Jolanta Kowalska i ks. Franciszek Kamecki fot. Magdalena Kruszka
Lubostroń
Przymus tworzenia
Kolejnemu Koncertowi Pałacowemu, jaki odbył się w 16 grudnia w pałacu w Lubostroniu, towarzyszyło drugie już spotkanie autorskie z poetą ks. Franciszkiem Kameckim. O bożonarodzeniowy nastrój zadbały artystki z Akademii Muzycznej z Bydgoszczy, które wykonały między innymi najpiękniejsze kolędy i pastorałki polskie.
Hanna Michalak i Maria Murawska fot. Magdalena Kruszka Sopranistka Hanna Michalak i pianistka Maria Murawska oprócz kolęd i pastorałek wykonały także utwory Fryderyka Chopina, Mieczysława Karłowicza i Franciszka Maklakiewicza. A tuż po koncercie odbyło się spotkanie z ks. Franciszkiem Kameckim. Poprowadziła je Jolanta Kowalska, prezes Federacji Klubu Polskiej Książki, a o oprawę muzyczną zadbał Jacek Jacenty Modrzyński, dyrektor Ośrodka Kultury w Pruszczu Pomorskim. Ksiądz poeta czytał swoje wiersze i opowiadał o procesie twórczym.
- Poezja jest wynikiem konieczności - mówił Franciszek Kamecki. - Lubię być zajęty, a jak mam wolny czas, to różne przemyślenia przychodzą mi do głowy. Nie miewam olśnień, staram się nie być dziwakiem poezji. Poezja jest wymyślaniem i umieszczaniem siebie w różnych rolach. Raz jestem rybakiem, raz stolarzem, a raz pasażerem.
Poezja ks. Franciszka Kameckiego pełna jest między innymi odwołań do nurtu franciszkańskiego w literaturze.
Na co dzień jest proboszczem parafii w Grucznie, wykładowcą homiletyki i teologii przepowiadania w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Bydgoskiej oraz członkiem Stowarzyszenia Pisarzy Polskich i Towarzystwa Miłośników Ziemi Cekcyńskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze