Żnińskiej prokuraturze brakuje właściwych pomieszczeń do archiwizacji i przechowywania akt. Na zdjęciu Marzena Piekarska w pomieszczeniu piwnicznym, które służy za archiwum. fot. Arkadiusz Majszak
Żniński sąd potrzebuje pomieszczeń
Przewodniczący wydziału grodzkiego nie ma gabinetu
Prezes Sądu Rejonowego w Żninie Jacek Krysztofiak skierował do starosty Zbigniewa Jaszczuka i burmistrza Jarosława Jaworskiego pismo z prośbą o rozważenie pilnej możliwości przyznania lokalu dla żnińskiej prokuratury. Powodem jest zbyt mała ilość pomieszczeń, którymi dysponuje teraz sąd. Gdy prokuratura przeniesie się w inne miejsce, pomieszczenia, które teraz zajmuje w zupełności zaspokoją potrzeby sądu.
Dwa tygodnie temu pisaliśmy, że Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy jest zainteresowana pomieszczeniami przy ulicy Dąbrowskiego w Żninie, które byłyby idealne dla potrzeb mającej powstać, w miejsce ośrodka zamiejscowego, Prokuratury Rejonowej. W budynku, który ma się stać siedzibą żnińskiej prokuratury mieściła się kiedyś poradnia pulmonologiczna. Stanowi on - po połowie - własność gminy Żnin i powiatu żnińskiego. Prokurator okręgowy Andrzej Kiedrowicz wystąpił już do starosty i burmistrza z prośbą o podjęcie procedur administracyjnych mających na celu przekazanie budynku. Decyzja ta uzależniona jest od stanowiska Rady Miejskiej i Rady Powiatu w Żninie.
Potrzeba większej ilości pomieszczeń, to - jak się okazuje - nie tylko problem żnińskiej prokuratury. Również prezes sądu Jacek Krysztofiak w piśmie do starosty Zbigniewa Jaszczuka i burmistrza Jarosława Jaworskiego wskazał na trudną sytuację lokalową.
Prokuratura zajmuje obecnie cały parter budynku przy ulicy Sądowej, łącznie 5 pomieszczeń. Sąd nie posiada z kolei niezbędnych pomieszczeń dla powstałego niedawno wydziału grodzkiego, który boryka się z trudnymi warunkami lokalowymi. Wydział ten zajmuje tylko jedno pomieszczenie, a jego przewodniczący nie posiada własnego gabinetu. Odpowiedniej ilości pomieszczeń nie posiadają również kuratorzy zawodowi, co sprawia trudności w nawiązaniu właściwego kontaktu z dozorowanymi podopiecznymi.
- "Sześcioro kuratorów siedzi w dwóch pomieszczeniach. Kiedy przychodzą podopieczni nie ma możliwości porozmawiać sam na sam" - wyjaśnia prezes.
Sąd potrzebuje ponadto pomieszczenia w celu przesłuchiwania małoletnich, czyli "niebieskiego pokoju" z uwagi na charakter niektórych spraw karnych.
Według prezesa prawidłowe funkcjonowanie sądu w celu wypełniania swoich ustawowych obowiązków i sposób działania zgodny z oczekiwaniem społeczeństwa jest podstawą do pilnego rozważenia możliwości zabezpieczenia dla prokuratury nowego lokalu. - "Brak odpowiedniej ilości pomieszczeń nie wpływa negatywnie na pracę sądu. Odbywa się to kosztem wszystkich pracowników sądu. Gdyby prokuratura przeniosła się na ulicę Dąbrowskiego, wówczas sytuacja lokalowa sądu będzie bardzo dobra" - podkreśla Jacek Krysztofiak.
Szef żnińskiej prokuratury Wojciech Jabłoński powiedział nam, że w obecnych warunkach lokalowych brakuje możliwości swobodnego poruszania się po gabinetach z uwagi na zalegające akta. - "Brak jest właściwych pomieszczeń do ich archiwizacji i przechowywania. Pomieszczenie piwniczne, które służy za archiwum urąga elementarnym zasadom bezpieczeństwa i właściwego funkcjonowania, co każdorazowo jest kwestionowane przez organy kontrolne" - dodał Wojciech Jabłoński.
W marcu planowane jest połączone posiedzenie komisji bezpieczeństwa publicznego i spraw samorządowych Rady Powiatu i komisji prawa i porządku Rady Miejskiej, gdzie tematem wiodącym będzie kwestia przekazania budynku przy Dąbrowskiego na potrzeby prokuratury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze