że gmina nie może nabyć prawa do gruntu Leszka Maciejewskiego, przez który przebiega droga, przez zasiedzenie. Właściciel złożył więc pozew do sądu o odszkodowanie.
- Wystąpił do sądu, żeby gmina wykupiła te blisko 1000 metrów kwadratowych - wyjaśnił wójt. Właściciel gruntu żąda od gminy 35 zł za 1 m2 działki.
- To jest cena, za jaką są sprzedawane działki rekreacyjne w gminie Gąsawa. Ten pan wykorzystuje to, że w pobliżu są tereny letniskowe. Ja mogę cenę ustalić przez rzeczoznawcę. Sędzia nakazał, żeby strony się dogadały. Właściciel oświadczył, że chce 35 zł za 1 m2. Wysłałem do radców prawnych pisma z prośbą o opinię w tej sprawie. Zamierzam również powołać rzeczoznawcę, żeby wycenił tę działkę. Wówczas będę mógł zaproponować kwotę, na jaką wyceni ją rzeczoznawca - uważa wójt. Zdzisław Kuczma tłumaczył również, iż musi mieć zabezpieczone w budżecie pieniądze na wykup działki, jeśli tak postanowi sąd.
Radny Mariusz Kazik apelował, by podjąć z Leszkiem Maciejewskim negocjacje, by ten obniżył cenę. Przekonywał, iż za sporządzenie opinii przez rzeczoznawcę dotyczącą wyceny działki gmina będzie musiała zapłacić 5.000 zł. Jeśli gmina przegra sprawę w sądzie i będzie musiała wykupić od Leszka Maciejewskiego działkę, to sporządzenie opinii wygeneruje dodatkowe koszty. Według radnego, gmina może zostać jeszcze obarczona kosztami sądowymi biegłego rzeczoznawcy, którego powoła sąd.
Wójt wyjaśnił, iż partner do rozmowy jest bardzo trudny. - W Gąsawie grunty były wykupywane za 27 zł od 1 m2. Żeby mieć w tej sprawie jakiś punkt zaczepienia, trzeba zlecić zrobienie wyceny - argumentował wójt.
Radni poparli wniosek wójta i zdecydowali, by w budżecie zabezpieczyć pieniądze na ewentualny wykup gruntu.
Leszek Maciejewski w rozmowie z Pałukami wyjaśnia, że chodzi o działkę rolną w Rozalinowie przyległą do drogi, która prowadzi do Lasek Wielkich. Obszar działki, przez który przebiega droga wynosi 1.148 m2. - Chciałem to załatwić pozytywnie, ale wójt się najeżył. Ja mu proponowałem wcześniej odsprzedanie lub dzierżawę bezumowną za tą działkę za 500 zł rocznie, ale skoro wójt wykopał topór wojenny, to sprawę oddałem do sądu. Ja buduję dom. Przyjeżdża wywrotka z 3 tonami piasku. 9,5 wiadra piasku osypało się na grunt gminy i zaraz wzywa się policję i zakłada mi się sprawę karną - mówi Leszek Maciejewski. I dodaje, że nie zgodzi się na cenę niższą aniżeli 35 zł za 1 m2.
- Radca prawny urzędu wyprosił, żeby jeszcze doszło do mediacji, jednak ja taką cenę chcę dostać - twierdzi Leszek Maciejewski.
Kolejne posiedzenie sądu w tej sprawie odbędzie się 6 czerwca.
Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1160 (19/2014)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze