Reklama

PUK do likwidacji, ZOM przejmie 7 ludzi

Żnin, likwidacja, ZOM Świdnica, pracownicy
      PUK do likwidacji, ZOM przejmie 7 ludzi
      Z naszych ustaleń wynika, że ZOM Świdnica zamierza przejąć 7 pracowników i 2 samochody należące do spółki PUK do realizacji zadania śmieciowego w gminie Żnin od 1 lipca. Rozmowy w tej sprawie jeszcze trwają.

      Przypomnijmy, że spółka Zakład Oczyszczania Miasta w Świdnicy zwyciężyła w przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów z nieruchomości znajdujących się na terenie gminy Żnin od
      1 lipca br. Jednym z przegranych w tym przetargu była spółka PUK w Żninie, która na dotychczasowych zasadach obok ZOM Świdnica realizowała odbiór śmieci od właścicieli posesji w gminie Żnin. Teraz za wywóz zapłaci gmina. Zadanie to dla Żnina będzie realizowała spółka ZOM Świdnica. W efekcie przyszłość spółki komunalnej PUK w Żninie stanęła pod znakiem zapytania. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że PUK zostanie postawiony w stan likwidacji. Jednak zarząd spółki ZOM i zarząd spółki PUK w ostatnich dniach (ostatnie spotkanie z dotychczasowych odbyło się wczoraj) prowadziły i będą jeszcze prowadzić rozmowy w celu osiągnięcia porozumienia dla wykorzystania części zasobów ludzkich i sprzętu, którym dysponuje PUK. Ludzie ci i sprzęt mogliby wówczas pracować przy realizacji zadania śmieciowego dla gminy Żnin.
Prezes spółki ZOM Świdnica Rafał Żurakowski potwierdził w rozmowie z nami, że takie rozmowy są toczone, ale nie chciał przed ich zakończeniem zdradzać szczegółów. Kolejne spotkanie zarządów obydwu spółek w tej sprawie przewidziane jest na czwartek za tydzień.
      Ustaliliśmy, że ZOM Świdnica jest zainteresowany przejęciem 7 obecnych pracowników PUK w Żninie i nabyciem 2 samochodów należących do tej spółki oraz pojemników na odpady zmieszane. Rafał Żurakowski potwierdził nasze ustalenia. Wszystko wskazuje na to, że spółka PUK zostanie postawiona w stan upadłości.
      Dodajmy przy okazji, że Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów, do którego mieszkańcy będą mogli w razie potrzeby zawozić wyselekcjonowane przez siebie odpady, będzie się mieścić na terenie bazy PUK w Żninie.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1113 (24/2013)

Reklama

 

 

 

 

 

Komentarz

      Monopolizacja rynku w świetle prawa

      Po przeczytaniu wyników przetargu stało się dla mnie jasne, że ze żnińskim Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych będzie niewesoło. Już i tak, kiedy wchodziło się do środka czuć było powiew minionej epoki przez wystrój wnętrz nie remontowanych od czasów środkowego Gomułki. Ale nie o skansenie PRL-u chciałbym tu pisać, tylko o opłakanych skutkach prawa III RP.
      PUK działał na terenie gminy Żnin. Odbierał odpady od mieszkańców i instytucji. Te skromne zamówienia starczały na to, by żyć z dnia na dzień. Dokonywać niezbędnych zakupów sprzętu, utrzymywać go w gotowości, zatrudniać ludzi. W jakiejkolwiek kondycji ta firma by nie była, ale była.
      Najpierw gmina ogłosiła przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Można było w nim wyczytać, że nowymi zasadami gospodarowania śmieciami objęte są nieruchomości zamieszkałe i niezamieszkałe. Wtedy już było przypuszczać, że jeśli PUK przetarg przegra, to zniknie jego racja bytu. No i przegrał.
      Gdyby gmina Żnin, podobnie jak np. Szubin czy Mogilno, objęła nowymi zasadami tylko nieruchomości zamieszkałe, to PUK mógłby nadal obsługiwać swoich dotychczasowych klientów np. w szkołach, instytucjach, firmach prywatnych. Tym przetargiem gmina podcięła gałąź, na której siedział PUK. Nie wiem czy z tego co zostało, jeśli w ogóle zostało, PUK będzie w stanie funkcjonować.
      Druga rzecz, to obraz rynku śmieciowego za rok lub dwa lata. Wydaje mi się, że racje miał radny szubiński Roman Danielewski mówiąc na jednej z sesji, że na rynku zostaną tylko te firmy, które wygrały przetargi. To kolejny argument na niekorzyść PUK. Nawet, gdyby udało im się przetrwać, to dzisiejsi zwycięzcy wzmocnią swą rynkową pozycję jeszcze bardziej, bo to do nich będą spływać pieniądze z gmin, a ZOM Świdnica wygrała przetargi w Żninie, Łabiszynie, Gąsawie i Rogowie. Konkurencja ZOM Świdnica właśnie została wycięta i firma w świetle prawa skupiła rynek śmieciowy czterech gmin. Firmy takie jak PUK teraz muszą kombinować co dalej. Może jej nie wystarczyć sił, by dotrwać do kolejnego przetargu i postawić takie warunki, które pomogą odzyskać utrapiony dziś rynek.
      Bezwzględnie jest to negatywny skutek nowej ustawy śmieciowej dla zachowania konkurencyjności w tej dziedzinie gospodarki.

Reklama

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1113 (24/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości