Reklama

Racjonalna gospodarka remontowa

Żnin, mieszkanie komunalne, PGM,
     Racjonalna gospodarka remontowa
     Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej w Żninie nie może dokonywać gruntownych remontów budynków komunalnych, ponieważ liczba lokatorów, którzy nie płacą czynszów, ciągle rośnie. Gdyby czynsze były opłacane regularnie, remontów byłoby więcej.

     W planach na przyszły rok prezes Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej Stanisław Wiciński przewiduje, iż będzie dysponował kwotą 350.000 zł, którą będzie chciał przeznaczyć na bieżące naprawy i remonty w budynkach komunalnych. Przyznaje, że gdyby pieniędzy było więcej, to zakres remontów byłby większy. Nie ukrywa, że budżet pozwala mu jedynie na bieżące utrzymanie budynków komunalnych i przynajmniej na jeden gruntowny remont wybranego budynku.
     - Te pieniądze mają zagwarantować bezpieczeństwo dla budynków i lokali oraz osób, które w nich przebywają - zaznacza prezes.
     W zasobie PGM znajduje się 621 mieszkań, z czego 389 to mieszkania we wspólnotach mieszkaniowych, a 232 to mieszkania ze 100% udziałem gminy, które można wykupować za 5% ich wartości. Stanisław Wiciński zwraca uwagę, że gdyby nie było wspólnot, to spółka by się nie utrzymała. I wyjaśnia, że 60% czynszów wpływa od mieszkańców budynków komunalnych na bieżąco, natomiast 40% z opóźnieniem lub w ogóle. Od 2009 roku zadłużenie mieszkańców budynków komunalnych wobec gminy wynosi ponad 700.000 zł.
     - Firmy windykacyjne jak mogą, tak ściągają, ale ściągalność jest mała. My nie przeprowadzamy eksmisji, bo to robi właściciel, czyli gmina - wyjaśnia prezes.
     Gmina ma złożone dwa wnioski eksmisyjne. Dlaczego tylko tyle?
     - Trzeba mieć lokale zastępcze, żeby mieć gdzie te rodziny przenieść - wyjaśnia burmistrz Leszek Jakubowski.
     Sytuacji w Przedsiębiorstwie Gospodarki Mieszkaniowej było poświęcone posiedzenie komisji budżetu Rady Miejskiej w Żninie. Radny Maciej Grabowski dociekał, jaki jest koszt utrzymania zarządcy nieruchomościami w PGM. Stanisław Wiciński wyjaśnił, iż miesięczne utrzymanie zarządcy nieruchomości wynosi 3.500 zł brutto.
     Burmistrz wyjaśnił, iż gospodarka jest tak prowadzona, żeby strata na koniec roku w PGM była jak najmniejsza. Koszty remontowe są zaś tak kalkulowane, by spółka działała na zasadzie non profit.
Z danych za 9 miesięcy wynika, że z czynszów w budynkach komunalnych wpłynęło 1.030 000 zł, a koszty utrzymania wliczając w to remonty wyniosły 1.044.000 zł.
     Radny Adam Kowalewski zauważył, że trzeba dążyć do tworzenia mieszkań socjalnych w sytuacji, kiedy lokatorzy nie płacą czynszów, gdyż ich na to nie stać.
     Burmistrz wyjaśnił, że połowa mieszkań gminnych spełnia już funkcję lokali socjalnych. I dodał, iż jest zadowolony, że sytuacja się w PGM poprawiła, ponieważ gmina nie musi już jak dawniej dokładać do działalności spółki od 100 do 150 tys. zł rocznie, lecz co najwyżej kilka tysięcy.
     Adam Kowalewski dopytywał o plany na przyszłość w sytuacji, kiedy - jak to określił - budynki gminne zaczną się walić. Burmistrz zapewnił, że wszystkie poważniejsze naprawy w ramach przetargu dokonuje gmina.
Radny Kazimierz Jańczak, przewodniczący komisji budżetu Rady Miejskiej w Żninie przyznał, że gospodarka mieszkaniowa jest problemem, z którym borykają się gminy w całej Polsce.
     - Gdyby wszystkie mieszkania były wykupione, to takich tematów by nie było. Gmina chcąc to utrzymać musi za pozostałych płacić - uważa Kazimierz Jańczak. I dostrzega też problem ubożenia społeczeństwa, którego nie stać na wykup mieszkań gminnych, pomimo możliwości ich zakupu za 5% wartości.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1029 (44/2011)

Reklama



Mieszkania Żnin

     Nawet 95% bonifikaty

      W poprzednim numerze pisaliśmy, że mieszkania komunalne w Żninie można kupować za 5% ich wartości. Otrzymaliśmy w tej sprawie wiele telefonów, a dzwoniący twierdzili, że napisaliśmy nieprawdę. Sprawdziliśmy nasze informacje i okazały się one prawdziwe. Tak jest w rzeczywistości: bonifikaty, jakie może (nie musi, tylko może) uzyskać kupujący, sięgają nawet 95%.
      Oto szczegóły. Zasady nabywania, zbywania i obciążania nieruchomości reguluje uchwała Rady Miejskiej w Żninie. Określa ona wysokość bonifikat przy sprzedaży mieszkań komunalnych.
      W przypadku sprzedaży lokalu mieszkalnego w budynku wybudowanym przed 1950 rokiem wysokość bonifikaty, czyli upustu, wyniesie 70%. W przypadku, gdy budynek został wybudowany w 1950 roku lub później, to wysokość upustu wyniesie 60%. Jeśli nabywca zapłaci od razu pełną cenę za kupowane mieszkanie, może liczyć na 20% obniżki ceny. A jeżeli w budynku wielorodzinnym na wykup zdecydują się od razu wszyscy, to gmina spuszcza z ceny jeszcze 5% wartości mieszkania.
      Na przykład. Jeśli w budynku wybudowanym przed II wojną światową na wykup zdecydują się wszyscy lokatorzy od razu i wyłożą na stół całą sumę za nabywane mieszkania, to mogą liczyć na 95% obniżkę wartości mieszkania (70% + 5% + 20%). Zatem kupią je za 5% wartości. Jeśli wszyscy lokatorzy będą chcieli wykupić mieszkania w budynku wielorodzinnym wybudowanym w czasach gdy I sekretarzem PZPR był Władysław Gomułka i dodatkowo uiszczą cała sumę, to mogą liczyć na upust w wysokości 85% wartości mieszkania (20% + 60% + 5%). Kupią je zatem za 15% jego wartości.
      Są to przykłady, w których można uzyskać najwyższą bonifikatę. Jej wysokość zależy od tego czy dysponujemy odpowiednia sumą pieniędzy, od tego czy sąsiedzi są zgodni i czy budynek jest pobudowany przed 1950 rokiem, czy po. Przedział możliwości upustu wynosi więc od 60% do 95% wartości mieszkania.

Reklama

Remigiusz Konieczka

Pałuki nr 1030 (45/2011)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości